Ciąża i poród

Dysplazja szyjki macicy

Wrzuć artykuł na Fejsa! poleć na NK

Dysplazja szyjki macicy powstaje w chwili zmian wyglądu komórek, znajdujących się na powierzchni macicy. Dysplazja jest określana przez lekarzy jako stan przedrakowy, który można wykryć poprzez badanie cytologiczne. Choroba wówczas określana jest jako zmiana płaskonabłonkowa, czyli SIL. Zachodzące zmiany mogą opisywać wówczas niski stopień choroby (LSIL) lub wysoki stopień (HSIL), bądź w najgorszym wypadku zmiany nowotworowe.

Podczas badania biopsji, widoczną dysplazję określa się neoplazją szyjki macicy, którą dzielimy na trzy kategorie:

CIN I - łagodną (Występują nieliczne mitozy u podstawy nabłonka, mały polimorfizm jąder komórkowych oraz możliwa koilocytoza. Proliferacja niedojrzałych komórek ogranicza się do dolnej 1/3 nabłonka, co w kolejnym stopniu rozwoju raka się zmieni.)

CIN II - umiarkowaną (Komórki wykazują już cechy dojrzewania , natomiast polimorfizm jąder komórkowych jest już obecny i widoczny. Proliferacja niedojrzałych komórek ograniczonych do dolnych już na 2/3 nabłonka).

CIN III- ciężką, prowadzącą do raka (Niedojrzałe komórki zajmują całą wysokość nabłonka, który jest obecnie pogrubiały. Architektura nabłonka została całkowicie zaburzona oraz widoczne jest występowanie licznych patologicznych mitoz).

Dysplazja szyjki macicy - przyczyny

Zazwyczaj przyczyną powstawania dysplazji szyjki macicy, bądź raka szyjki macicy, jest wirus brodawczak ludzki HPV, który najczęściej przenoszony jest drogą płciową. Kobiety chorujące na dysplazję szyjki macicy, mieszczą się zazwyczaj w przedziale wiekowym między 25, a 35 rokiem życia.

Co może spowodować dysplazję szyjki macicy?
• Zbyt wczesna i duża aktywność seksualna przed ukończeniem 18 roku życia.
• Zajście w ciążę przez dziewczynę do 16 roku życia.
• Zażywanie nikotyny.
• Stosowanie leków, które mają na celu hamowanie pracy układu odpornościowego.
• Ciężkie choroby.
• Doustne środki antykoncepcyjne.
• Liczne zajścia w ciążę, porody w młodym wieku.
• Radioterapia okolic miednicy.
• Prostaglandyny w nasieniu partnera.
• Ekspozycja na dietylostilbestrol.
• Zaniżony status socjoekonomiczny.
• Brak w organizmie witaminy C.
• Brak w organizmie karotenoidów.
• Za mała ilość prowitaminy A.
• Brak stałego partnera seksualnego ułatwia infekcję wirusem karcinogennym, możliwym do przeniesienia drogą płciową.
• Dziedziczny rak szyjki macicy, który występował już w rodzinie.

Dysplazja szyjki macicy - leczenie

W przypadku dysplazji I stopnia, o łagodnym stanie, wskazane jest leczenie przeciwzapalne i badania kontrolne co kilka miesięcy (najlepiej co 2-3 miesiące). W przypadku braku oczekiwanych efektów, możliwe jest jeszcze zastosowanie metody niszczenia. Zabieg można wykonać za pomocą wypalania chorego nabłonka, obecnie najczęściej wykonuje się zabieg krioterapii, za pomocą niskich temperatur, którymi powierzchownie niszczy się nabłonek szyjki macicy. Zdarzają się również przypadki, kiedy występują wątpliwości diagnostyczne i stosuje się w takim przypadku usunięcie stożkowe. Dysplazja w III stopniu jest traktowana jak rak szyjki macicy, znajdujący się w stadium przedinwazyjnym, co oznacza również konieczność kontynuacji badań histopatologicznych.

Jakie są szanse na wyleczenie?
Aby wybrać metodę leczenia i ocenić szansę na wyleczenie, należy ocenić wstępnie parametry mające wpływ na dalsze postępowanie chorej, czyli:
• Obecny stan chorej pacjentki.
• Obecny stopień zaawansowania raka szyjki macicy.
• Obecny stan węzłów chłonnych.
• Masa i postać histologiczna raka szyjki macic.
• Możliwości oraz wysokość poziomu wiedzy lekarzy mających pomóc osobie chorej.

Dysplazja szyjki macicy - objawy

Objawy dysplazji szyjki macicy wstępują bardzo rzadko, a jedyne jakie się zdarzają, są związane z zapaleniem szyjki macicy.
Jednym z objawów są krwiste upławy, występujące o nieprzyjemnym zapachu, oraz:
• Występujące krwawienia między miesiączkami comiesięcznymi.
• Występowanie krwawienia po lub w trakcie stosunku z partnerem.
• Bóle w okolicy podbrzusza.
• Bóle występujące w okolicy krzyżowo-lędzwiowej

Rak szyjki macicy rozwija się od 3 do 10 lat, tak więc jeśli lekarz ma pomóc pacjentce musi ona stawić się u niego w jak najwcześniejszym stadium rozwoju raka. Z tego względu iż objawy raka pokazują się późno, a jeśli są już widoczne, okazują się bardzo skąpe, dlatego warto raz w roku wykonać badanie cytologiczne, które dużo nie kosztuje, a może nas ocalić przed rozwojem choroby i pozwolić na leczenie.

Komentarze:
D. 2011-11-10 19:31:49

Dziś dowiedziałam się,że mam dysplazję szyjki macicy i czeka mnie amputacja jakiejś jej części. Boję się! Czy po takim zabiegu wszystko będzie w porządku? Jestem załamana...

E 2011-11-14 23:46:09

Nie bój sie jestem po takim zabiegu i wszystko jest ok.Pozdrawiam Serdecznie.

bronka460 2011-11-19 21:22:54

aja dopiero ide bo cos jest nietak bojesie.ze to juz to najgorsze.

A.W. 2011-12-06 21:23:01

Dwa dni po operacji.Mam nadzieje że będzie dobrze!!!Pozdrawiam

M. 2011-12-19 21:55:54

ja juz dostalam 2 raz skierowanie na ten sam zabieg bo mam dysplazje 2 stopnia raz juz to przechodzilam rok temu w pazdzierniku i mialam nadzieje ze bedzie ok a teraz jestem 3 miesiace po porodzie i okazalo sie ze musze ponownie przejsc zabieg :(

M.P. 2012-01-11 22:42:55

Ja czekam na ten zabieg ale szokuje mnie jedno w marcu gdy robiłam cytologię powiedziano mi ,że jest ok a 8 miesięcy pózniej po ponownej cytologii u innego ginekologa już wyszło , że mam dysplazję... :( Także kobietki badajcie się i obserwujcie swoje ciało.. Pzdr.

S.K. 2012-01-19 23:12:31

Ja też dziś sie dowiedziałam że mam dysplazje sredniego i duzego stopnia. Za tydzien ide na zabieg ktory okresli dokladny stan dysplazji. Nastepnie mozliwe bedzie usuniecie cm szyjka macicy aby zapobiec rozwijania sie raka. Jestem dobrej mysli i mam nadzieje ze bedzie ok.

ewa. 2012-02-02 10:52:49

ja miałam zabieg 27 stycznia 2012 , również miałam dysplazje szyjki macicy HSIL,muszę przyznać że choc bałam się zabiegu był on bezbolesny.Dostałam narkoze i po ok 15 min.obudziłam się to było już po wszystkim,nie odczuwałam kompletnie żadnego bólu,po za tym że troszeczkę krwawiłam. PO TRZECH GODZINACH W SZPITALU WYPUSCILI MNIE DO DOMU,także nie ma się co bać,teraz wiem że muszę częsciej sie badać.

ania 2012-02-09 11:06:03

miałam 3 stopien dysplazji jestem rok po zabiegu wszystko ok teraz jestem w ciąży

zosia 2012-02-11 14:48:31

zosia 2012 02 11 ja mialam grupe 3 i ddsplazje cin 1 mialam zrobiona konizacje szyjki i przy okazji plastyke czy bedzie juz wporzadku kto mial takie cos robione noi oczywiscie koiliozytoza boje sie bo wynik bede miala za tydzien prosze o odpis

marzena77 2012-02-18 16:21:56

moja historia jest długa w 2010 w maju poroniłam byłto12 tydzień w czasie ciąży robiłam cytologie wyszła 2 po poronieniu zmieniłam lekaza zrobił cytologie i jakie było zdziwienie jak wyszła 3 i możliwość cin 1 po miesiacu następna cytologia i wynik 2 także w ciągu czterech miesiecy 3 różne cytologie po tej ostatniej lekarz powiedział że mam stan zapalny kazał brać globulki dopochwowe teraz po roku poszłam zrobić cytologie bo dbam o to i robię co roku i co dyzplazja obejmująca ci 2 cin 3 wczoraj miałam biopsię szyjki macicy wyniki za 3 tygodnie boję się trochę sięzozpisałam ale musiałam się wygadać a wiem że macie podobne sytuację co o tym sądzicie pozdrawiam dziewczyny musimy być silne i mieć nadzieję

ewa 19 2012-02-27 15:26:25

ja mam dysplazje cin 1 i wirusa hpv jestem w ciazy i boje sie ze moge poronic prosze o odpowiedz

marzena77 2012-02-28 09:38:18

do ewa 19 witam cię czy robilas test na wykrycie wirusa

fiolek 2012-03-05 15:44:17

wittam ja mam Cin3/Cis mam miec hispatplogie i prawdopodobnie wycieta macice czy ktos to przechodził??? boje sie jak cholera!!

marzena77 2012-03-06 11:44:35

czy ten wynik to jest po biopsji

Basia 2012-03-09 19:47:43

Ja mam cin 2 i typy wysokoonkogenne hpv pozytywne; 20 marca mam drugi zabieg krioterapi; nie wiem czy to w ogóle pomoże

Anita 2012-03-12 13:53:55

Anita hej ja odebrałam wynik cyt i wyszła grupa 3 cin 2.Dostałam skierowanie do szpitala pobrali mi wycinek i teraz trzy tyg nerwów na wyniki.Pozdrawiam

Dorivi 2012-03-12 23:09:42

Ja mam CIN III HSIL i jestem w 21t ciazy... Zaskoczyła mnie ta wiadomosc bo zawsze mialam idealna cytologie... w 12 tc mialam pobierane wycinki które wykazały cin3 HSIL musze teraz czekac do nastepnych badan kontrolnych które bede miala po 3 miesiacach czyli w 27 tc... jezeli moj stan sie pogorszy to bede miala podane sterydy i cesarke w 29 tc :(( jezeli moj stan sie nie zmieni nastepne badanie za kolejne 3 miesiące i ta sama procedura... trzeba sie modlic zeby stan sie nie zmienil i udało mi sie donosić ciązę... a po porodzie konizacja!! Czy ktoś był w podobnej sytuacji?? czy stan sie komus pogorszył??

kielce77 2012-03-13 09:02:01

dzisiaj mam miec wynik cholernie się boję

marzena77 2012-03-15 11:30:13

odebrałm wynik badania histopatologicznego mam cin 2 dziękuję Bogu że nie jest gorzej jutro mam wizytę ikonsultacje z profesorem wtedy dowiem się na czym będziepolegało dalsze leczenie na szczęście nie mam komórek rakowych musi by dobrze w co wierze pozdrawiam piszcie co tam u was

marzena77 2012-03-15 11:52:59

do fiołek czy ten wynik jest z cytologi czy po biopsji szyjki macicy/

torba 2012-03-17 22:11:47

Ja też mam taki wynik cytologi jak fiołek cin3/cis,jestem juz po wycinkach i konizacji i teraz taki wynik cyt.też chca wyciąc mi macice.

