Ciąża i poród

Wiele kobiet wychowujących małe dziecko w pewnym momencie ma ten sam problem - zależy im na tym, by nadszedł koniec laktacji, ale nie wiedzą jak do tego doprowadzić. Zatrzymanie laktacji bowiem nie zawsze następuje samoistnie i wtedy, gdy by się tego chciało, czasem ciągnie się jeszcze przez długi okres czasu, utrudniając życie, powodując ból czy też wywołując po prostu uczucie dyskomfortu. Są jednak sposoby na zatrzymanie laktacji, z których można spróbować skorzystać - oto ich krótki przegląd.

Zatrzymanie laktacji - leki

Oczywiście, najbardziej popularny i najwygodniejszy sposób na zatrzymanie laktacji to zażywanie odpowiednich leków. Tabletki może przepisać lekarz. Oczywiście to rozwiązanie ma swoje dobre oraz złe strony - z jednej strony wygoda, z drugiej zdrowie i cena. Nie wszystkie tabletki organizm dobrze toleruje, wśród kobiet, które wymuszały koniec laktacji opinie są podzielone, ale większość z nich odczuwała dyskomfort przy tańszych pastylkach, a na drogie nie każdego jednak stać.

Można też próbować metody naturalnej, czyli metody "odciągania". Dziecko niech coraz rzadziej dostaje pokarm prosto z piersi matki. Metoda ta jest najbardziej naturalną i najpopularniejszą, jednak wiąże się z rozłożeniem zatrzymywania laktacji na duży okres czasu oraz ze wszystkimi nieprzyjemnościami wspomnianymi na wstępie.

Zatrzymanie laktacji - domowe sposoby

Zatrzymanie laktacji można też uzyskać stosując tzw. metody domowe. Jedną z nich jest stosowanie szałwii. Można ją pić lub zażywać w lekach, jednak skuteczność nie jest do końca sprawdzona. Inną metodą domową jest obwiązywanie klatki piersiowej szerokim bandażem. Nie są jednak to sposoby, które poleca się na zatrzymanie laktacji - są one bowiem dość staroświeckie, a w dzisiejszych czasach można znaleźć dużo wygodniejszych sposobów.

Jednak jeśli mamy problem z zatrzymaniem laktacji to najlepiej byłoby gdybyśmy się zwrócili do lekarza - on nam doradzi co należy zrobić, by nie męczyć się zbyt długo. I pamiętajmy też, że pokarm w piersiach może się utrzymywać nawet przez rok po ukończeniu karmienia - nie ma na to reguły. Wszystkie wątpliwości najlepiej konsultować z lekarzem - to najbezpieczniejsza i najzdrowsza metoda.

Komentarze:
monika 2012-03-28 21:22:53

ja mialam trudnosci z odstawieniem malutkiej od piersi pomoglo od niej ugryzienie :) powiedzialam jej ze cycus boli i ma ała i nie dawalam stopniowo i dało rade.córeczka ma 20 miesięcy i już był najwyższy czas a że dużo rozumie, zrozumiała również ten sposób.teraz jednak mam problem z laktacją :( byłam u lekarza i doradził mi noszenie wysoko biustonosza tylko że mleka mam dużooooooooooo. Początkowo jak odstawiałam córeczkę od piersi eliminowałam karmienia aż zostało tylko jedno nocne no i zrobił się teraz kłopot bo niby mleka nie było dużo a piersi po 3 dniach robią się pełne i bardzo bolesne co robic????????

monika 2012-03-31 21:55:31

no kolejny wątek to taki że byłam u ginekologa i ponieważ te wszystkie metody naturalne nie skutkują dostałam bromergon. Strasznie się po nim czuję zawroty głowy, nudności, senność. ogólnie jest strasznie. Jest jednak jakiś plus piersi się zmniejszyły i nie bolą i nie ma pokarmu już. Więc może warto sie pomęczyć trochę niewiem sama con lepsze :(

Hania 2012-07-09 18:17:36

Ja musiałam zatrzymać laktację w dwa dni, bo zrobił się ogromny ropień w piersi i było trzeba ją naciąć. Bromergon bardzo pomógł, nie miałam skutków ubocznych, ale wiem że jak ktoś ma to można spróbować z Parlodelem kosztuje ok.50 zł.

Martyna 2012-10-27 07:23:17

A to ciekawe ja mialam ropien sutka ogromny az poprostu ropa przez skore przebila,mialam nacinany pod znieczuleniem ogolnym,bardzo gleboki byl i mialam dren a Pani ginekolog powiedziala ze nie ma medycznych przeslanek do zahamowania laktacji!A dziecka nie jestem w stanie przystawic zbyt blisko brodawki jest ta rana...a na zadanie nie chcieli mi przepisac a w szpitalu dostawalam...takze teraz sie mecze na szalwi...

Joanna 2012-11-11 03:21:07

Ja jestem 8 tygodni po porodzie. O dtego czasu przebyłam 2 zapalenia piersi. Własnie koncze antybiotyk. Zapalenie to koszmar. W szpitalu kazali mi sciagac pokarm jak najczesciej i przystawiac małego do piersi. Efektem tego stała sie rozbujana na całego laktacja po 200 ml mleka co 2-3 godziny z kazdej piersi. Po drugim zapaleniu zdecydowałam na zaprzestanie karmienia bo mam za duzo pokarmu i to wiekszy problem niz jak go za mało. Wziełam Dostinex 0.25 co 12 godzin przez 2 dni. Robie zimne okłady zeby załagodzic ból.Mam nadal duzo mleka, wiec nie wiem czy bede musiała powtarzac kuracje?Czy ktos powtarzał kuracje po tygodniu np?Czy ktos wracał do karmienia gdy tabletki nie zadziałały? Jezeli ktos wrócił , to po jakim czasie mozna znowu karmic ? Mam tak duzooo pokarmu , ze szkoda mi go wylewac do zlewu...skoro leczenie nie pomogło tylko moze ograniczy produkcje pokarmu...co robic?

myszka 2013-01-19 00:30:44

Witam.Należy pokarm spalić,rozgrzać palnik kuchenki i na ten palnik wycisnąć po kilka razy mleko z jednej i drugiej piersi,Ja tak zrobiłam i było po problemie.Pozdrawiam

Landrii 2013-02-22 22:35:21

Witam ja jestem 3 tygodnie po porodzie moja córcia nie chciała cyca więc dali mi w szpitalu bromergon wszystko było dobrze nie miałam już mleka nagle piersi zrobiły się twarde i zaczęło mnóstwo mleka lecieć zaczęłam znów brać te tabletki to mam nudności zawroty głowy i bardzo piersi bolą co mam zrobić ?