Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz „Przejdź do serwisu”, prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Free Sky sp. z o.o. z siedzibą w z siedzibą w Rzeszowie, ul. kpt. Stanisława Betleja 12, 35-303 Rzeszów.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: klikmapa@gmail.com.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Google LLC w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.

Choroby i Leczenie

Ropień okołomigdałkowy

Wrzuć artykuł na Fejsa! poleć na NK

Często możemy skarżyć się a ból gardła. Zmiana pogody, złe ubranie, pewne nawyki i zapalenie gardła lub inne infekcje z nimi związane, a skutek może okazać się dość poważny. Na gardło choruje bardzo wiele osób. Mogą to być zarówno dzieci, jak również i dorośli, kobiety i mężczyźni. Jedni leczą się domowymi sposobami, inni kupują zwykłe lekarstwa na gardło a aptece, a jeszcze inni żeby się wyleczyć muszą dostać już antybiotyk. Każdy człowiek jest inny, każdy ma inną odporność i każdy też przez zupełnie inaczej reaguje na określone stany chorobowe.

Ropień okołomigdałkowy - przyczyny

Jednym z często pojawiających się powikłań jest ropień okołomigdałkowy, który jest następstwem źle leczonej anginy. Powstaje on w wyniku gromadzenia się treści ropnej w przestrzeni pomiędzy torebką migdałka a powięzią pokrywającą mięśnie bocznej ściany gardła. Zazwyczaj objawy są widoczne dopiero wtedy, gdy lekarz sprawdza zapalenie migdałków podniebiennych lub tuż po przebyciu danej choroby gardła.

Ropień okołomigdałkowy - objawy

Jakie są podstawowe objawy ropnia okołomigdałkowego? Najczęściej występującym objawem jest ogromny ból gardła, zwłaszcza po tej stronie ropnia. Poza tym w większości przypadków pojawia się nadmierne ślinienie, cuchnący zapach, bolesne powiększenie węzłów chłonnych szyi, zazwyczaj po jednej tylko stronie. Oczywiście objawom towarzyszy przeważnie gorączka, czasami zmiana głosu, zaburzenia oddychania lub pogorszenie ogólnego stanu zdrowia.

Tego rodzaju choroby w żadnym wypadku nie można bagatelizować i jeśli zobaczymy, że takie objawy występują, należy niezwłocznie udać się do lekarza. Każde badanie laryngologiczne może pokazać, czy występuje ostre zapalenie migdałków podniebiennych, czy widoczny jest nalot na języku, czy też że języczek przesunięty jest w stronę przeciwną do ropnia. Podczas badania można również zobaczyć znaczną asymetrię migdałków. Gardło po stronie, po której znajduje się ropień okołomigdałkowy, jest bardziej obrzęknięte, uwypuklone i zaczerwienione.

Ropień okołomigdałkowy - leczenie

Ropnie można podzielić na kilka rodzajów. Najczęściej pojawia się ropień przednio-górny, w którym największe uwypuklenie znajduje się na granicy podniebienia miękkiego i łuku podniebienno-językowego. Następnie można wyróżnić też: ropnie tylno-górne, ropnie dolne, zewnętrzne, jak również i wewnątrzmigdałkowe. Leczenie takiego ropnia, może być bardzo bolesne, jednak nie ma możliwości, by się przed tym uchronić. Wykonuje się za pomocą grubej igły punkcję, by móc uzyskać treść ropną. Tworzy się niejako taki drenaż ropny, który codziennie poszerza jamę ropną, aż do całkowitego wypłukania ropy. Następnie przez okres dziesięciu do czternastu dni stosuje się antybiotykoterapię.

Ropień okołomigdałkowy - powikłania

W przypadku powikłań po ropniu lub w przypadku, gdy w ogóle nie leczy się ropnia, może pojawić się wiele dodatkowych chorób, które mogą okazać się jeszcze bardziej groźne, niż sam ropień. Ropowica przestrzeni przygardłowej, ropowica szyi, ropne zapalenie ślinianki przyusznej, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, czy też zakrzepowe zapalenie żyły szyjnej wewnętrznej, to tylko jedne z licznych schorzeń, której mogą pojawić się, jeśli dana osoba bagatelizuje swoją chorobę. Każda nieleczona choroba prędzej czy później da o sobie znać. Człowiek się przed tym nie obroni, a może stworzyć jeszcze większą liczbę problemów ze zdrowiem. Chcąc więc ochronić się przed wieloma chorobami należy wcześniej pomyśleć, co zastosować i jakie przyjąć rozwiązania, żeby później nie musieć ponosić konsekwencji nieodpowiedzialnego zachowania!

Komentarze:
Natuś 2012-05-20 22:01:31

O matkoo !

Łukasz S. 2012-05-23 12:03:48

Właśnie jestem posiadaczem takowego ropnia. Mam spuchnięte gardło, prześwit wielkości jednego palca. Larengolog zrobił punkcję, naciął i rozszerzył norzyczkami do opróżnienia. Około 2h po tym umierałem z bólu potem jest lepiej. Mogę powoli coś jeść i pić. Mam nadzieję, że jednorazowy zabieg przyniesie skutek, teraz antybiotyki i zobaczymy jak to się potoczy. Miałem zmianę głosu jak i obfite ślinienie. Pozdrawiam

Isska 2012-05-27 00:34:11

Ja jestem już rok czasu po ropniu. Nacinanie i poszerzanie przez 5 dni. Na końcu była diagnoza tonsilektomia w trybie planowym. 2 godziny to mało. Jak nacięli mi go koło 18 do to rana nie mogłam mówić taki był ból. Tabletki przeciwbólowe do połknięcia (ketonal forte jest mały) to była masakra. następne dni to były tabletki po zabiegu i 3 godziny snu. Potem juz było trochę lepiej i tak cały ten czas. Wycięcie migdałków to był pikuś przy tym całym bólu. Pozdrawiam

Paweł 2012-05-31 22:57:07

ja zaliczyłem ropnia dwa razy potemy wycieli mi migdałki. za drugim razem naszczescie mi go nie nacinali pomogly antybiotyki i płukanie woda ulteniona

jaaa 2012-06-11 22:33:54

witam!rowniez mialam ropien,bol straszny....zero mowy.jedzenia i picia,ale pomoglo naciecie no i potem poszerzanie,antybiotyki i jest ok.:)

Lil 2012-08-27 12:04:16

Witam..a ja pisze lezac juz 3 dzien w szpitalu ropniem .moj stan byl tak ciezki a wyniki krwi mowiace o tak silnym stanie zapalnym ze antybiotyki w kroplowkach do teraz nie przyniosly widocznych rezultatow w sobote rano nacieto i drenowano mi ten migdal..nie uzyskano ropy..w niedziele poszerzano dren bez uzyskania ropy..dopiero dzis ordynator tak to poszerzyl ze doszedl do ropy..bol taki ze nigdy nie mialam gorszego (mowie o momencie nacinania i drenowania) pol szpitala mnie slysxslo a dwie osoby trzymaly..mam traume na cale zycie..mam nadzieje ze jutro juz nie beda tego poszerzac..