Ewelina 2012-03-18 09:37:02

witajcie Dziewczyny Mam 35 lat. 16 marca (2 dni temu) miałam operacyjnie usuniętą szyjkę macicy, czekam teraz na wynik HP. Historia była krótka i szybka. W grudniu poszłam zrobic cytologie ( po 2 latach) i CIN III/CIS. Strach. Potem kolposkopia - obraz płasko nabłonkowego brodawczaka ludzkiego. Potem szybko biopsja - CIN III ( rak w stadium 0 - jakos tak to nazywają.) W ciągu 2 tygodni operacja. Bałam sie jak cholera, ale wytłumaczyłam sobie , ze prawdziwe powody do strachu to bede miala jak nie pójdę na ten zabieg, bo wtedy wiadomo droga prosta. W sumie nie było źle, trafilam na wspanialego lekarza i swietną opieke w szpitalu. W pierwszej dobie bardzo bolalo, oczywiście dostawałam p/bolowe, ale na drugi dzien bylo juz ok, wstalam z lozka, i po rozmowie z lekarzem "ewakuowalam " sie do domu.Czekam teraz na wynik badania z wycietej szyjki, ale juz sie tak nie boje, bo wiem ze nawet jesli okaże sie , ze trzeba mnie " dooperować " czyli usunac macice to dla mnie najwazniejsze jest zycie!!!! i mam nadzieje, ze trafie pod ta sama opieke jak wczesniej. Trzymajcie się Dziewczyny .

Basia 2012-03-21 15:13:48

Cześć dziewczyny, jestem po drugim zabiegu krioterapii. jest duża poprawa :) mój lekarz chciał mi amputować szyjkę macicy (a niestety ja mam ją bardzo krótką), okazało się że wcale nie trzeba operować. jestem pełna optymizmu. W maju mam pobranie wycinków do biopsji, po tych zabiegach, oraz ponowne hpv. Powodzenia i wiary w to, że się wszystko uda. trafiłam na naprawdę świetnego lekarza.

nikitka 2012-03-23 01:25:13

Witam:) 7 marca bylam u ginekologa wiedzialam ze mam zapalenie juz od jakiegos czasu ale zwlekalam Na poczatku dostalam okszantus ze wczesniej sie nie kontrolowalam (ostatnio bylam 2 lata temu)Lekarz faktycznie stwierdzil zapalenie dostalam tabletki globolki i przy okazji pobral cytologie Powiedzial ze mam szczescie bo akurat zalapalam sie na Program wczesnego wykrywania raka szyjki macicy i mam ponownie sie zglosic za m-c 20 marca dostalam tel.o natychmiastowe zgloszenie sie do przychodni Odebralam wynik i jest nie ciekawie!Szczegolowy opis:Inne zmiany nienowotworowe(odczynowe i naprawcze);zmiany odczynowe zwiazane z zapaleniem (lacznie z typowa reneregacja)Komorki nablonka plaskiego ;HSIL-zmiany srodnablonkowe stopnia wysokiego mogace odpowiadac CIN2,CIN3/CIS(dyzplazji srdniego i duzego stopnia) Dostalam skierowanie do Poradni i jestem juz pokichana 30 marca mam juz w Poznaniu na polnej wizyte Boje sie bardzo ale wiem ze musze przez to przejsc Byc moze ze ktos jest w podobnej do mnie sytuacji?? Pozdrawiam

agnieszka32 2012-03-24 23:58:58

Jestem w takiej samej sytuacji...CIN2/CIN3/CIS, 29marca w czwartek czeka mnie kolposkopia a co dalej...okarze się chyba po badaniu, mam nadzieje, boję sie oczywiście, to chyba normalne, ale mam za dużo do stracenia więc się nie poddam, oby wszystko wróciło do normy...trzymam za NAS mocno kciuki!!!

iwa 2012-03-27 16:34:10

Witam , to jakaś plaga? dziś odebrałam wyniki i doznałam szoku.. Komorki nablonka plaskiego ;HSIL-zmiany srodnablonkowe stopnia wysokiego mogace odpowiadac CIN2,CIN3/CIS(dyzplazji srdniego i duzego stopnia) Byłam w szoku bo w lipcu zeszłe roku robiłam cytologie i była dobra. Za tydzień mam kolposkopie. Czy to możliweże ten wynik jest błędny?

załamana 2012-03-28 09:42:48

iwa jestem w takiej samej sytuacji jak ty z tym że od razu mnie do szpitala wysłano na pobieranie wycinków i po wycinkach wyszło niestety cin3 teraz czekam na operację ale dla pocieszenia powiem ci że cytologia bywa kłamliwa bardziej wiarygodny wynik będzie po kolposkopi pozdrawiam

Aśka 2012-03-28 22:50:09

Witam wszystkich! Ja również odebrałam wczoraj taki wynik: Nieprawidłowe komórki nabłonkowe:zmiana śródpłaskonabłonkowa dużego stopnia HSIL/CINII. 4 kwietnia mam badanie kolposkopowe. Jestem przerażona. Nie potrafię się na niczym skupić. Co dalej czy to można wyleczyć bezoperacyjnie? Proszę pomóżcie....

Pola 2012-03-31 22:27:28

To może i ja opiszę swoją sytuację. Jestem w 9 tygodniu ciąży, w styczniu robiłam cytologię. Lekarz do którego z nią poszłam powiedział, że wszystko jest ok. Gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży udałam się do mojej ginekolog, która prowadziła moją pierwszą ciążę i wynik cytologii bardzo jej się nie spodobał. We wtorek byłam na kolposkopii. Dysplazja szyjki macicy. Lekarka powiedziała, że nie może pobrać wycinka do badań histopatologicznych ze względu na ciążę. Nie wiem co dalej... Płakać mi się chce:((( Przez całą ciążę mam być pod kontrolą poradni chorób szyjki macicy i często powtarzać kolposkopię. Dopiero w środę jadę do mojej ginekolog. Jestem strzępkiem nerwów

Anita 2012-04-01 13:09:38

witam z powrotem odebrałam wyniki no i jest juz cin 3.Dysplazja wyższego stopnia. 18tego kwietnia idę na zabieg skrócenia szyjki i zobaczymy co dalej. musi być dobrze.Pozdrawiam

Tina 2012-04-01 19:25:49

Mam cin1 /zawsze była dobra cytologia I lub II/ i skierowanie do szpitala na wycięcie szyjki macicy, a najlepiej i macicy- mam sama zdecydować./51 lat/ Czy to konieczne? ratujcie

marzena77 2012-04-02 12:40:28

do tiny witam cie bardzo mnie dziwi że przy cin 1 masz wybiera między wycieciem szyjki a co mnie przeraża macicy kobieto skonsultuj się z innym lekarzem bo to co piszesz jest dla mnie nie do pojęcia cin 1 może sam się cofnąc w 80 procentach dlaczego odrazu wycina wszystko przy tak niskiej dyzplazji sa metody inne a nie odrazu to najgorsze to co ci radzę to inny lekarz idż i zobacz co ci powie nie mozesz po opini jednego lekarza decydowa sie na tak pochopne kroki pozdrawiam i daj zna co piwiedział inny lekarz pozdrawiam

ala 2012-04-04 10:53:04

ja też mam cin1, dziś idę do lekarza. na cytologii pojedyncze koilocyty - więc hpv pewne. cytologię robię co rok. zawsze II, teraz III. nie wiem co będzie dalej, a najbardziej chyba tego że mój partner też musi byc zakażony hpv i jemu równiez grozi niebezpieczeństwo. trzymajcie kciuki

kasia 2012-04-04 22:34:10

kurcze dziewczyny , rok temu mialam cin 2 po konizacji pierwszej, miesiac temu mialam druga bo juz zrobil sie cin3 i carcinoma in situ, czyli rak zlosliwy nieinwazyjny, pierwsza konizacja byla zle zrobiona, nie bylo zaznaczone czy jest czysta granica ciecia i widocznie cos zostalo co sie zrobilo zlosliwe, jesli za 3 miesiace w cytologii cos wyjdzie zlego to usuna mi macice ajesli bedzie inwazja bede miala chemie, nie ignorujcie zadnych zmian na szyjce, cin jest od hpv, tylko hpv robi cin, hpv 16 i 18, klykciny nie sa rakotworcze, hpv jest od stosunkow, na solarce sie nie zarazicie, hpv musi znalezc sie na szyjce by zaatakowac, a gdy juz macie te dwatypy hpv musicie dbac o swoje bezpoeczenstwo i zakladac gumke zawsze, kupiona przez sama siebie bo mezczyzni nosza czase stare,

mar 2012-04-11 10:34:31

witam... ja miesiąc temu dowiedziałam się, że mam cin3/cis z cytologii. dwa tygodnie później kolposkopia plus wycinki, które pokazały tylko cin2. za 5 dni będę miała konizację. możliwe są jakieś powikłania po tym zabiegu? zawsze do niego ''usypiają''?

załamana 2012-04-12 10:27:17

mar zawsze usypiają do konizacji dadzą Ci przed samym zabiegiem tabletkę co Ci będzie wszystko jedno co robią i nie będziesz miała żadnego stresa trzy dni w szpitalu i do domku jeśli będzie wszystko oki no i będziesz musiała się oszczedzać nie bój się będzie dobrze pozdrawiam:)

Magda 2012-04-12 12:05:16

5 marca miałam robioną cytologię, po dwóch tygodniach telefon z poradni, że wynikjest bardzo zły i mam przyjechać na kontrolę. Pojechałam, lekarz mnie nawet nie przyją tylko dostałam skierowanie do szpitala na pobranie biopsji. W takiej sytuacji skontaktowałam się ze znajomymi, którym przesłałam wynik cytologii i przed świętami miałam wizytę u specjalisty, który zrobił normale badanie, USG i kolposkopię. Kolposkopia potwierdziła zmiany na szyjce macicy. Pobrał biposję, wyniki powierdziły dysplazję szyjki macicy. Jest ok, w pitek mam zabieg potem kontrolna cytologia i decyzja codalej. Jestemdobrej mysli, gdyz jestem po opiek dobrego lekarza. Dziewczyny trzymajcie sie bedziewszystko ok.

