Przepisy

Zupa grochowa obrosła już swego rodzaju legendą. Jest to jedna z najbardziej tradycyjnych, polskich zup, której nie może zabraknąć na zimowym i jesiennym polskim stole. Chociaż największym uznaniem cieszy się zupa grochowa wojskowa (rzeczywiście jej smak jest niezwykły – kto raz próbował, ten wie o czym mowa), to w domowym zaciszu można przygotować równie pyszne, jeśli nie lepsze danie. Kluczem do sukcesu jest dobór najwyższej jakości składników i zastosowanie kilku trików, dzięki którym smak zupy będzie wprost doskonały.

Zupa grochowa - przepis

Przygotowujemy następujące składniki:
- trzydzieści dag grochu łuskanego,
- dwa średniej wielkości ziemniaki,
- dwadzieścia dag wędzonego boczku ze skórą,
- jedną marchew,
- garść suszonego majeranku,
- sól,
- świeżo zmielony pieprz,
- przyprawa uniwersalna do zup.

Z tak niewielkiej ilości składników można wyczarować przepyszną zupę grochową, która z pewnością postawi nas na nogi i rozgrzeje podczas zimowych i jesiennych wieczorów i popołudni. Ważne jest, by boczek był dobrej jakości i świeży. W hiper – i supermarketach trudno znaleźć takie mięso, więc lepiej skorzystać z oferty niewielkich sklepów, zaopatrujących się u dostawców stawiających na jakość a nie na ilość.

Groch musimy namoczyć. Najlepiej zalać go wodą dzień wcześniej, dzięki czemu nie będzie go trzeba następnego dnia zbyt długo gotować. Marchew kroimy w półplastry a ziemniaki w drobną kostkę. Groch gotujemy w wodzie, w której się moczył, i gdy już zmięknie, dodajemy warzywa oraz kawałek boczku. Na tym etapie nie kroimy jeszcze mięsa. Dzięki temu, że gotuje się w całości, oddaje więcej smaku i aromatu oraz ma odpowiednią miękkość i soczystość. Nie musimy przecierać grochu, ponieważ jeśli będzie gotował się wystarczająca długo, sam się rozpadnie. Dodajemy jeszcze sporą garść majeranku, który rozcieramy w dłoniach. Gdy zupa się już zagęści a groch się rozpadnie, tworząc kremową, zawiesistą masę, możemy wyjąć boczek. Kroimy go w kostkę a skórę zostawiamy i wrzucamy z powrotem do zupy. Doprawiamy jeszcze całość solą, pieprzem i przyprawą do zup w płynie. Na talerzach lub w kokilkach wykładamy porcję boczku i zalewamy zupą. Jak zatem widać, jej przygotowanie nie jest przesadnie skomplikowane ani czasochłonne, za to efekt – rewelacyjny!

Jeśli chodzi o propozycję podania, to grochówka najlepiej smakuje bez żadnych dodatków. Sama w sobie jest najlepsza i nie wymaga niczego innego dla podkreślenia jej smaku. Można oczywiście podawać ją z chlebem lub świeżymi kajzerkami (tak jak to się robi w wojsku), jednak zupa jest na tyle gęsta i treściwa dzięki obecności boczku i ziemniaków, że można się spokojnie najeść talerzem takiej grochówki. Warta polecenia jest również zupa grochowa wegetariańska, zupa grochowa - krem, zupa grochowa z makaronem. Łasuchom z pewnością sprawi radość, jeśli wkroimy do zupy kilka plastrów wędzonej lub białej kiełbasy lub podamy grochówkę w wydrążonym chlebie (podobnie można postąpić w przypadku żurku).Idealnym dopełnieniem obiadu z grochówką na pierwsze danie, jest podanie w charakterze dania drugiego bigosu z grzybami. Jego kwaskowatość idealnie zbalansuje kremową konsystencję i wyrazisty, acz delikatny smak grochówki.

Komentarze:
eryk 2014-02-02 13:52:27

hmm...?zupa grochowa z fasoli??dziwne:/, ale jak smazne to ok.