Katka 2012-09-28 21:03:49

witam. ja tez wlasnie wrocilam ze szpitala. u mnie zastosowano igly ze strzykawami (mnooostwo krwi) i naciecia. Po zabiegiu oczwiscie przez 3 dni kroplowki (dodam ze dostalam sie juz w stanie odwodnienia bo moj lekarz do konca nalegal na leczenie swoim antybiotykiem az wkoncu tabletka utknela mi w gardle - mozna sobie wybrazic jak malenki byl przeswit). Stan sie ciagle pogarszal ostatecznie przestalam jesc, potem mowic a na koncu pic - maks 1/6 szkl. wody saczona wiecznosc. na koncu wystapily tez problemy z oddychaniem. W szpitalu trafilam na super lekarza. po nacieciach dostalam paramorfinowy zaszczyk znieczulajacy, kroplowki przeciwbolwe i kazal mi otwierac buzie, koniecznie mowic i jesc jesli tylko moge. przy tej ilosci znieczulaczy nie bylo to az takie trudne. dzieki tym prostym czynnosciom ropa sama zaczela wychodzic. lekarz caly czas naciskal na mowienie i jedzenie przede wszystkim aby poruszac miesnie, ktore samoistnie wypchna rope. 3 dni po jestem juz w domu ;-)

Darek 2012-11-01 13:16:22

Hej, ja mialem ropien msc. temu niecaly a w Niedziele juz mnie rozlozylo drugi raz.Laryngolog powiedziala ze pierwszy raz sie spotyka z czyms takim ze po msc pacjent wraca jak bumerang z ropniem znow.Dostalem antybiotyk Dalacin C 2 opakowania wziolem go na noc i rano na drugi dzien ale nic nie pomoglo wiec pojechalem ze skierowaniem do szpitala, tam mi to nakuli i nacieli,chcieli polozyc ale jakos sie dogadalismy ze jutro przyjade znow.Nastepnego dnia znow nakute i nacinane tymrazem głębiej i poszerzane...bol naprawde spory przy tym ostanim zabiegu lecz zeszlo sporo ropy dopiero tym razem.W poprzednich dwoch dniach poprawy nie czulem wogole... nie moglem spac, budzilem sie wciagu godziny ze 3 razy slinotok straszny,szczekoscisk i do tego problem z polykaniem chodzby sliny.Dzis jestem wlasnie po 2 poszerzaniu naciecia i powiem ze nie bylo tak najgorzej.Od wczoraj po południa jest duzo lepiej ale nie zaraz jak pisza ze jest poprawa po samym nacieciu.Slinotok ustąpil, spałęm normalnie jak zabity,jedyne co zostalo to szczekoscisk, jutro jade prawdopodobnie na ostani zabieg poszerzania i mam nadzieje ze juz bedzie ok.Wszystkim zycze wytrwalosci i szybkiego powrotu do zdrowia aha i pamietajcie o plukaniu gardla roztworem wody utlenionej.

Karolina 2013-04-03 16:59:30

Witam. Pięć miesięcy temu miałam dwie anginy z tygodniową przerwą pomiędzy, czego powikłaniem był ropień. Na szczęście nie było miejsca na oddziale, więc musiałam przez cztery dni chodzić na poszerzenie. Nakłuwanie ropnia da się jeszcze jakoś wytrzymać, jednak na przecinaniu i rozszerzaniu zaczęłam tracić przytomność. Po kilku godzinach ból był już o wiele mniejszy i mogłam już jakoś pić i jeść. Teraz znów mam anginę i identyczne objawy ropnia jak wcześniej. Nie mogę przełykać czy mówić, mam opuchniętą jedną stronę szyi, ból jednego migdała jest nie do wytrzymania. Od kilku dni utrzymuje mi się około 38-39 stopniowa gorączka. Boje się tego bólu, jednak trzeba się wziąć w garść. Dziś jadę do szpitala. Muszę poprosić o skierowanie na zabieg usunięcia migdałów bo już mam dosyć ciągłych angin i bólu.

Marzena 2013-04-05 10:28:23

Witam! Pare lat temu mialam przecinanego ropnia na oddziale szpitalnym- co wiazalo sie z pobytem w szpitalu kilka dni i beaniem antybiotyku w zastrzykach. Przez 2,5 roku po tym zabiegu bralam debecyline w tylek, i musze przyznac ze mialam dlugi spokuj z nawrotami choroby. Od trzech dni biore Amoksiklav 1000 bo ropien dal o sobie znac...Ból ciut ustapil, ale nie wiem czy ropien samoistnie peknie...Bardzo boje sie wyciecia migdalkow, bo tyle sie o tym roznych wersji czyta...POZDRAWIAM:)

Marcin 2013-04-26 06:27:28

Witam . JA miełem wczoraj taki zabieg . Ale powiem wam że tylko na początku miałem złudzenie ze mnie nie boli nic i kupiłem sobie picie . i nawet mi to nie przeszło przez gardło . cały czas mnie łupie

Ania 2013-05-10 17:16:56

dziś miałam przekłuwany i nacinany ropien. Myślałam że zejde z tego świtata, wyłam z bólu do księżyca. Jutro mam sie zgłosic na poszerzenie - lekarz powiedział że nie bedzie takiego bólu jak dziś. Jakos sobie tego nie moge wyobrazic ..............

aneta 2013-06-22 22:02:08

ja miałam wycięte migdały 8 lat temu,z powodu wiecznych angin i ropieni rok był spokój jednak po tym czsie w wyciętym migdale zaczął znów robić się ropień straszny ból kto miał wie przynajmniej dwa razy w roku powtarza się migdały miałam wycinane w znieczuleniu miejscowym z lewym poszło bez problemu,natomiast ten prawy przy usuwaniu tak strasznie bolał jakby nie było zniexzulenia mysłę ze poprostu był tak chory może jakiś kawałek został i dlatego wciąz te ropienie się pojawiają tak ze mi wycięcie migdałow dało spokój tylkona rok pozdrawiam aneta 38 lat

ala 2013-07-07 00:00:08

ja miałam dwa razy ropień okołomigdałkowy, pierwszy 3 lata temu, drugi rok temu. Ból straszny. Za drugim razem leżałam w szpitalu trzy dni bo ból się nasilał a leki nie działały, pozatym wyniki z krwi wyszły nie najlepiej. Teraz też zmagam się z anginą, biore Augmentin a jakoś poprawy nie widać boje się że i tym razem będzie ropień.