Ania 2012-04-13 21:10:10

4 lata temu miałam pobierane wycinki z szyjki i wyszło cin2 po roku konizacja, wcale nie było tak źle, w tym samym dniu wyszłam do domu. A teraz w kwietniu będę miała usunietą macicę i szyjkę. Jestem dobrej myśli, nawet się trzymam . ;)

anula 2012-04-16 20:28:20

wlasnie mialam telefon od mojej lekarki mam tez 3 stopien dyzplazji mam narazie leki i nadzieje ze bedzie ok za dwa miesiace badania i zobaczymy co dalej

madi 2012-04-17 19:16:18

Witam Jestem w 27 tygodniu ciąży i dowiedziałam się, że mam dysplazję szyjki macicy CIN 1 i nieprawidłowe komórki nabłonka gruczołowego (AGC) kanału szyjki (endocerwikalne). Dostałam skierowanie na polną w Poznaniu "kolposkopia z wycinkami do histopatologi". Czy mam się czego bać, o ciążę i dziecko??? I co dalej???

ja 2012-04-18 08:55:09

Jestem w szoku jak to wszystko czytam ile nas jest.... U mnie też szyjka do amputacji wczoraj odebrałam wyniki hist. Czekam na operacje ....Dziś siedze i czytam bo nic na ten temat nie wiem. Masakra jakaś.

buba 2012-04-19 13:49:40

Witam. W 2011 roku w wieku 26 lat miałam robioną kolposkopię i pobierany materiał z szyjki do badania histopatologicznego. Badania potwierdziły: dysplazja średniego stopnia CIN II. W związku z tym zrobiono mi konizację szyjki macicy metodą LEEP (pętlą elektryczna). Usunięto wszystkie zmiany. Wszystkie zabiegi były bezbolesne bo w krótkiej narkozie, może mało przyjemna była jedynie kolposkopia. Lekarze mówili że można mieć po tym dzieci, ewentualnie trzeba się liczyć z komplikacjami w ciąży. Po mniej więcej pól roku szybko zaszłam w ciążę. Do 7 miesiąca w sumie bez problemów, wyniki cytologii ok, ale niestety pojawiła się niewydolność szyjki, wyraźnie się skróciła do 2.8 cm oraz zaczyna się rozwierać od zewnątrz. Lekarz zalecił dużo odpoczynku i polegiwania. Co dalej okaże się przy najbliższych wizytach.

Anita 2012-04-20 21:54:52

Wczoraj miałam konizację szyjki macicy,dziś już jestem w domu.Nie jest tak zle trzeba zaopatrzyć się w środki przeciwbólowe.Za trzy tyg wyniki z szyjki ale jestem dobrej myśli że wszystko co zle to usunięte.Głowa do góry dziewczyny pozdrawiam.

MALA 2012-04-23 15:51:25

witam jestem juz amputacji szyjki macicy czekam jeszcze na wynik biopsji denerwuje sie bardzo boje sie tez ze mogę miec problemy z zajściem w ciaze mialam CIN 3

załamana 2012-04-24 09:54:55

witam czy któraś potrafi mi to przetłumaczyć : Fragmenta endometrii in stadio proliferationis - dysplasia gradu magno cin3 in epithelio plano portionis vaginalis regionis osti externi bym była wdzięczna za przetłumaczenie .

bojąca1 2012-05-03 12:49:35

cześć dziewczyny ja mam dysplazje cin 3 bardzo sie boje mam miec konizacje szyjki macicy czy to jest wyleczalna choroba pomozcie .

Anita 2012-05-07 15:52:34

pewnie że wyleczalna , spokojnie jestem właśnie po konizacji i czekam za wynikami.Głowa do góry dziewczyno wszytko będzie dobrze.....pozdrawiam

Buzia 2012-05-07 22:24:29

Witam, ja mam dysplazję, cin II. Jestem po zabiegu LEEP, wycięto mi 1x0,5 cm i najprawdopodobniej za mało. Martwię się tym bardzo, bo jestem jeszcze młoda i boję się, że nie będę mogła mieć dzieci. Czy po skróceniu lub całkowitym wycięciu szyjki jest mozliwe zajście w ciąże i donoszenie jej bez większych problemów? Pozdrawiam

Mała34 2012-05-15 16:38:04

Ja dostałam już wynik niestety jeden z najgorszych jaki mogłabym się spodziewać rak i to złośliwy prawdopodobnie z przerzutami ,mam troje dzieci wiec na ich brak nie narzekam martwi mnie cos innego chca mi narazie usunac szyjke macicy zrobic jeszcze raz histopatologie i podjąc wtedy decyzje czy usunąc macicę ,jest to złośliwa odmiana nowotworu obawiam sie że póki co to had sie rozpanoszy czy któras miała taką sytuację

Andzia-bandzia 2012-05-19 23:46:14

ja jestem 11 lat po zarazeniu hpv...nie wiedzialam wczesniej... w cytologii Ascus od 2lat, 1-sza kolposkopia i bez wycinkòw-decyzja lekarza, w styczniu 2-ga i wycinki-widzial jakies plamienie pomiesièczne..bo takie mialam juz od ok 7m-cy., wynik biopsji i HP po konizacji cin2-3,minely m-ce prawie modle sie by cytologia byla ok., kolpo jest ok., mam 2 dzieci, gdyby byl rak juz to powinni mi byli to powiedziec juz 4 m-ce temu- po biopsji!!!! Nie wiem co bedzie dalej...trzymajcie sie wszystkie

Kasia 2012-05-29 18:13:03

Witam drogie Panie.U mnie tez stwierdzono dysplazję.Gdy byłam w lutym u ginekologa zrobił mi cytologię i kazał zrobić kolposkopię jak otrzymam wyniki.Niestety wyników cytologii nie otrzymałam i nawet nie wiem jaka mam grupę,ale kolposkopie zrobiłam i okazało siĘ,że mam zmiany przedrakowe.Zaczęłam działać natychmiast i zabieg LEEP mam już w czerwcu.Boję się.A najdziwniejsze jest to,że spraw ginekologicznych bardzo pilnuję. A tu taka niespodzianka.Więc badajcie sie drogie Panie.Wszystkim życzę zdrowia.Pozdrawiam

anulka838 2012-06-01 16:54:56

nie polecam nikomu tego zabiegu,dziś go przeżyłam i płakałam z bólu,myśleli ze kłamie,a u mnie znieczulenie wogóle nie działało robili mi zabieg na pół żywca,płakałam z bólu,niby dali mi głupiego Jasia,ale wszystkiego dali mi za mało,bo jestem szczupła i niby dali według wagi,wszystko działało dosłownie 5 min,wiec zabieg był na żywca

Renia z Cieszyna 2012-06-05 21:30:37

Witajcie wszystkie terazniejsze i przyszłe.Zrobiłam cytologie,wynik za 2 tyg.Niestety wynik otrzymałam po tyg, taki sam jaki ma Ewelina i inne Panie wiec nie bede opisywac.Zadnych plamien ,zadnych nadzerek ,regularne miesiaczki przez całe dotychczasowe zycie ,wszystko ok,a mam 42 lat i 18- letnia ukochana córke.Pomyslałam to jakis zart,lub pomyłka.Umówiłam sie z lekarzem o wyzszych specjalizacjach,mam juz termin kolposkopi, czyli w przyszly wtorek.I powiem wam z reka na sercu podchodze do tego spokojnie,lecz z reka na sercu nie mam pojecia JAK PODEJDE DO TEGO PO WYNIKACH kolposkopi i pobranych wycinkach -bo na pewno pobierze.Zobaczymy.JAK JUZ DOJDZIE ZE MAM TA FRANCE NIE DAM SIE I ROWNIEZ WAM TEGO ZYCZE.Odezwe sie do was po wynikach.Dobrze jest poczytac nasze wspólne problemy.BUZKA.

wiola26 2012-06-13 22:16:24

Witajcie kobietki. Dziś zadzwoniła do mnie Pani położna z przychodni z informacją ze sa moje wyniki cytologii (robione 2 tygodnie temu) i zebym przyjechała jeszcze dzis by omówic je z doktorem. Serce zamarło mi na chwile. Pytam wiec co sie stało i dlaczego dzwonią z wynikami. Pani opanowanym glosem mówi,abym sie nie denerwowała i bede musiala sie troszke poleczyc. Zdenerwowana natychmiast pojechałam i co widze III grupa cytologi i zmiany płaskonabłonkowe niskiego stopnia (LSIL) i HPV (niskiego stopnia). łzy w oczach. Zawsze dbam o cytologie i kontrole u lekarza. A tu taka niespodzianka. Mam juz skierowanie na kolposkopie w przyszłym tygodniu. Nigdy tak sie nie bałam.... Wiem ze wszystko bedzie dobrze, ale strach jest silniejszy. Pozdrawiam Was i trzymajcie sie cieplutko i oczywiscie zdrowo.

Mariola 2012-06-19 17:46:58

Witam ... mam 50 lat i w tamtym roku dowiedziałam sie że mam dysplazje szyjki macicy cin2/cin3 ... byłam na pobrniu wycinka ale niestety nie pobrano go ponieważ miałam problem z cisnieniem. Teraz się wybieram ponownie i musze powiedzieć, że cholernie się boję ponieważ to prawie rok od badania kolposkopii. Jak myslicie czy po takim terminie może być jeszcze gorzej ?? MOże ktoś był w podobnej sytuacji co ja. pozdrawiam :(

izabela 2012-06-23 12:53:27

ja miałam robiony zabieg usunięcia szyjki w wrześniu wyniki cały czas są takie same cin3 dysplazja 2 razy pobierane wycinki lekarz kazał odczekać mi pół roku do następnej cytologi że niby może same się wchłonąć.tłumaczyłam lekarzowi że nie planuję ciąży że mam już 3 dzieci żeby usuną cało macicę ale nie chcieli zabezpieczałam się z mężem przez prezerwatywę żeby nie złapać żadnej infekcji i nie zajść w ciąże.a tu brak miesiączki 2 razy test ciążowy i wynik pozytywny załamałam się szczerze boję się iść do lekarza.pytanie co dalej

kasia 2012-06-28 22:46:58

ostrzege WAS, pierwsza cytologia cis, czyli rak zerowy, wycinek cin2 a po konizacji tylko nadzerka. Zobaczcie, zrobiono mi niepotrzebna konizacje, ktora doprowadzila mnie do raka. Ta piersza konizacja spowodowala ze szyjka dlugo sie nie goila i powstal rak na ranie. Kazda cytologia nie zgadzala sie z wycinkiem. Uwazajcie na sibie. Robcie kolposkopie, badanie w powiekszeniu, robcie ja zawsze przed kazda konizacja, ona pokazuje transformacje zmian. Uwazajcie na swoja szyjke, macie tylko jedna a po takich operacjach ona staje sie delikatna, piecze i jest mniej sluzu. Ja odkad dowiedzialam sie ze cos tam jest nie tak to nie wspolzyje juz 2 lata wogole, tak sie boje, teraz po wycieciu raka in situ znow stracilam 2 cm szyjki i ciegle sa jakies stany zapalne bo slabo sie goi, jesli po nastepnej cytologii wyjdzie chocby tylko cin 1 to wytna mi macice, najlepiej robcie badania odrzau w szpitalu, np szpital pomorzany szczecin jest ok, konizacje nie bola, po operacji bylo ok, wyjscie ze szpitala na drugi dzien badz w tym samym wieczorem

kasia 2012-06-28 22:50:27

jeszcze wam popwiem ze wycinki bola tylko jak uszczypniecie, wszyscy sie boja chca znieczulenie a nie trzeba, oni tylko skubia kawalek skorki na szyjce, to drobiazg, nie trezba znieczulenia, to trwa pare sekund, moze 5 sekund

rocznik 83 2012-06-29 11:34:08

ja odebrałam wyniki cytologii w środę, diagnoza zmiany śródnabłonkowe stopnia wysokiego. dopiero 31 lipca mam kolposkopię w centrum onkologii, do tego czasu chyba oszaleję. najbardziej boję się że będę miała problem z przyszłą ciążą, a ja tak bardzo chcę zostać mamą.żeby było ciekawie to z problemem zostanę sama bo mąż dostał pracę o której marzył i przez 7 miesięcy będzie w domu tylko na weekendy. życie po raz kolejny ze mnie drwi!!!