M@DZI@ 2013-07-09 21:26:20

po tych wszystkich opisach nie idę do zadnego szpitala!!! Jutro rano miałam iść ale poczekam aż ropień sam pęknie(kiedyś musi)

nonaaaa 2013-10-04 14:52:57

ja miałam wycięte migdałki, chociaż nie chorowałam na anginę, tylko ciagle na zapalenie gardła, jak mi wycięli miałam 17 lat, przez niecały rok był spokój żadnych chorób, a potem się zaczęło znowu. Ostatnio znowu złapał mnie ból gardła, brałam antybiotyk nieprzeszło, pojechałam do laryngologa jak już nie mogłam śliny przełknąć. okazało się,że zrobił mi się ropień, nie wiem nad czym się zastanawiacie jak macie ropień od razu do lekarza! Mnie dał laryngolog od razu do szpitala, nacięli ropień dali kroplówki, przeciwbolowe i antybiotyki, leżałam dwa dni, rano i wieczorem poszerzali. Ulga była kilka godzin po nacięciu, w południe mi nacinali a wieczorem już mogłam co nieco zjeść;)następnego dnia już było ok ;) samo nacinanie mnie jakoś szczególnie nie bolało, owszem był ból ale większy chyba czułam jak miałam ten ropień.

Babcia Stasia. 2013-10-10 23:22:10

W moim wieku,a mam 65 lat, wiele szpitali nie przeprowadza operacji wycięcia migdałków. Ja czekam ponad rok na wyznaczenie daty operacji w szpitalu klinicznym we Wroclawiu. Boję się bardzo bo coś ,,jest na rzeczy,, jeżeli odmawiają tym bardzo dorosłym. Dlaczego nie robią pod narkozą gdy ktoś się boi? Rok temu zrobił mi się ropień okołomigdałkowy. W szpitalu 5 dni i nacinanie, czyszczenie itd. Teraz kolejna angina, już druga lub trzecia w tym roku. A ja wciąż się waham- operować się czy nie?

arla 2013-11-07 10:04:27

tez mam ropien po tym co przeczytałam boje się wizyty u laryngologa,boze mam go od kilku miesięcy a dopiero teraz przy zatokach na badaniu lekarz go zobaczyl jestem na antybiotykach a we wtorek nieunikniona wizyta laryngologiczna jestem przerazona

aga 2013-11-15 20:03:34

Mam pytanie czy po nacięciu ropnia ślad po nim się zrasta

sara 2013-11-19 22:27:54

Tez jestem po zabiegu nacinania ropni - bol byl, ale ulga po zabiegu wszystko zrekompensowala . Mialam.ropnie na skutek.zle.leczonej anginy , objawy : szczekoscisk, bol promieniujacy do ucha, powiekszone wezly, slinotok... moja rada , jesli.macie ropnie od razu do laryngologa !mialam juz poszerzanie i po 3 takich zabiegch lekarz stwierdzil ze ropy nie ma, jutro kotrola... ogolnie czuje sie juz dobrze , nie mialam w ogole goraczki... jedyne czego sie boje to tego ze to wroci za niedlugo..

Asik 2013-11-20 11:29:38

Witam! Ja z kolei najpierw mam ropień, a dopiero potem anginę i po tym co tu przeczytałam to za żadne skarby nie dam się ciąć, miałam nadzieję, że taki zabieg jest wykonywany pod znieczuleniem a nie na żywca!!! No i mam nadzieję, że przejdzie po antybiotyku i płukaniu gardła mocnym naparem z szałwi:) poza tym mam do ssania tabletki Gardimax i spray do gardła też tej firmy i już odczuwam ulgę, a ropień stał się mniejszy. Najgorsze dla mnie były dwa pierwsze dni, teraz już jest lepiej:) Pozdrawiam:)

zosia 2013-12-11 18:53:33

ja jestem po zabiegu juz 3 miesiace; mialam 2 razy punktowanie /. ... .. ,punkcje oraz poszerzanie troche bolalo. tego samego dnia moglam juz jesc a mam 60 tat, bralam zastrzyki przez 14 dni i po ok.miesiaca wystapily bole gardlaponownie.udalam sie do laryngologa i biore szczepionke ,,luiwak,, przez 28 dni

monia 2014-01-10 20:25:23

czy przy takich nacinaniach spryskuja gardło dla znieczulenia?

Sylwia 2014-01-27 18:26:24

Tak spryskują ale i tak ból nie wyobrażalny...

kinga 2014-02-03 20:31:16

czy to nacinanie migdałka (punkcja)boli?

zosia 60 lat 2014-02-04 12:51:48

jestem dzisiaj po drugim zabiegu ropnia okolomigdalkowego jakos to przezylam moge tooszeczke jesc ale plynne rzeczy ; l moj likarz juz mi zaproponowal wyciecie migdalkow w przyszlosci . pozz zdrzosiaawiam wszystkich trzymajcie sie cieplutko pa'

kinga 2014-02-07 23:03:57

a da się jakoś uniknąc tego nacinania? np.plukkanie gardła?

arek gont. 2014-02-09 22:10:23

Ja przeżyłem ropien 4 razy w ciagu dwóch lat.trzeci był najpoważniejszy, że mało mie nie udusil.

arek gont. 2014-02-09 22:47:22

Witajcie. Ja przeżyłem ropien 4 razy. Trzeci raz mało mnie nie udusił. Nie wolno go lekceważyć. Ból jest spory ale do wstrzymania. Tyle co ja bulu przeszedłem to masakra. Pozdrawiam wszystkich chorych na ropien.

Łucja 2014-02-21 11:16:52

Hej Ja byłam wczoraj u lekarza bo strasznie bolało mnie gardło i okazało się że mam ropień po prawej stronie. Ale przepisała mi antybiotyki i to wszystko, o żadnym nacinaniu nic nie wspominała.