basia 2012-07-02 13:58:49

49-latka sześć tygodni po konizacji, i jeszcze się nie zagoiło .Co robić doradzcie

JA... 2012-07-06 12:28:26

CZEŚĆ DZIEWCZYNY JA TEŻ JUŻ PO LEEP 27.CZERWCA 2012 MIAŁAM ROBIONE. BYŁO WSZYSTKO OK Z KAŻDYM DNIEM CORAZ MNIEJ KRWAWIENIA DZIŚ JEST 9 DZIEŃ PO ZABIEGU I OD DWÓCH DNI ZNOWU KRWAWIE A WCZORAJ MIAŁAM STRASZNE SKURCZE NIE WIEM CZY KTÓRAŚ Z WAS TAK MIAŁA PO ZABIEGU???? PROSZE O ODP. NIE WIEM CZY TO NORMALNE CZY COŚ SIĘ DZIEJE....18.LIPCA ODBIERAM WYNIKI CZY ZACHOWANA GRANICA......MASAKRA.....JESTEM ZAŁAMANA.

anulka838 2012-07-07 11:10:51

czesc wszystkim,u mnie tez wykryto dysplazje,mam miec operacje ktorej strasznie sie boje,prosze powiedzcie mi jak sie d tego przygotować boję sie narkozy,ze juz sie nie obudze,piszcie na moj adres aniasachareczenko@o2.pl,proszę

JA 2012-07-09 14:10:25

anulka nie bój się ja też się bałam że sie nie obudzę ale wszystko było dobrze. stres był tego dnia nie można nic jesc i pić, co chwila z nerwów musiałam do toalety w końcu przyszła po mnie anestezjolog wszystko trwało tak szybko że odleciałam nawet nie wiem kiedy. tyle że ja miałam leep czyli stożkowe usunięcie części szyjki więc to długo nie trwa nie wiem co ty masz bo piszesz operacja. trzymaj się będzie dobrze.

JA 2012-07-17 23:20:40

dziewczyny odebrałam wyniki!!!!!!!!!!!!!mam dla kogo żyć mam 8 letniego syna jest ok!!!!!!!!!!!!!!!! stan zapalny a było w wycinkach cin 2 a po wycięciu stożkowym leep okazałosię że tylko stan zapalny!!!!!!!!!!!!!!! życzę wam co najlepsze nie martwcie się nadzieja jest będze dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

ewe 2012-07-24 22:45:20

mam cin 2 cin3 i cis mam miec operacje ,hpv boje sie mam czego???

JA 2012-07-26 21:19:09

ewe nie bójsię trzeba mieć nadzieję że wszystko będzie dobrze....

Zaneta 2012-08-05 11:34:16

hej dziewczyny ja mam cin 2 i cin 3.Teraz 21-ego zabieg.Czytam wszystko i zglupialam bo wkoncu nie wiem ile bede w tym szpitalu?

Siwa 2012-08-27 22:19:59

jutro idę na zbieg i musi być dobrze mam cinII wiem że trzeba się pilnować i co roku robić cytologię. Znam kobiety po tym zabiegu i jest ok nawet po kilku latach. Ale niezapominajcie że kiedyś byłyście chore i trzeba robić cytologię, Bo niektóre zapominają.Pozdrawiam wszystkie panie i głowa do góry.

Gabrysia 2012-08-28 22:12:05

Jestem duchowo z Wami, choć jestem przerażona i od wczoraj mój świat mocno się zachwiał. Dostałam cytologię z ASC-H atypowe komórki nabłonka płaskiego, nie można wykluczyć HSIL, cytolog IIIB. Dziś dr wręczył mi skierowanie do szpitala na kolposkopię i weryfikację histopatologiczną. Jestem przerażona... staram się uspokoić, ale nie jest to łatwe. Poleciłybyście kogoś w Wa-wie?

mama i babcia 5 lat wnucz 2012-08-30 19:13:31

Witam, jestem mamą córki, która własnie 3- tyg. temu miała kolposkopię, konizacja, wycięcie z szyjki macicy.czuje się b.dobrze nawet po tygodniu pojechala na wczasy, tyle ze nie mogła się kąpać!!wycinek po konizacji dał wynik II cin.Widzę ze się podłamała, ale ja myślę ze trzeba się po prostu leczyć i nie zaniedbywać wizyt u ginekologa.Jak będzie trzeba to nawet całą macicę wyciąć!.mam znajomą która miala ten problem 30 lat temu tylko (wtedy nie znano chyba jeszcze hpv?)Została zoperowana, cała macica+ pierś, i żyje, dzieci wychowała, wyjechały z kraju a ona sobie radzi w grudniu wybiera się do syna do stanów ale nie na leczenie tylko z wizytą!!!.

kara 2012-08-30 19:22:59

Drogie Panie, Jesli macie stan przedrakowy od CIN1 do CIN3,to sa to stany ktore mozna kontrolowac chodzac czesciej do lekarza, nawet prywatnie dla wlasnej ulgi. Nalezy dbac o higiene intymna, obserwowac sie, miec stalego partnera i na okres okolo roku zrezygnowac z ciazy co pomoze zregenerowac sie szyjce macicy po zabiegach. Oczywscie rowniez styl zycia i dieta sa wazne, poniewaz jest to scisle zwiazane z odpornoscia organizmu. Nawet jesli juz jestescie w ciazy ze zmianami to nie panikujcie, poniewaz trzeba lat na rozwiniecie raka,jednak po urodzeniu czym predzej do lekrza, by nie zwlekac. Nie sadze by trzeba bylo za kazdym razem usuwac cala szyjke lub macice. Doktor usuwa tylko pewne chore fragmenty, ktore sie zregeneruja. Takze prosze nie panikowac tylko sie badac i dbac o siebie. Czasami zmiany nie daja zadnych objawow poza brzydszym zapachem sluzu. Wcale nie musza byc bole czy uplawy. Oczywiscie kazdy jest innny i ma inna odpornosc, ale generalnie sa to stany wczesnowykrywale i bywa ze 1 lub 2 zabiegi wystarcza by miec spokoj na dlugo.

Ala 2012-10-05 20:34:15

Jakaś bardzo modna zrobiła się ta szyjka macicy czy któraś z was kiedyś o tej chorobie słyszała bo ja nie a swoje lata mam.Jestem już przeszło rok po amputacji szyjki macicy,jestem w 9 tygodniu ciąży i się boje o swoją Fasolke czy mi się uda ja donosić dużo leze i odpoczywam ale czuje klucia wewnątrz i dziwny ból w poniedziałek wizyta u lekarza ciekawe co powie,to już moja trzecia ciąża a wy kobitki bądźcie dzielne i nie dajcie sobie wycinać szyjke chyba szpitale dostają za nas dużo kasy z te wycinki bo aż dziwne leżąc w szpitalu już po amputacji spotkałam tam aż 7 swoich klientek trochę mnie to zdziwiło.

agaroczyk 2012-10-06 22:07:35

Witam, Gabrysia pyta o dobrego lekarza w Warszawie, mi polecona ordynatora na Karowej. Nie byłam jeszcze u niego więc nie zapamiętałam nazwiska. Ale też muszę się do niego zgłosić mam dysplazję CIN 1 poza tym cechy przewlekłego zapalenia dużego stopnia. Poleciła mi go znajoma pięlęgniarka, która pracuje w różnych szpitalach i zna lekarzy. Więc przekazuje dalej. Pozdrawiam!

krysia 2012-10-12 21:29:16

witam dziewczyny ja tez jestem po skroceniu szyjki macicy ,te sie balam zabiegu strasznie ale nawet nie pamietam kiedy a juz bylo po ,teraz jestem po wszystkich badaniach i lekarz mi powiedzial ze w pore zdazylam ,ucieklam przed rakiem ,teraz staramy sie z mezem o dzidzie ktora bardzo pragniemy a czy sie uda to nie wiadomo czas pokaze ,pozdrawiam

Ewa 2012-10-16 15:14:51

witam od 2 lat cierpie na stany zapalne mialam wykonane juz 3 zabiegi ostatni to wyciecie stozkowe szyjki macicy wynik wyszedl dobry czy ktos wie jak pozbyc sie stanu zapalnego nadmienie ze bralam antybiotyki hormony i stan zapalny wraca POZDRAWIAM

Ewa Kowalska 2012-10-16 15:18:12

witam od 2 lat cierpie na stany zapalne mialam wykonane juz 3 zabiegi ostatni to wyciecie stozkowe szyjki macicy wynik wyszedl dobry czy ktos wie jak pozbyc sie stanu zapalnego nadmienie ze bralam antybiotyki hormony i stan zapalny wraca POZDRAWIAM

hala 2012-10-26 20:53:39

hala.ale się naczytałam...ja czekam na wynik

nadia 2012-10-31 16:39:45

hej dziewczyny ja wlasnie odebralam wynik,z usunietej zmianywyszlo ze to zmiana przednowotworowa cin 2 usunieta w calosci ,takze mam nadzieje ze juz bedzie ok

stokrotka 2012-11-05 19:33:46

hej jestem w podobnej sytuacji jest ktos zeby pogadac?

marta 2012-11-08 11:07:54

witam wykryto u mnie cin 1i LSIL nie wiem co to jest co sie dalej robi w takiej sytuacji na dodatek jestem w 16 ty ciazy pozdrawiam

Magda L 2012-11-08 21:49:20

czesc ja tez jestem przed zabiegiem jestem ciekawa czy bede musiała długo byc w szpitalu? Czy bede musiała brac jakies leki po zabiegu? Kto moze mi wszystko na ten temat powiedziec

Karolina 2012-11-12 12:52:37

hej , ja czekam na wyniki wycinków pobranych podczas kolposkopii, jestem załamana mam 4 letnią córkę i właśnie zaczeliśmy starać się o drugie dziecko. Jestem pełna obaw co dalej... Czy będę mogła mieć dzieci???? No i czy będę zdrowa dla mojej córci???

KK-1 2012-11-13 00:26:37

hej! ja też czekam na zabieg. strach to naturalne uczucie! Karolina- będzie dobrze jesteś młoda!!

kasia 2012-11-14 19:05:50

witam srerdecznie moje wyniki cytologi to zmiana nablonkowa malego stopnia (lsil) dysplazja malego stopnia cin 1.czy moze ktos mi wytlmaczyc czy to cos strasznego bo bardzo sie denerwuje

zmartwiona 2012-11-16 23:02:16

cześć, proszę napiszcie mi czy lekarz może się mylić, niecały rok temu miałam cytologię podczas ciąży - wynik prawidłowy,wczoraj miałam kolposkopię, ponieważ często miałam jakieś zapalenia po porodzie postanowiłam się dobrze przebadać i się dowiedziałam, że mam przedawnione zmiany przednowotworowe i pobraną biopsię, wyniki za miesiąć ale odrazu lekarz stwierdził że będziemy coś wycinać najlepiej albo żeby oszczędzić narazie szyjki mogę przyjąć szczepionkę, ale gdy już trochę poczytałam to gdy się ma już jakieś podejrzenie nic nie pisze o leczeniu szczepionką, Czy mam iść do innego lekarza bo tego miesiąca czekania na wyniki to nie wytrzymię...

Sybilla 2012-11-19 22:36:59

17 marca2009 roku przeszlam operacje wyciecia szyjki macicy jajniki zostaly powodem byl rak 0 czyli cin3/cis za niedlugo mina 4 lata jestem zdrowa . Nie bojcie sie dziewczyny bo najwazniejsze ze jest wczesniej wykryty za wszystkie tyrzymam kciuki bedzie dobrze pozdrawiam

nitka 2012-11-20 10:25:38

Witam dziewczyny.Mam 36 lat przypadkowo zgłosiłam się do lekarza na tą (nieszczęsną)-cytologię i co HSIL .Natychmiast lekarz prywatny,szpital wycinki pobrane i czekanie-pragne poinformować iż badanie kolaparoskopia nic nie boli!!!!to dla kobiet które tak samo panicznie się boją jak ja!Po ok 2 tygodniach odebrałam wynik i co?Okazało się iż mam dyslazję małego stopnia z niewielkim nalotem średniego cin1 cin2.Lekarz szykuje mnie na amputacje szyjki .Troszkę się boję ale strach ma wielki oczy więc głowa do góry będzie dobrze pozdrawiam was i napiszę jak ten zabieg zniosłam. Pozdrawiam Nitka

nitka 2012-11-20 10:31:44

Kasiu Dobry lekarz i po strachu .Na pewno jest to nadżerka którą trzeba będzie leczyć bo ona jest wszystkiemu winna!!! Stan zapalny i wszystko jasne;-)

ewunia 2012-11-20 22:34:52

hej laski tez mam cin1 tak mnie prowadzil lekarz do ktorego prywatnie chodzilam moja mame tez leczyl i znalazla sie na tamtym swiecie ale teraz trafilam na naprawde dobrego lekarza i mam nadzieje ze bedzie dobrze ale jak czytam Was to jest nas duuuzo jakas plaga czy cos ale musimy sie trzymac MUSIMY

Kama 2012-11-22 20:28:13

Witajcie Kobietki! ja dziś odebrałam wynik, dysplazja cis1/cis2. też jestem podłamana, masakra ma 28 lat, chciałabym mieć dzieci, a przede mną konizacja chirurgiczna;( usunięcie stożka, cz jakoś tak. Pocieszam się myślą, że to nie rak i że wszytko będzie dobrze, Zastanawiam się tylko, czy zgłosić się do szpitala powiatowego, czy szukać kliniki i czy skonsultować wynik z innym specjalistą? Trzymajcie się i trzymam kciuki!

Iza 2012-11-22 20:53:17

Izulka 2012 -11- 22 ,20; 48 Witam serdecznie Mnie także czeka kolonoskopia, ale jestem dobrej myśli, Pozdrawiam Was kochane kobietki

nitka 2012-11-23 09:45:31

Witam dziewczynki w niedziele idę do szpitala na wycięcie stożkowe szyjki macicy!!!!!Trzymajcie mocno za mnie kciuki.:-)

nitka 2012-11-24 16:19:37

Witak jutro idę do szpitala na zabieg!!Trzymajcie za mnie kciuki;-) Pozdrawiam

nitka 2012-11-28 12:53:06

Witam mocno dziewczyny! Jestem już po zabiegu;-( Do przyjemnych zabiegów ten nie należy aczkolwiek da się przeżyć.Sama zabieg robiony w znieczuleniu ogólnym,wydaje mi się, iż straszniejszy jest zastrzyk w kręgosłup niż sam zabieg .Ból jak przy miesiączce więc ok ! Środki przeciwbólowe niezbędne.Teraz czekam na wyniki odbiorę je za dwa tygodnie. Powodzenia

Robas 2012-11-29 10:08:58

Witam Wczoraj odebraliśmy z moją kobietą wyniki i niestety problem taki jak u was moje panie CIN2 , lekarz przepisał Heviran i powiedział , że zobaczymy jak organizm na to zareaguje , czytając wasze wypowiedzi nic takiego nigdzie nie było i dlatego zastanawiamy się nad tym żeby iść do innego specjalisty macie może namiar na dobrego lekarza w Bydgoszczy Pozdrawiam i życzę zdrowia

nitka 2012-11-29 11:10:35

Witam do Robasa Proponowałabym aby pana kobitkę obejrzał inny lekarz!Nie leczona choroba postępuje.Tyle czytałam na ten temat ale przy cin 2 nie spotkałam się z leczeniem farmakologicznym.Jestem z Łodzi więc nie pomogę z wyborem lekarza.Pozdrawiam i dużo zdrówka

karolina 27 2012-12-05 13:10:04

witam mam straszne krwotoki z tych miejsc dostałam jakieś zastrzyki na zatamowanie ale co dalej

AGA 2012-12-07 11:29:36

Karolina ty jesteś po zabiegu? Jeśli tak to napisz bo nie wiadomo skąd u Ciebie krwotok.Żadna z nas nawet nie wie co ma Ci poradzić.

edyta 2012-12-08 12:19:51

edyta 08,12,12 mam ten sam problem od3lat mam cyt.3 a od 2lat dysplazje małego stpnia LSIL jestem 10tyg. po porodzie i na cyt.wyszło konieczne pobranie wycinków do badania histopat. pod kontrolą koloposkopową na badanie umówiona jestem na czwartek i o niczym innym nie myślę jestem przerażona

AGA 2012-12-10 10:08:40

Witam dziewczyny proszę napiszcie czy po usunięciu szyjki macicy po dwóch tygodniach może wystąpić krwawienie lekkie i czy po znieczuleniu ogólnym ma prawo boleć jeszcze kręgosłup?Proszę odpiszcie

Zdruzgotana:( 2012-12-13 20:51:37

Witam serdecznie. Miesiąc temu odebrałam wynik cytologii, lekarz wysłała do mnie pisemnie pismo, abym zjawiła się natychmiastowo do niego. Zmartwiło mnie to trochę, bo wcześniej mówił, że jak wyjdzie coś źle w cytologii, to da mi znać. Wynik cytologii następujący...Komórki nabłonka płaskiego:HSIL- zmiany śródnabłonkowe stopnia wysokiego mogące odpowiadać CIN2,CIN3/CIS (dysplazji średniego i dużego stopnia). Uwaga:wg PAPANICOLAOU grupa III. Nieliczne komórki metaplastyczne. Po tym wyniku miałam robioną kolposkopię. Wynik odebrałam wczoraj: jest następujący: 1. Wycinki z tarczy części pochwowej nr prep.... Trzy wycinki z szyjki macicy pokryte normotypowym nabłonkiem wielowarstwowym płaskim. 2. wyskorbiny z kanału Drobny polip błony śluzowej kanału szyjki. Ogniskowa normotypowa metaplazja płaskonabłonkowa. 3. wyskorbiny z jamy macicy nr prep... Krew, pojedyncze bardzo drobne fragmenty błony śluzowej kanału szyjki, fragmenty nabłonka wielowarstwowego płaskiego, w tym jeden bardzo drobny z dysplazją dużego stopnia. Brak materiału z endometrium Dzisiaj miałam wizytę u ginekologa. Podłamałam się, bo lekarz mi powiedział, że z pozycji 3 wynika że mam stan przedrakowy i konieczne jest kolejne dokładniejsze badanie które wykaże jakie stadium jest choroba...Powiedział mi też, że prawdopodobnie będę miała wyciętą macicę, albo sam stożek.... Proszę napiszcie coś...Martwię się! Mam co prawda jedno dziecko, mam dopiero 25 lat i marzyłam o drugim. Czy z takim wynikiem mogę liczyć na drugie dziecko?

AGA 2012-12-14 09:25:22

Wiesz nie jestem lekarzem ale po przeczytaniu twojej historii choroby to mianowicie po wycięciu szyjki macicy możesz mieć dzieci ale jeśli lekarz zasugeruje wycięcie macicy no to sama rozumiesz że nie ma szans na dzidziusia.Endometrium to jest jakiś stan zapalny ale u Ciebie tego nie ma .Polip tez do usunięcia porozmawiaj z lekarzem może jest szansa na zostawienie tej macicy w spokoju;-)

ninka22 2012-12-14 17:28:27

Czesc Kochane mam podobne obawy. Moj wynik to LSIL CIN1 HPV nic z tego nie rozumiem a na dodatek lek.powiedzial ze to samo przejdzie a wiem jak to sie skonczy. Poradzcie i wytlumaczcie na jakm etapie jestem tej choroby

Kasia 2012-12-15 20:09:22

Witam do zdruzgotanej-no nie jet ciekawie ale wszystko na pewno będzie ok.Porozmawiaj z lekarzem czy jest możliwość wyciąć kawałek szyjki ponieważ chciałabyś mieć jeszcze dzidziusia!Ja przy konizacji miałam usunięte torbiele i jest wszystko ok.Mam nadzieje że i Tobie się uda przez to wszystko spokojnie przejść.Nie martw się trzymam za Ciebie kciuki!!!!!!!POZDRAWIAM

Nitka 2012-12-17 19:40:42

Witam dzisiaj odebrałam wynik po konizacji szyjki macicy.Jestem szczęśliwa,ponieważ upłynęło cztery tygodnie po zabiegu i wynik jest zachwycający zmiany zostały usunięte w całości .Nabłonek od strony mankietu pochwy i ujścia wewnętrznego bez zmian dysplastycznych! Super życzę Wam dziewczynki również takich dobrych wyników histopatologicznych.Trzymam kciuki i życzę Wesołych Świąt!!!