Magda 2014-02-28 21:56:45

Witam. LUDZIE!! Nie bagatelizujcie ropnia!!! Fakt ból jest OKROPNY przy drenowaniu, nacinaniu a najgorsze jest poszerzanie!! ale warto! Ulga niesamowita. Ja dzis byłam 3 raz na poszerzaniu, i lekarz już mi zapowiedział, ze co najmniej 3 razy jeszcze muszę przyjechać. Oprócz tego przypałętał mi się jeszcze paciorkowiec, antybiotyk już mi zmienili, kroplówkę w zasadzie dostalam tylko raz ale nie wiem co dalej mnie czeka. Bo dziś zaczyna boleć mnie znowu gardło.. zapewne znowu zbiera się ropa.

Qazwsx 2014-03-19 20:29:25

U mnie była angina, w 4 dobie ból z drugiej strony z dnia na dzień silniejszy, ból ucha, opuchlizna. Izba przyjęć - anginą już sie kończy i ma prawo bolec. Kazali brać dalej antybiotyk który zupełnie na mnie nie działał... W 7 dobie wykluł sie ropien na migdale, sam pękł i za 3 dni sepsa. Koszmar

Magda 2014-03-21 02:54:13

Qazwsx, o kurczę współczuję. Ja jak wylądowałam na Izbie Przyjęć z ropniem, to lekarz powiedział, że to ostatni moment, bo lada chwila mógł właśnie pęknąć. Podobno zapach jest okropny, wymioty... 24 kwietnia mam termin do szpitala na usunięcie migdałów. Zdrowia!

justyna 2014-03-22 00:37:29

Właśnie dziś wyszłam ze szpitala. Tydzień męczyłam się z tym ropniem. Spanie tylko w pozycji siedzącej i ciągłe wypluwanie śliny. Ból niesamowity narywajacy. Najpier lekarz uznał że to jakas zwykła infekcja gardła i dał mi Amoxycyline opuchla mi potem nawet cala szyja myślałam że to świnka. Dopiero na pogotowiu uznali że trzeba nakluc ropnia. Najpierw nafaszerowali mnie antybiotykami i przeciwbolowymi i seroidami dozylnie i po 1.5ej godz zrobili trzy naklucia. Rzeczywiście duży ból ale po wyjęciu ropy od razu wielka ulga. Potem zostawili mnie w szpitalu na jeden dzień na kroplowkach sterydy i antybiotyki. Teraz przez tydzien mam Metronidazol i Penoksymetylopenicyline. Szczekoscisk niewielki pozostal i zakrwione miejsce po ropniu. Acha i jeszcze chcialam dodac że cały ten ropien przeszlam bez wysokiej temperatury a nawet dosc niskiej 35.5.

Emilka 2014-06-22 22:06:46

Właśnie przeżywam to co Wy wszyscy mam ropień nawet myślę że bardziej wewnątrzmigdałkowy . Koszmar mam wszystkie z możliwych objawów ledwo żyję a do rana daleko mąż mnie olał kazał samej jechać na jakiś dyżur a ja ledwo żyję. Głowa mi mało nie trzaśnie. "Super"móc liczyć na bliskich .

Kjtek 2014-07-14 23:14:05

Witajcie. Wiem co przezywacie mam problemy z ropniem od 7 lat. Kiedyś nawracał 2 razy w roku,potem 4. Teraz boli mnie gardło prawie non stop,w tym roku to mój 4 atak. miesiąc temu trzymało mnie 2 tygodnie, schudłem 3 kg. Teraz znów nawrót, wczoraj pękł ale to nie koniec. Nigdy nie byłem w szpitalu . Raz na ostrym dyżurze . Mam skierowanie na wycięcie migdałków, obdzwoniłem wszystkie odziały laryngologicze we Wrocławiu .oczekiwanie ok.1 roku. Prywatnie ok. 3 tyś. Kur.... jak tu rzyć.

ja 2014-08-11 14:39:12

Mam podobny przypadek . 2 dni temu wróciłam ze szpitala po nacięciu ropnia . To mój 2 raz w tym roku. Punkcja i nacięcie da sie przeżyć , ale rozszeżanie to straszny ból . Ulga wielka . Dzień przed nacięciem nie mogłam nic powiedzieć , miałam szczękościsk itp. 30 min po zabiegu ludzie już rozumieli co mówię . Straszna sprawa

Ja 2014-10-22 16:37:45

J'a.Wlasnie jestem po nacieciu ropnia i Jégo poszerzeniu jest to moj pierwszy ropien i mysle ze ostatni bo wiecej razy nacinan nie przezyje. Czy jest jakis sposob zeby wiecej razy nie dochodzilo do tego ropnia I

olga 2014-10-25 17:24:11

cześć wszystkim, 22.10 pojechałam do lekarza rodzinnego powiedziec,ze antybiotyki na angine nie pomagaja, okazalo sie,ze mam ropień okołomigdałkowy, pojechalam do szpitala do warszawy na punkcje i nacinanie. od 23.10 do dziś jeździłam na poszerzanie jamy ropnia. Nie bojcie sie, ten bol da sie przeżyć, to trwa zaledwie kilkanaście sekund, po pierwszym poszerzaniu już leci,na kolejne jeździłam zadowolona i uśmiechnięta, starałam się nie mysleć o bólu ! :) w dniu dzisiejszym byłam na ostatnim poszerzaniu, nawet nie zdążyłam wygodnie usiąść a okazało się,że ropy już nie ma. Po wczorajszym poszerzaniu poczułam juz ulge, 11 dni nie jadłam, schudłam 4 kg, kręciło mi się w głowie, krwawiłam, ale wczoraj w nocy normalnie przełykałam, dziś rano mogłam powoli zjeść kanapke. W Warszawie najbardziej polecam szpital na szaserów oraz międzyleski szpital specjalistyczny. Trzymajcie sie i powodzenia! :)

Adrian 2014-12-07 15:59:14

Witam, u mnie też stwierdzili ropień zrobili punkcje ale ropy nie uzyskani, wiec musialem udać się po raz kolejny i tak już 3 razy nie mogą zlokalizować. Antybiotk nie działa ketonal pozwala mi chociaz wody się napić , po 3 dniach schudlem 4,5 kg i cały czas 39 stopni gorączka. Ale nikt nie kwapi się położyć mnie na oddział :/ Żyć się nie chce