Zdruzgotana:( 2012-12-17 21:20:39

Witam, do Kasi - dziękuję Ci za miłe słowa. Rozmawiałam co prawda już z lekarzem, to mówił że wszystko pokaże nam jeszcze jedno badanie, nie pamiętam dokładnie nazwy - ale może cystoskopia? Ale nie wiem dokładnie, bo byłam w takim szoku, że nawet sobie nie zapisałam, a trudno zapamiętać tyle rzeczy będąc w szoku... Te badanie podobno pokazuje w jakim stadium jest choroba, czy można wyciąć ten kawałek, czy całą macicę. Kasiu, czyli Ty miałaś konizację? Ale miałaś podobnie jak ja, czy przez torbiela? Ja co prawda mam torbiela na prawym jajniku, który ma wielkość 6 cm...Ale to nic, w porównaniu do tej drugiej sprawy... Czekam do 19, wtedy się dowiem wszystkiego. Choć dla mnie te czekanie jest najgorsze... Jeszcze raz dziękuję i życzę wszystkiego dobrego. Pozdrawiam serdecznie

Kasia 2012-12-18 10:43:59

Witam do Zdruzgotanej-Ja w cytologi miałam cin1 cin2 i przy okazji jakieś małe torbiele jestem po amputacji szyjki macicy wyniki bardzo dobre lekarz oświadczył mi iż jestem osobą zdrową! Z tego co wyczytałam ty masz cin3. W twoim przypadku również będzie dobrze tylko nie zamartwiaj się tak.Konizacja jako zabieg nie jest bolesny nic nie czujesz bo jesteś w narkozie.Trzymam kciuki i pozdrawiam Cię serdecznie;-)

Karolina mama 4m-c Hani 2012-12-18 15:13:18

cześć dziewczyny! Moja historia jest długa... Będąc 15-latką miałam straszne problemy z bólem brzucha i z miesiączkami, towarzyszyły mi przy tym brzydkie białe białe upławy. Mama chodziła ze mną do lekarzy ,ale każdy twierdził, że to stan grzybiczny prawdopodobnie na basenie złapana. Dodam tylko, że byłam dziewicą. Pod koniec zeszlego roku zaszłam w ciąże. Wszystko było planowane i wyczekiwane. Znalazłam cudownego lekarza, który prowadził moją ciąże.W 15 tyg ciąży dowiedziałam się że mam wirusa HPV który nie mam pojęcia skąd się wziął. Miałam dwóch partnerów seksualnych w tym męża. Szczerze rozmawialiśmy i przysięga się że nigdy mnie nie zdradził. Mam genotypy 16,18,51,56 czyli te najgorsze. Ciąża przebiegła pomyślnie, a rozwiązana została przez cesarskie cięcie. Mała ma dziś 4-ry miesiące i jest cudownym zdrowym dzieckiem. Ja w zeszły piątek miałam badanie histopatologiczne i czekam na wyniki. Wierzę w cuda i wierzę też w to że będę zdrowa, przecież mam dla kogo żyć!!!

kasia...mama swoich dziec 2012-12-19 16:31:58

witajcie. w poniedziałek odebrałam cytologię,,mam ją bez grupy,,wynik ASC-H i AGUS....dostałam leki..i skierowanie na cytologię w styczniu...czy z takim wynikiem powinnam czekać czy może powinnam mieć zrobioną kolposkopię...to chyba się tak nazywa to badanie? naczytałam się dużo o tym w necie i sama nie wiem co myśleć....

nitka 2012-12-19 21:32:49

Witam do Ninki22 nie jest żle twój etap choroby jest początkujący.Dysplazja małego stopnia czyli CIN1 to stan który sprzyja nowotworu. Nieleczony po upływie lat może przekształcić się w CIN2 dysplazja średniego stopnia i z czasem CIN3 duży stopień -rak nieinwazyjny a potem w raka szyjki macicy. Jeśli będzie pani leczona i będzie dbała pani o to do powstania raka nie ma mowy.HVP jest to brodawczak ludzki,podobno posiadają go tylko faceci i nam go sprzedają;-)

ja29 2013-01-06 11:16:08

witajcie, jestem w 23 tyg ciąży, mam cin1/hpv, pod kontrola kolposkopowa jestem regularnie od 3 lat a dopiero teraz wyszlo mi cin1/hpv, lekarz powiedzial mi ze moze byc to spowodowane zmianami hormonalnymi zachodzacymi podczas ciazy i po ciazy zmiany moga samoistnie ustapic i mam sie zglosic do kontroli 6 tyg po porodzie i zobaczymy co dalej - albo leczenie albo obserwacja... tak wiec dziewczyny uszy do gory! :)

nitka 2013-01-08 12:16:23

Witam dziewczynki Wczoraj po 6 tygodniach od konizacji szyjki macicy byłam u lekarza.Wszystko dobrze się goi ale jestem zmartwiona. Podczas rozmowy z lekarzem usłyszałam że ta choroba czasami powraca!!!! Cytologia co pół roku przez trzy lata , jeśli nic nie wykaże to badania cytologiczne wykonujemy co rok.Mam nadzieje iż wszystko będzie dobrze i nie będę się zamartwiać.!!Pozdrawiam

tasia-21 2013-01-08 22:42:20

Witam!!! 2 lata temu robiłam cytologie gr3 coś strasznego wykryto wirus hpv leczono mnie lekami roku cytologia gr2 super! po 3latach cytologia wynik dysplazja 3stopnia masakra załamałam się czekam na kolposkopię i pobiora mi wycinek poczekam na wynik pójdę jeszcze do innego lekarza z wszystkimi wynikami bardzo chciałwbym uniknąć podcinania szyjki macicy chcę mieć jeszcze jednego dzidziusia!!! Zaczynam się załamywać..... życzę wszystkim jak najlepszych wyników i powodzenia w leczeni

ja29 2013-01-10 16:17:59

---------- do tasia-21 ---------- skrocenie szyjki macicy oznacza ze bedziesz miala czesc szyjki zachowanej wiec bedziesz mogla pozniej zajsc w ciaze tylko najpierw zrob porzadek z szyjka a pozniej staraj sie o dzidziusia!!!!!

ela 2013-01-11 21:14:35

ela Witam, mój przypadek jest jeszcze inny.Od wczoraj nie śpie...Jestem już po łyżeczkowaniu 16,11,2012, wynik badania histopatologicznego CIN2, Zrobiono mi konizację szyjki macicy 16,12,2012, wynik badania histopatologicznego określił pobrany materiał na CIN3!!!! Czeka mnie kolejny zabieg ( lekarze chcieli wyciąć wszystko od razu, ale nie zgodziłam się, znalazłam innego lekarza, ze szpitala konkurencyjnego), muszę jednak dojść do siebie po konizacji, bo się jeszcze nie zagoiło wszystko.Tak mówi obecny tekarz.Jestem załamana, miałam plany rodzinne, a teraz nawet nie wiem, czy kiedykolwiek będę mogłajje ziścić!!! Kolejny zabieg za 8tygodni, kolejna amputacja szyjki macicy.Mam nadzieję, że wyniki będą pozytywne dla mnie.Jestem załamana.

AGA 2013-01-18 11:02:42

Witam Elu trzymam za Ciebie kciuki nie zamartwiaj się na zapas.Jeszcze raz zostaniesz zoperowana NA TO SAMO ?

PAULA... 2013-01-23 21:22:35

DZIEWCZYNY JESTEM W PODOBNEJ SYTUACJI WYNIKI CYTOLOGII SĄ ZŁE BIOPSJA- CIN2,CIN3 JESTEM PRZED KONIZACJĄ SZYJKI I JUŻ UMIERAM ZE STRACHU.30.01.2013 IDE DO SZPITALA. POZDRAWIAM SERDECZNIE I TRZYMAM ZA NAS WSZYSTKIE KCIUKI- ŻYCZĘ SZYBKIEGO POWROTU DO ZDROWIA.

MARTA 2013-01-25 09:51:40

Trzy lata temu stwierdzono u mnie przyrost endometrium macicy przeszłam dwa łyżeczkowania macicy obecnie mam dysplazję lewi gradu Cin1 cytologię bardzo dobrą mam 53 lata widzę że choroba postępuję jestem zdecydowana usunąć wszystko lekarz nie bardzo chcę jest ona mi do niczego potrzebna miesiączki już nie mam od 3lat może ktoś podpowie co robić lekarz nie podaje żadnych leków

ewa 2013-01-29 15:04:48

ja takze mam dysplazje szyjki macicy mialam dwa zabiegi jednym z nich byl zabieg usuniecia scianek trzonu szyjki macicy po miesiacu okazalo si ze to nic nie dalo teraz czeka mnie dalsze leczenie szczepionki po 700 zl i pozniej za 1500 malo tego nie moge zajsc w ciaze partner wspiera mnie ale ja czuje sie zle czasem podczas stosunku krwawie i bardzo mi to przeszkadza boje sie ze choroba mnie pokona mam 30 lat 12letnia corke zycie przede mna a czasm wydaje mi sie ze juz za mna

GOSKA 2013-02-07 18:56:00

JA DZIEWCZYNY JESTEM JESZCZE PSZERAZONA BO DOWIEDZIALAM SIE W LISTOPADZIE ZE MAM CIN/3 I ZABIEG.JEST JUZ PO ALE TERAZ W LUTYM NASTEPNT TEST I SIE OBAWIAM JAKIE BEDA WYNIKI .MAM 35 LAT I ZAWSZE SIE BADALAM A TU NAGLE TAKI CIOS.HPV 16 .I CO DALEJ?

Mama 84 2013-02-08 23:26:58

W kolkoskopii lekarz stwierdził zmiany przednowotworowe miałam pobrane wycinki i wyszło mi cin1, lekarz postanowił ze teraz wykona łyżeczkowanie kanału szyjki by sprawdzić czy dalej nie mam czegoś grożniejszego. Ja się boję łyżeczkowania ponieważ ma być całkowicie bez znieczulenia. Czy miałyscie kiedyś coś takiego. Czy może zmienić lekarza. Pozatym czy niektórzy określają to co mam nadżerką

JA 2013-02-19 15:21:16

Mama 84 - zmien lekarza !! łyzeczkowanie oraz pobieranie wycinkow z szyjki macicy powinno byc calkowicie bezpolesne ja to miałam pod narkoza robioen wiem ze w n iektorych szpitalach podaja "głupiego jasia" jednak u mnie było inaczej ! powiedz ze nei chcesz bez znieczulenia !! ZYjemy w 21 wieku i to chore by pacjent cierpiał z powodu małego zabiegu ! ... trzymam wciuki bybyłook powodzenia p.s. ja sie ciesze bo po bardzo złej diagnozie usłyszłam dobre wiesci - jednak nie dokońca. bo same powiedzcie jak z diagnozy HSIL orac CIN3 gdzie wszyscy zaczeli wariowac i juz chcieli wycinac mi macice nagle powstał wynik CIN1 ...nie wiem comam o tym wszytskim myslec !! pozdrawiam

KASIA 2013-03-01 12:12:24

Do JA - proszę napisz jakie postępowanie zalecono ci jak stwierdzona CIN1, bo ja też mam tak samo CIN1 z wycinków bobranych na kolkoskopii, i lekarz stwierdził że zaleca mi szczepionki za prawie 2000 zł, albo ponowną kolkoskopię za pół roku.

Agnieszka 2013-03-05 10:05:13

W 2011 roku w sierpniu miałam robiona cytologie - wynik kiepski Cin3 dysplazja dużego stopnia.Nastepnie pobrano wycinki i wynik sie potwierdził.Na początku października miałam mieć konizacje szyjki macicy.Do zabiegu nie doszło ponieważ ..zaszalam w ciążę .Praktycznie przez cała ciążę byłam pod kontrola lekarza onkologa, co 2 tyg miałam do 7 msc ciąży robiona kolposkopie, choć wcześniej zostałam poinformowana,ze zmiany mogą sie powiększyć i podejmuje ryzyko zdecydowałam sie pomimo namowy onkologa na kontynuowanie ciąży .Zmiany nie powiększały sie a wręcz przeciwnie w 7 msc lekarz stwierdził,ze widać,iż sie zmniejszają.Po porodzie miałam zgłosić sie na konizacje do onkologii.Jednak posuchalam swojego lekarza prowadzącego i za jego namową najpierw pobrano mi wycinek do badania histopatologicznego.Gdy otrzymałam wynik..nie wierzyłam..zmiana cofnela sie do Cin1! Lekarz zrobił mi wymrazanie,przyjelam szczepionke na HPv Za miesiąc idę na cytologie i wierze,ze bedzie dobrze.Tak samo jak mam świadomość,iż miałam ogromne szczęście :) Życzę Wam Wszystkim zdrowia i uwierzcie,ze czasem warto nie załamywać sie..bedzie dobrze.;)

angelina 2013-03-14 20:54:52

hej rok temu miałam zabieg w Bydgoszczy w centrum onkologi też miałam dysplazje 2 stopnia i wróciło boje się! czy tego nie da się tak naprawdę wyleczyć????????????????????

magda 2013-03-18 22:49:46

hej miałam w zeszłym tyg pobierany wycinek i teraz czekam do przyszłego wtorku na wynik to są najgorsze 2 tyg mojego życia boję się bardzo nie wiem jaki będzie wynik i najgorsze jest teraz to czekanie ....mam nadzieje ze bedzie ok

Marta 2013-03-20 01:18:35

Dostałam skierowanie na kolposkopię.Wynik badania cytologicznego L-SIL. Czy podczas tego badania można stwierdzić HPV? Czy wynik L-SIL jest równoznaczny z posiadaniem HPV?

Nitka 2013-03-23 22:34:32

Witam ja już jestem po pierwszym badaniu cytologicznym.Grupa pierwsza jest ok aby tak dalej!!!!!!

Barbara 35lat 2013-03-26 23:11:17

Witam, u mnie sprawa dosyć zagmatwana. Dwa miesiące temu zgłosiłam się do lekarza z obfitymi miesiączkami (wizyta po około 2,5 roku). Pobrano cytologię. Usg wykazało mięśniaki. Zostałam skierowana na abrazję macicy. Nie było to przyjemne, bo tylko w znieczuleniu miejscowym. Ale przeżyłam. Następnego dnia do domu. Ponieważ nie miałam jeszcze wyników cytologii od mojego lekarza, pobrano również wycinki z szyjki. Zanim otrzymałam wyniki badania histopatologicznego odebrałam cytologię, stopień I, ucieszyłam się, że chociaż w szyjce czysto. Po tygodniu wzywa mnie do szpitala ordynator i okazuje się, że w wyskrobinach z macicy nic niepokojącego nie znaleziono, natomiast w szyjce CINII!!!??? Byłam w szoku, pokazałam wynik cytologii i wszyscy zgłupieli. Okazało się, że na powierzchni szyjki nie było żadnych problemów, natomiast problem pokazał się w głębszych warstwach komórek. To po co nam ta cytologia? Gdybym miała ze sobą wynik nie pobrano by wycinków. i za 3-5lat wróciłabym na oddział już pewnie ze zdiagnozowanym nowotworem. A tak jestem właśnie po konizacji. Zastosowano u mnie metodę stożkową. Zabieg miałam wczoraj w znieczuleniu ogólnym krótkotrwałym i po ok. 20min się obudziła. Nie odczuwam żadnego bólu i nie miałam też żadnych negatywnych skutków narkozy (nie wymiotowałam, nie czułam się otępiała). Dziś wypisali mnie do domu. Tylko oczywiście jakieś 4-6 tygodni muszę się bardzo oszczędzać, nie wolno dźwigać i takie tam. Teraz jeszcze tylko znów 2 tygodnie czekam na wyniki. Ale chyba się nie boję, pewnie złapią mnie nerwy tuż przed ich odebraniem. Co by nie miało być chce już wiedzieć, żeby ewentualnie szybko podjąć dalsze leczenie. Chciałabym aby oczywiście to już był koniec moich perypetii zdrowotnych ale życie to niestety nie jest koncert życzeń......Serdecznie pozdrawiam wszystkie kobietki w podobnej sytuacji. Trzymajmy się i wspierajmy! Dużo zdrowia.

Biolog33 2013-04-02 14:11:47

Czesc dziewczyny!! przeczytalam wszystkie wasze wpisy bo dokladnie 2 tygodnie temu tez stwierdzono u mnie lekka dysplazje i HPV. Mam 33 lata i nigdy nie mialam problemow..mialam tylko drobna infekcje ktora wyleczono antybiotykiem. Sadzilam wiec ze wszystko ze mna w porzadku. Udalam sie jedak na cytologie pod namowa mojego partnera. Obie jego partnerki wczesiej mialy problemy z cytologia. Namawial mnie na to tak dlugo az uleglam, i otrzymalam wynik ktory na ponad tydzien calkowicie mnie zmrozil...lekka dysplazja CIN1 z oznakami hpv. Przeszukalam chyba caly internet w poszukiwaniu infomarcji na ten temat i dzwonilam prawie do wszystkich szpitali w moim miescie (mieszkam w Anglii) i po rozmowach z pielegniarkami i lekarzami troche sie uspokoilam. Mam juz skierowanie na kolposkopie, ide za 3 tygodnie. To najwczesniejszy termin jaki mogli mi da bo nalegalam i dzwonilam do nich jak szalona ..prawie codziennie. Te ostatnie wiadomosci o moim staie bardzo mnie zasmucily bo planowalismy z moim partnerem dziecko..jestemy ze soba juz dosc dlugo i wszystko bylo w planach i cieszylismy sie z faktu ze byc moze niebawem zostaniemy rodzicami..teraz troche sie martwie. Wiem ze to nie wplywa w jakis ogromny sposob na ciaze i ze wczesne zmiany moga sie cofnac samoistnie..nawet te bardziej zaawansowane moga..troche boje sie kolposkopii ale z drugiej strony po przeczytaniu tylu wpisow kobiet chorych, wydaje mi sie ze nie ma co sie specjalnie stresowac...wiem na pewno ze jesli moja sytuacja bedzie sie pogarszac to bede nekac sama lekarza na wyciecie czesci szyjki..z pewnoscia na moim etapie choroby CIN1 odesla mnie do domu i na kolejna cytologie na 6 miesiecy ale jesli wtedy wynik sie nie poprawi, znacznie pogorszy to bede nalegac na operacje..wazne zeby szybko podjac leczenie i zostawic tego na dluzej..problem tylko w tym ze chyba w Polsce mamy troche lepszych lekarzy..moze nie maja az takich nakladow finansowych na swojapraktyke ale maja duzo wieksza wiedze..w Anglii lekarze sa czasami beznadziejni i niewiele wiedza, dokonuja blednych diagnoz..tak bylo tez w mojej sytuacji...byla u ginekologa wczesniej dwukrotnie z racji mojej drobnej infekcji..dwukrotnie pani doktor zbadala mnie "doglebnie"..i dwukrotnie stweirdzila ze moja szyjka wyglada zupelnie normalnie..wszystko jest w porzadku..nie mam co sie przejmowac..i ze gdybym miala jaies zmiany to ona by to widziala...ja odpowiedzialam jej jednak z wlasnego doswiadczenia i obserwacji (robie doktorat z biologii), ze zeby ona mogla zobaczyc zmiany nowotworowe na szyjce przy zwyklym badaniu to musialabym miec juz bardzo zaawansowanego raka i to pewnie jeszcze z przerzutami..pani doktor powiedziala ze "niekoniecznie", zasmiala sie ze mnie,i stwierdzila ze chyba troche histerizuje bo ona tam nic nie widzi..powiedziala ze jak chce miec te cytologie to ona z checia mnie na nia wysle ale nie widzi powodow do obaw..poszlam na cytologie i CIN1..taki dostalam wynik. Kto mial racje? Na pewno nie moja pani doktor ktora probowala mi wmowic ze jest w stanie zobaczyc golym okiem lekka dysplazje szyjki. Z mojego doswiadczenia lol, wynika ze nie ma mozliwosci zobaczenia komorek golym okiem a to wlasnie drobne nieliczne komorki w CIN1 daja anormalny obraz ale pod mikroskopem..kolposkopia pewnie potewierdzi ten wynik..i zobaczymy co dalej...wiem ze na wczesnym etapie wszysko moze samo wrocic do normy..bede sie wiec obserwowac przez kolejne kilka miesiecy..nie bede rezygnowac z moich planow z posiadaniem dziecka..jesli zade w ciaze w kolejnych paru miesiacach..odczekam cale 9 miesiecy, bedac pod stala obserwacja kolposkopowa itd i po narodzinach dziecka podejme decyzje co dalej...jesli konieczne jest wtedy skrocenie to poddam sie skroceniu...to nadal daje mi szanse na reemisje choroby i posiadanie kolejnego dziecka..i ktorym nie bede juz czekac nastepnych 33 lat hehe...po drugim dziecku jesli choroba powroci poddam sie juz calkowitemu zabiegowi usuniecia nawet calej macicy jesli bedzie taka potrzeba...zwlekalam z posiadaniem dzieci..a bo to za mloda..a bo to studia..jedne, drugie, doktorat..praca..kariera .. troche zycia towarzyskiego na dodatek, bo przeciez jestem zdrowa..nic mi nie dolega .. zycie w cialej pogoni za lepszym..za pieniedzmi...siedzenie po nocach nad ksiazkami...braki w odzywianiu bo nigdy nie bylo czasu na porzadny posilek...itd..teraz budze sie w wieku 33 lat, pelna jeszcze planow i zycia i energii, z CIN1 i hpv i od dwoch tygodni chodze jak zjawa po domu, na ktory sama zapracowalam..ciezka praca..edukacja i co z tego mam??? nie moge sie tym cieszyc na chwile obecna dopoki nie wylecze sie z mojego stanu. Nie wiem jak dlugo to potrwa ale teraz chce rzeczy z ktorymi tyle wlekalam, bo widze ze zycie przemknelo mi sie przez palce..wszystko wydaje sie jakby trwalo zaledwie pare miesiecy...teraz dopiero musze byc duzo silniejsza niz kiedykolwiek wczesniej..bo to nie gra o nowa sukienke czy nowa wysoka pesnje ale gra o zycie...normalne, spokojne, zdrowe zycie..z dziecmi i moim partnerem..ohh a propos mojego partnera...czy majac dwie poprzednie partnerki z ta sama choroba wiedzial ze ja tez moge miec to samo? dlatego mnie tak namawial na cytologie? czy wiedzial ze moze miec hpv? byc moze tak..byc moze nie ale martwil sie o mnie bo tyle sie mowi o raku..co sie salo to sie juz nie odstanie..ale wiem ze on bardzo mnie kocha i wspiera ogromnie i oboje wierzymy ze wszystko bedzie ok i bedziemy miec rodzine i normalne zycie... Przeprasza ze tak duzo napisala..ale chcialam aby moj wpis byl troche na pokrzepienie dusz dla wszystkich dziewczyn ktore zmagaja sie z myslami i sa w stresie po tym jak dostaly swoje wyniki...pamietajmy ze pozytywnym mysleniem i przez wsparcie ze strony bliskich czy przyjaciol jestesmy w stanie to zwalczyc i wiecie co...??? nie zostawiajcie tego na ostatnia chwile..cytologia zajmuje kilka minut..nic nie boli...podobnie jak kolposkopia..a ratuje zycie. Pokazmy ze jestemy mlodymi, energicznymi kobietami, ktore nie boja sie wyzwan w zyciu i korzystaja z zycia ale tez dbaja o siebie..bo nie jestemy przeciez jak nasze pra pra babcie, ktore nie mialy pojecia co sie dzieje z ich cialem i skad sie biora te wszystkie choroby..cytologii nie wymyslona dla zabawy..jest ku temu powod ...to ratowanie zyc mlodych jeszcze kobiet ktore maja cale zycie przed soba...podejdzmy do naszej sytuacji bardziej odpowiedzialnie a uchroni nas to przed niepotrzebnym stresem walki z nowotworem...ja to przeszlam..moja mama odeszla majac 50 lat na raka jajnika..w ciagu 2 lat z pieknej energicznej kobiety zostala tylko pamiec o niej...dbala o siebie bardzo ale zawsze brakowalo jej tych paru minut na zupelnie proste badanie..posiwiecila cale zycie dzieciom, mezowi, pracy itd..a maz i dzieci moglyby zaczekac na chwile..nic by im sie nie stalo..dlatego dziewczyny!!! dbajcie o siebie..nie biezcie wszystkich obowiazkow tylko na swoje barki..mezczyzni tez moga ugotowac czy posprzatac...a my czesciej sie badajmy..bo organizm kobiety jest duzo bardziej zlozony niz mezczyzny...i wymaga duzo wiecej troski i opieki...nie marnujmy swojego zycia na walke z rozwinietymi juz chorobami..walczmy z nimi teraz..poki sa na lakkim etapie jesli juz zostalysmy chore..a nasze mae corki chronmy szczepionka..wiem..to kosztuje..ale ja zamiast jechac na wakacje, wolabym kupic mojej corce szczepionke, zeby nie musiala przechodzic tego samego stresu jaki my teraz przechodzimy...dajmy szanse sobie i nowemu pokoleniu. Trzymam za was wszystkie kciuki i bede sie tu zjawiac co jakis czas..takze jesli ktoras z was chcialaby sie podzielic swoja sytuacja i doswiadczeniem w walce z choroba na forum bardziej prywatnym to piszcie do mnie : biologist_pl@yahoo.com Chcialabym byc z kontakcie z dziwczynami ktore albo potrzebuja troche podtrzymania na duchu albo maja jakies pytania, nie maja z kim porozmawiac albo tak jak ja wzyczajnie matwia sie jak dalej bedzie przebiegala ich choroba i terapia i czy uda sie ja zwalczyc...mozemy sobie pomoc na wzajem :)).