Qazwsx 2014-12-30 00:00:19

Współczuje. Ja miałam anginę powikłana ropniem. A ropnia sepsa. Na ostrym dyżurze stwierdził lekarz ze przy anginie sie puchnie. 7 dni ropien sie wykluwal, opuchlizna, okropny ból ucha, zero snu i jedzenia. Koszmar. Jedyne co to wyblagalam ketonal, który jedynie ból ucha niwelowal. Wykluł sie i pękł. Z ciekawostek - ból po wycięciu migdalkow jest niczym w porównaniu z bólem powstawania ropnia. Usunięcie migdalkow to jest nic.

man 2015-01-21 11:32:09

Wczoraj miała nacinany ropień boże masakra odechciało mi się wszystkiego w danej chwili dziś mam iść na poszerzenie tego nacięcia może ktoś miał czy też za drugim razem tak bo li ? i czy jest jakieś znieczulenie ?

seba 2015-01-28 19:33:01

Witam u mnie pierwszy tydzien terapia antybiotykowa Amoxycyną nie pomogla drugi tydzien znowu amoxycyna gorączka 39 i wiecej najgorzsze bylo nocne pocenie raz zimno raz cieplo a co najgorsze ból kosci stawuw i szękoscisk w koncowej fazie ból nerek.W koncu szpital naciecie i rozszerzanie ból okropny ale nieporuwnywalny do calego bulu ktury przeszlo sie podczas trwania ropnia za 3 miesiące wycinanie migdalów bo niestety można je wyciac dopiero bendac zdrowym pozdrawiam dużo zdrówka i wytrwalosci

marcin 2015-02-09 23:16:11

Witam obudziłem sie rano z bólem gardła, myslałem ze ból minie po wypiciu herbatek, tak sie jednak nie stało stawał sie coraz gorszy do tego goraczka dreszcze pojechałem na pogotowie Angina i pani dała antybiotyk 3 dni leczenia nic lepiej wrociłem do przychodni pani doktor zmieniła antybiotyk łudziłem sie ze bedzie lepiej niestety kolejne dni cierpien na pół zywy wróciłem do przychodni pani doktor stwirdziła ze to ropien i trzeba podac antybiotyk dozylnie dodatkowo dała skierowanie do otolaryngologa na naciecie tego ropnia w szpitalu. Kolejne dwa dni meki bolu i dodatkowo kłucie w zyły nie dało poprawy , postanowiłem ze jade do szpitala tam lekaz zerkna i odrazu zaczeli sciagac rope a pozniej nacinac było tego naprawde duzo bol przy zabiegu jest ale to nic w porównaniu z tym co przezyłem dzis byłem na rozszezaniu i jutro znowu jade ulga niesamowita moge pic jesc mam nadzieje ze nie długo całkiem wyzdrowieje pozdrawiam wszystkich cierpiacych na to choróbsko.

natalia 2015-03-30 01:09:07

Dwa tygodnie temu trafiłam do szpitala z naciekiem na migdale , prawie sie udusiłam , ból był okropny , szczękościsk , ból przy odychaniu , 0 jedzenia 0 picia . Nakuli mnie w jeden dzień , poleciała sama krew , przez następną noc kończyłam sie z bólu , uformowal się woreczek z ropą . Rano nakuli i wyciągneli rope , dwa dni później złapałam bakterie , która powodowała ciągłe wymioty i biegunke . Umierałam - ból migdałów - ból brzucha . po 7 dniach siedzenia w szpitalu , wypuścili mnie . Mineło około 2 tygoni , znów sie zaczyna , antybiotyki nie pomagają , boje się szpitala , nie chce tam wracać . Pozdrawiam wszystkich których dotkneła na cholera , tzrymajcie się .

marcim85 2015-04-05 18:44:59

7 miesięcy temu miałem ropien najpierw bol gardła temperatura,bolały wszystkie kości myślałem że to zwykle przeziębienie byłem u lekarza pow że to tylko angina i dała antybiotyki ktore nie pomogły po paru dniach ból straszny ucha szyji szczekoscisk udałem sie do kliniki i odrazu nacieli i przez dwa dni poszerzali nie dostałem żadnych dozylnych antybiotykow kazali dokończyć ten co dostałem na angine. Dwa miesiące temu nawrocilo sie to samo tym razem pojechałem do otolaryngologa dał antybiotyki nie pomogły następnego dnia na szpital i powtórka z rozrywki było robione nacięcie naklowanie i przez kolejne 5 dni to samo dostałem kroplowki lekarz pow że to jest niedoleczone wcześniejsze

marcim85 2015-04-05 18:49:30

Dziś znów zrobił sie ropien ale nie mam gorączki tylko trochę gardło boli biorę już antybiotyki zobaczymy co dalej pozdrawiam wszystkich ropniakow

klik 2015-04-08 22:39:49

Dzisiaj nakłuwali mi ropień, nacinali i poszerzali. Jutro będą poszerzać . Mam ochotę sama wycisnąć wszystko. Brrrr, mam ochotę uciec w komos

karino 2015-05-23 22:57:12

kochani odpowiedzcie mi czy to ropien czy sama już nie wiem co boli mnie strasznie czuje jak bym miała cos ardle jakies powiedzmy ciało obce strasznie mnie uciska jak wypije wode to jest mi lzej ale cały czas cos mnie tam dusi strasznie się boje żeby nie był to guz błagam o odp czy ktoś miał taki przypdek

Aaaaaaaaaaaa 2015-05-26 08:17:49

Mam pytanie ile po takim zabiegu nie mozna pic ani jesc ?

Az 2015-10-11 10:33:48

Mialam takiego ropnia przed usunieciem migdalow. Najgorszy byl ten ciagly smrod z buzi!!! Ohyda!!! Po usunieciu migdalow mialam 8 miesiecy spokoju po czym znowu zrobil mi sie ropien gleboko w gardle. Znowu ten ohydny smrod z gardla a lekarz mi wmawia, ze nic tam nie ma i odsyla mnie z kwitkiem a ja mam ciagly bol gardla w miejscu tego ropnia plus do tego ciagly bol ucha od tego ropnia i ciagly smrod z gardla a lekarz nic nie widzi!!!!! I co ja mam zrobic????

Magsa B. 2015-11-18 19:26:43

Czy można się zarazić tym ropniem jak ktoś ma

Lala 2015-12-23 01:04:36

Też miałam ropnia wczoraj byłam na nacieciu wczoraj i dostałam antybiotyk i dzisiaj na poszerzenie

Anielka 2015-12-26 20:17:45

Nie mam już siły, nie jem id pół roku, duszę się, nie mam ubezpieczenia, a na prywatną pomoc mnie nie stać. Pozdrawiam Anielka.

Jaga 2016-01-06 20:28:16

ropień mi nakłuli i ncieli. za pierwszym ukłuciem az podskoczyłam, łzy pociekły. nie mialam żadnego znieczulenia. jednak mimo, że bolało to nie przejmujcie sie, bo to trwatylko chwilkę. kilkanaście sekund. Jutro poszerzanie.

Marek 2016-01-10 02:44:19

Jest 2.35 w nocy. Od 6 dni walcze z angina. W czeartek mialem konsultacje z otolaryngologiem. Ostra angina ropnia brak. Dolozyl kolejny antybiotyk i cos do plukania stosowalem sie sciske. W przeszlosci ok 10 lat temu nialem dwa razy ropnia w ciugu 3 miesiecy to byla masakra. Stan moj co raz gorszy temp i gardlo zawalone ze szok. I wlasnie 15 minut temu budzie mnie ochydny smak w ustach biegiem do kibelka i w kanalize leca hektolitry ropy z krwia co za ochydny zapach i smak masakra . Paluchami wyciskalem by wyszlo jak najwiecej ludzie ulga od razu taka ze pobieglem napic sie cieplej wody i caly dzbabek wychylilem nirmalnie jak wielblad. Rano pojde do lekarza niech sprawdzi co i jak slr sie ciesze po tylu nieprzespanych nocach i przeneczonych dniach a mualo ropinktona nie byc pozdrawiam i trzyman kciuki za chorujacych na to diabelstwo ufff ale ulga

Magda K. 2016-01-29 12:53:53

Ja z ropniem męczyłam się prawie tydzień. W niedzielę wieczorem pojawił się ból gardła. We wtorek był już na tyle uciążliwy, że pojechałam na pomoc doraźną gdzie lekarz zdjagnozował zapalenie gardła. Zapisał antybiotyki. W środę gardło bardzo spuchło, już prawie mówić nie mogłam. W czwartek jeszcze gorzej, ale uparcie brałam antybiotyk, w nadziei, ze pomoże. Gardło tak spuchło, że ledwo oddychałam. O bólu nawet nie wspomnę. W łazience przed lustrem dotknęłam patyczkiem kosmetycznym miejsca, które było żółte od ropy. Wszystko było tak napuchnięte, że pękło i zaczęła wylatywać ropa. Naciskałam cały dzień i leciało. Ulga ogromna, ale już w piątek rano lecieć nie chciało i znowu zaczęło puchnąć. Pojechałam więc wieczorem do szpitala. Lekarz od razu postawił diagnozę- ropień okołomigdałkowy. Popsikał gardło środkiem znieczulającym, zrobił punkcje, uzyskał ropę, więc od razu naciął skalpelem. Poleciało tej ropy razem z krwią bardzo dużo. Po pewnym czasie poszerzył ranę, znowu poleciało. Od razu ulga. Ból przy zabiegu był,ale do zniesienia i trwał chwilę, a w ogóle bez porównania do tego potwornego ból, który powodował ropie. Zapisał antybiotyki i metronidazol, dał skierowanie do poradni laryngologicznej. Na następny dzień poszerzanie. Tutaj już bardzo niemiła młoda pani doktor stwierdziła, że nie potrzeba znieczulenia. Bolało, ale do przeżycia. Wyleciała reszta ropy. Kolejne poszerzania nie były konieczne. Dzisiaj skończyłam antybiotyk i czekam na wizytę u laryngologa. Każdemu kto sam walczy z ropniem ze strachu przed nacinaniem i poszerzaniem, powiem, że robi głupotę. Ból spowodowany ropniem jest znacznie większy od tego przy zabiegu, a poza tym trwa ciągle i sam nie zniknie. Trzeba od razu ciąć i mieć spokój. Ból naprawdę da się przeżyć. Zabieg nie jest taki straszny. Ja nie mdlałam, nie traciłam przytomności, nikt mnie nie musiał trzymać. Te wszystkie drastyczne opisy są grubo przesadzone, więc nie warto ich brać do siebie.

CzekoCzeko 2016-02-07 21:31:00

Witam wszystkich. Ropien przezylam tydzien temu. Bol okropny jak przy megaANGINIE. Pojechalam do laryngologa by sprawdzic co sie dzieje. Diagnoza-ropien okolomigdalkowy,szpital,nacinanie brrr. Bylam przerazona. Sam zabieg i bol okazal sie do zniesienia. 3 dni w szpitalu, antybiotyki dozylnio i na razie ok. Mam nadzieje ze sie nie powtorzy. Pozdrawiam wszystkich ktorych dopadlo to swinstwo

Beata 2016-03-16 10:38:33

Mnie od poniedziałku męczy ropień. Dziś środa i powiem, że już o wiele mniej - połykam prawie normalnie, tylko szyja opuchnięta i promieniuje lekki ból na ucho. A tydzień temu byłam u laryngologa i nic się nie działooo :( mam nadzieję, że przyjmie mnie dziś. A może ktoś wie, co z ropniem w trakcie trwania ciąży? Bo obawiam się, że u mnie może tak być, początek ciąży...

Beata 2016-03-16 20:39:52

Co się odwlecze... dziś po 19 trafiłam do szpitala na nacinanie. Dwa ukłucia igłą (troszkę bolało, ale trwało to 2x po 3 sekundy) i jedno nacięcie skalpelem (trwało sekundę, bardziej bolało "duszenie" ropy przez lekarkę, ale to trwało też z 5 sekund w sumie). Albo mi czas tak leciał ;) jutro poszerzanie. Póki co bólu nie ma, a przynajmniej nie większy niż przed nacięciem - nadal ból promieniuje mi na ucho i ono boli najbardziej. Bolało tylko jakieś 20 minut po zabiegu. I pić mi się chciało. I nic nie śmierdziało. I lało się ropy ze mnie, oj lało - dwoma kubeczkami wody płukałam i nadal czułam ciepełko. A nadal, jak dotykam językiem, czuję podusię mięciutką, więc ropa jest. Ale już prawie przy połykaniu nic nie boli, więc może pierwszą od 5 nocy prześpię, a nie tylko chwilę (od przełknięcia śliny do przełknięcia). A co do powikłań... może bezpośrednio ich nie ma. Mój tata też zawsze na anginy chorował i dziś powiedział, że miał 3 razy ropień - dwa razy mu nacinali, raz pękł sam w domu. Tylko kilka lat temu, kiedy miał ponad 55 lat, okazało się, że to jest przyczyną niesprawności zastawki aortalnej i 3 lata temu miał operację na serce, wymiana zastawki. Na szczęście wszystko gra, ale warto wiedzieć :)

Beata 2016-03-17 10:10:19

Dzisiaj byłam na poszerzeniu. I dziś mnie znieczulili, bo wczoraj bez. Ale stękałam na samą myśl :D Lekarz troszkę poszerzył wczorajsze nacięcie, ale też wbił igłę i wyciągnął strzykawkę ropy. Aż mi ucho odetkało. Bólu nie czułam, ulgę poczułam. Chociaż teraz znowu zebrała mi się poduszeczka i jutro znowu do lekarza, pewnie powtórka z dziś.

Beata 2016-03-17 16:16:07

Acha i nie biorę i nie brałam żadnych przeciwbólowych. Póki co :)

Beata 2016-03-17 19:51:04

Gdyby ktoś się wahał (jak ja, głupia), to niech idzie od razu a nie męczy się kilka dni!! Ulga niesamowita.

Beata 2016-03-19 20:46:29

wczoraj (18.03), kiedy poszłam na poszerzenie, a większość ropy już zeszła, to bolało... ale to były tylko 3 sekundy, nie dałam sobie powtórnie wbić igły, jak poprzedniego dnia. A dziś już mi lepiej, już coraz szerzej buźkę otwieram ;)

Beata 2016-04-10 11:52:07

minęły 3-4 tygodnie i dziś wylądowałam na nacinaniu ropnia...

Beata 2016-04-11 09:28:16

Mój drugi ropie w tym miesiącu dawał mi się we znaki troszkę mniej niż pierwszy. Dziś rano byłam w przychodni na poszerzaniu. To był strzał w 10. Pan doktor męczyła mnie pół godziny - dusiła, poszerzała, aż cała ropa wypłynęła. Ta stara też, pewnie z poprzedniego razu. Smród niesamowity... gdybym miała czym, to bym wymiotowała, tak to mnie rwało tylko. Ropy multum... Od razu ustąpił ból przy przełykaniu, teraz tylko troszkę ucho boli jeszcze i węzeł powiększony, le pewnie szybko to ustąpi, jak i poprzednio po wyciągnięciu ropy strzykawką. Ale jestem zadowolona. Bez znieczulenia, nie bolało to praktycznie w ogóle, a powiększała kilka razy, dusiła, przepychała tę ropę, żeby ulżyło jak najwięcej. Jutro kolejna wizyta.

Beata 2016-04-12 10:31:52

dziś byłam na poszerzaniu, bezbolesnym, ale ropy już nie było, pani laryngolog wczoraj wszystko dokładnie wydusiła ;) teraz zmiana antybiotyków na mocniejsze, pojutrze wizyta kontrolna.

Beata H. 2016-05-30 18:58:08

Tak czytam i czytam....dzisiaj miałam usuwany ropień....koszmar.Nie wiedziałam co mnie czeka więc jakoś to zrobili. A jak pomyśle o nawrocie choroby to za żadne chiny nie usiądę do zabiegu już wiem co to znaczy. Ale mi zrobili dziś i nie kazali przychodzić na żadne poszerzania , dlaczego??? Mam antybiotyk w zastrzykach na 3 dni i potem tabletki 7 dni.

Beata 2016-06-02 16:59:17

dziwne, że nie kazali poszerzać. Nie boli już gardło? tzn. możesz przełykać, jeść, spać? Bo mi się zbierało znowu i po to to poszerzanie, żeby ropa cały czas uchodziła. Dla mnie przekłuwanie koszmarem nie było, ropień i ten cały ból to koszmarzysko!

Beatka H. 2016-06-22 22:43:52

Minęło jakieś 3 tyg od usuwania ropnia i jest wszystko ok :) . Gardło dochodziło do siebie ok tydz. mogłam jeść i pić tylko szczękościsk dość długo trzymał. Skończyłam antybiotyk 10 dni. Na dzień dzisiejszy wszystko ok żadnych nawrotów jak na razie...obyło się bez tego poszerzania . Mam nadzieje ,że juz nigdy tego nie będę musiała przeżywać bo czekac mnie będzie usunięcie migdaków.

Beata 2016-06-25 17:36:48

ja też mam zalecenie wycięcia. Aktualnie od tygodnia boli mnie lewa strona, teraz już mija, obyło się bez antybiotyku, chociaż bałam się, że ropień się zrobi... na szczęście nie :)

Skiza 2016-07-29 09:41:28

Hej, ja w zeszlym tygodniu mialam angine, zjadlam antybiotyk przez 10 dni skonczylam go w czwartek i wszystko bylo w porzadku, w sobote powtorka z rozrywki bol gardla totalne oslabienie goracza 39 pojechalam na pogotowie, dostalam antybiotyk, w nocy stan sie pogorszyl i kolejna wizyta po ktorej dostalam mocniejsza dawke antybiotyku. W srode kontrolna wizyta ja z goraczka w takim samym stanie jak w sobote dostalam skierowanie do szpitala, od razu na odziale przy konsultacji przecieli ropien i poszerzyli, bol okropny z kazdym kolejnym dniem i poszerzaniem byl juz mniejszy ale na lekach przeciwolowych, antybiotyk w zastrzykach i koktajle wzmacniajace bo schudlam 4 kg tylko plynne pokarmy moglam jesc i to czasami z trudem. Dzis po dwoch dniach w szpitalu jest lepiej, jak jutro bedzie juz ok to mnie wypisza :) na razie lekarz nie mowil nic o wycinaniu migdalkow, mam nadzieje ze obedzie sie bez nawrotow.

Baltazar 2016-11-06 17:09:10

Dostałem anginy gdzieś na początku września i leczyłem ją przez 10 dni do około ~16.09 Ospenem 1500 (3x1), probiotyk oraz do tego tantum verde i strepsils. Minął tydzień i zacząłem czuć, że coś mi rośnie w gardle po lewej stronie, a do tego utrudnia mi przełykać ślinę -> poszedłem do internisty (był 26.09) i powiedział, że to może być mononukleoza, przypisał mi Zinnat 500 i kazał brać przez 10 dni (3x1)m natomiast był tym zaniepokojony i powiedział, że jak to nie zacznie znikać po dwóch dniach to mam obowiązkowo zgłosić się do laryngologa. Niestety 29.09 poszedłem do laryngologa, który dał mi skierowanie do szpitala, a więc pojechałem (miałem uczucie napuchniętej poduszki na podniebieniu i po stronie lewej gardła i migdałka) okazało się, że jest to ropień... Zrobili mi punkcję igłą, ale nic nie było, lekarz wystawił mi receptę na Dalacin 300 (abym brał do skończenia 3x1) do tego Octenidol płukanie (3x1) no i probiotyk. Dodatkowo miałem się zgłosić kolejnego dnia na kontrolę, zrobili mi znowu punkcję, ale nic nie wyciągnęli. Dalacin brałem do 8 października i miałem wrażenie, że gardło wróciło do oryginalnej formy, natomiast miałem wrażenie, że jest totalnie wysuszone. Minęło kilkanaście dni i 20.10 obudziłem się z tym samym wrażeniem w gardle co na początku... Byłem na wyjeździe służbowym tego dnia w Lublinie, a więc nie czekałem ani chwili dłużej i pojechałem na SOR. Po prostu wiedziałem, że to jest ropień tyle, że o wiele większy. Na miejscu lekarz zrobił punkcję -> kłuł 3 razy i nic, powiedziałem, że wtedy było tak samo, ale mam dziwne wrażenie, jakby siedział trochę niżej, bliżej trzonu języka -> zrobił 4 kłucie i znalazł PEŁNO ROPY -> zrobił nacięcie scyzorykiem włożył ssawkę i zrobili mi drenaż. Lekarz kazał się zgłosić następnego dnia na poszerzenie. Przypisał mi Ospen 1500 (3x1) do skończenia + płukanie Octenidolem. Zgłosiłem się kolejnego dnia na rozszerzenie ropnia i było jej równie dużo. Lekarz, zalecił mi hospitalizację, 3 dnia też się zgłosiłem, ropy już prawie nie było, a Ospen zaczął działać. Wróciłem więc do miasta, w którym mieszkam, dokończyłem antybiotyk i jak to mówią do 3 razy sztuka ;) ropień znowu się pojawił, tym razem 1 listopada... Byłem nazajutrz na dziale referencyjnym (po prostu od razu pojechałem do szpitala na SOR/SIP), zrobiono mi punkcję, natomiast treści ropnej nie znaleziono. Lekarz przypisał mi Dalacin 300 (3x1, przez 10 dni), Metronidazol Polpharma (3x2, do skończenia), Płukanie roztworem z wody utlenionej, Nurofen Forte (3x1, przez 4 dni), + probiotyk. Obecnie jestem na tych lekach, czekam na przyszły tydzień, aby zgłosić się na konsultację i umówić się na wycięcie tego syfu(mowa o migdałkach). Mam nadzieję, że wyleczę to okropieństwo...

Beata 2016-11-28 22:36:50

Baltazar, ja myślałam, że moje dwa ropnie - przebijane, w ciągu miesiąca to dużo, ale widzę, że Ty idziesz łeb w łeb. Dwa razy miałam przebijane ropnie w Lublinie ;) Od wiosny u mnie spokój, zmieniłam pracę i nie pracuję z małymi dziećmi, więc może i infekcje zaczną mnie omijać, a tym samym i anginy. Bo migdałki nadal mam... Miałam profilaktycznie płukać szałwią - gdzieżżżż, od czasu do czasu wezmę tylko jakąś tabletkę do ssania, chociaż to podobno złe, bo wszystko się połyka, a powinno się wypluwać, jak przy płukankach. Póki co sobie i innym zdrowia zyczę!

Patrycja 2016-12-17 08:18:17

Co mam zrobic jesli w ciagu dwoch tygodni mam po raz droi ropien , gdzie pierwszy byl leczony antyiotykiem, lekarz rodzinna zalecila mi znów antyiotyk.

Łukasz 2016-12-30 13:29:12

Witam, 28.12.2016 lekarz rodzinny stwierdził u mnie ropień okołomigdałkowy... Natychmiastowe skierowanie do szpitala na oddział laryngologii, myślałem że skontroluje i jakieś lekarstewka dostanę.. przeszedł mnie szok, miałem zabieg, nakłucie i nacięcie ropnia. Nie tak ten ropień bolał jak widok tego noża chirurgicznego <omg> Po zabiegu od razu komplet antybiotykowy zastrzyków dożylnych :/ Płukanie jamy wodą z wodą utlenioną 2 x dzień. Jestem 2 dni po i w końcu mogę już w miarę normalnie przełykać i pić wodę i co nieco zjeść. (Dodam, że przed tym nie jadłem 4 dni jedynie jeśli mi się udało przełknąć kilka łyczków wody nie gazowanej).

Łukasz 28 2017-12-07 16:19:41

Witam, wczoraj byłem 1 raz na nacieciu i punkcji ropnia niesamowity ból aż sie darłem dzisiaj własnie jadę do szpitala bródnowskiego na ostry dyżur na poszerzanie pewnie powtórka z rozrywki ale co trzeba się leczyć, fatalna sprawa

Monika 2018-03-08 18:45:01

Witam, właśnie mam taki ropień tyle, że chyba mały bo mogę jeść i pić normalnie, a nie tak jak piszą tu co niektórzy. Zaczęło się książkowo: zwykły ból gardła 2 dni, który zszedł na dół i myślałam, że to krtań. Poszłam do rodzinnego a ona, że wszystko ładne i nic nie widzi. Dała mi Amotaks. Coś mnie tknęło iść do laryngologa bo bardzo zaczęło boleć tylko z lewej strony przy połykaniu śliny, a potem i przy mówieniu. Pani laryngolog też jeszcze nic nie widziała, ale chyba z doświadczenia dała antybiotyk Ospamox 1000mg i przez pierwsze 2 dni 3x1 tabletka, potem 2x1 przez minimum 10 dni. Kazała zewnętrznie uciskać, że jak się wykluje to może się wchłonie. Dodatkowo psikam Gardimax (mocne jak nie wiem, mam odruch wymiotny, ale chyba pomaga). Uciskam ile się da. Dzisiaj go zauważyłam, jak na zdjęciach w necie tylko mniejszy. I mniej boli. Od początku bólu gardła brałam ibuprofem, może to mnie uratuje. Pozdrawiam.