ja29 2013-04-11 10:49:03

witajcie dziewczyny, jakis czas temu natknelam sie na ta strone i co jakis czas przegladam wpisy, moj wpis poprzedni mozecie znalezc w/w, aktualnie jestem w ostatnim miesiacu ciazy i czekam na rozwiazanie. podobnie jak wy mam hpv cin1 ale wiem ze jestem pod kontrola lekarza-fachowca wiec staram sie nie schizowac choc czasami jest to trudne :) przeczytalam juz chyba wszystko o hpv w necie i powiem szczerze ze nie mamy wyjscia - trzeba nauczyc sie zyc z wirusem ktorego nie mozna pozbyc sie ze swojego organizmu, mozna tylko leczyc zmiany ktore on spowoduje. ja na szczescie mam juz jedno dziecko, teraz czekam na drugie moje szczescie. 3 miesiace po porodzie ide na kontrolna kolposkopie po ktorej lekarz ma mi zlecic leczenie - pewnie w formie jakiegos z zabiegow. ja o tym ze mam hpv cin1 dowiedzialam sie w trakcie tej ciazy, wczesniej (w poprzedniej ciazy) nie mialam w kolposkopii zadnych zmian cin1 hpv, wszystko wyszlo w obecnej ciazy. nie zalamujcie sie, najwazniejsze ze jestescie pod kontrola , ze takie zmiany sie ujawnily i trzeba je teraz obserwowac albo leczyc, lepiej chyba wiedziec wczesniej i wczesniej zaalarmowac... pozdrawiam.

ja29 2013-04-11 11:24:25

dodam jeszcze ze jestem osoba dociekliwa, oczytana o hpv i zadajaca w zwiazku z tym duuuuuuzo pytan swojemu lekarzowi, ostatnio przycisnelam mojego lekarza ginekologa-kolposkopiste za jezyk bo bylam przerazona tymi zmianami na szyjce hpv cin1 i jak powiedzial mi lekarz w moim przypadku "nie sa to zmiany rakowe ani przedrakowe" ale sa zmiany wiec bedzie bral sie za ich leczenie.

Dorota 32 2013-04-11 17:50:07

witam wszystkie panie.w tym roku koncze 32 lata.9 maja 2012 roku po urodzeniu 4 dziecka mialam robiona cytologie ktora musialam robic co 6 miesiecy od 11 lat z powodu problemow ktorymi byly polipy na macicy,endometrioza i miesniaki.mimo tych klopotow mialam wczesniej wynik 2,ale nie tym razem kiedy to wyszla 3 i obecnosc hpv.mimo leczenia farmakologicznego po 2 miesiacach znowu wynik cytologii 3.dostalam skierowanie na klinike.tam koncem listopada znowu cytologia 3.podczas kolposkopi wyszla dysplazja mala.w lutym powtorkowa kolposkopia i wynik ten sam.dostalam skierowanie na zabieg metoda leed ale mi go nie wykonano bo wyszly mi inne problemy zdrowotne ale zakwalifikowano mnie do laseroterapii i biopsji skrawkowej.zabieg odbyl sie 20 marca 2013.w piatek odebralam histopatologie.wynik oczywiscie zaskoczyl samego lekarza z malej dysplazji zrobila sie duza,cin 3.w poniedzialek mam stawic sie na oddziale kliniki.zobaczymy co bedzie dalej.mam nadzieje ze wytna wszystko co maja wyciac,zastosuja odpowiednie leczenie i ze bedzie pozniej juz wszystko wporzadku.dziewczeta i panie w kazdym wieku cytologia to niewielkie badanie a naprawde moze uratowac zycie

Mama84 2013-04-12 22:22:52

Wcześniej pisalam że z pobranych wycinków w kolkoskopi wyszło mi CIN1. Obecnie zmieniłam lekarza ponieważ chciałam się skonsultować z kimś innym ponieważ mój postanowił wykonać mi następne wycinki bez znieczulenia, bo pierwsze wycinki też robił bez znieczulenia. Inny wykonał mi cytologię i z tego że nic nie wyszło nie podejmował się innych działań chociaż nalegałam. Teraz jestem w kropce, co teraz robić, bo być może jestem chora a nie podejmując się następnych działań może być jeszcze gorzej. Wspomnę że nie chodzę prywatnie do lekarzy ...

ala 2013-04-20 18:03:56

też mam cin1 i mam skierowanie na biopsje wysyła mnie lekarka z rejonu; ale już mi powiedziała że w znieczuleniu ogólnym

Marta 2013-04-20 22:44:35

W ciagu 2 lat mam co pol roku robiona kolposkopie i CIN1 zawsz wychodzi. Czy powinnam miec konizacje po takim czasie jak sugeruje jeden z lekarzy? Czy pozostac na etapie obserwcji wg drugiego?

Mama84 2013-04-22 15:54:09

do ala i Marta. Widzę że nie jestem sama z takim problemem więc chyba nie jest ze mną tak źle. Ja to miałam właśnie biopsję w grudniu i wtedy wyszło mi CIN1, lekarz proponował mi wtedy następną biopsję już nie szyjki ale kanału szyjki, żeby jak to powiedział sprawdzić czy dalej nie ma bardziej zaawansowanego stadium choroby, również i to chciał wykonywać bez znieczulenia więc postanowiłam poradzić się dwóch innych lekarzy. Jeden wykonał tylko cytologię i powiedział,że wyniki wyszły dobre więc nie będzie podejmował się innych badań, drugi podpierając się wynikami z cytologii też powiedział że mam poczekać pół roku. Poradzcie mi co powinnam zrobić, czekać sobie i nic nie robić czy na siłę wykonać kolposkopie jeszcze raz. Radząc może dla Marty, która napisała przede mną sugerowałabym abyś starała się może jeszcze uniknąć konizacji bo przecież to wcale nie gwarantuje całkowitego pozbycia się CIN1. Ja bym jescze troszkę poczekała.

aga 2013-04-22 16:02:02

ja mam dysplazje pierwszego stopnia i stan zapalny czyli ogniska dostalam skierowanie na konizacje czyli wyciecie zmiany nie wiem czy mam isc

Ania 2013-04-24 22:00:07

Do aga. Nie wiem czy moja porada będzie słuszna ale skonsultowałabym się może z innym lekarzem. Ja też mam CIN1 i nie proponowano mi w takim stadium konizacji, oczywiście muszę robić kontrolne badania co pół roku no i jak wtedy okarze się choćby CIN2 to powiedziano że konizacja będzie nieunikniona, ale po pierwszym złym wyniku a być może naproawdę to nie jest jeszcze żaden wyrok ponieważ w 90% przypadków samo przechodzi więc ja również obawiając się zabiegu postanowiłam poczekać i postarać się o dzidziusia, bo po konizacji to mogą się pojawiać problemy z donoszeniem ciąży.

Sandra83 2013-04-24 22:14:31

Napiszcie mi czy słyszałyście o możliwości jakieś szczepionki gdy już ma się stwierdzone CIN1, ponieważ mój lekarz zaproponował mi szczepionkę teraz już nie pamiętam nazwy ale stwierdził, że być może uda się za jej pomocą to wyleczyć, oczywiście płatna prawie 2000 zł. Już nie wiem co mam myśleć o tym?

Marta D. 2013-05-14 10:12:02

Witam dziewczyny... ja mam 30 lat.... mam 2 córeczki które kocham nad życie... ostatnie 4 lata mojego życia to był koszmar z mężem, który porzucał mnie przynajmniej raz na miesiąc, wyzywał, szarpał, wybijał okna w domu, po czym wracał na kolanach... w zeszłym roku postanowiłam ten koszmar zakonczyć i się rozwieść, co nie udało mi się po dziś dzień... lsprawa ciągle w sądzie.... moja 5 letnia córeczka jest niepełnosprawnym dzieckiem, od urodzenia choruje na zespół Westa, jest dzieckiem leżącym, nie mówi, nie stabilizuje główki.... kocham moje córeczki na życie... tydzień temu zadzwonił do mnie mój ginekolog i wezwał mnie na cito... wyniki cytologii: zmiany śródnabłonkowe wysokiego stopnia (HSIL) dysplazji dużego stopnia CIN3/CIS..... jestem już po kolposkopii z wyłyżeczkowaniem w uśpieniu ogólnym, w celu pobrania wycinków do badania histopatolog.... przy tym na wyniku cytologii jest zaznaczony niski stan zapalny, nie mam żadnych nadżerek i nigdy nie miałam.... na wyniki muszę poczekać jeszcze 2 tygodnie... nie wiem dlaczego mnie to wszystko spotyka, ale wiem jedno... nigdy się nie poddam :)

Alice 2013-05-19 14:20:07

Marta!!!! i tak trzymaj będzie dobrze,ja również w swoich ostatnich latach przeżywałam koszmar...rozwód,napad....choroby poważne..aż tu tel.wynik popIII,pilniy kontakt z lekarzem,jutro idę na zabieg bardzo sie boję...ale wierzę że musi być dobrze..mamy dla kogo żyć...

Marta D. 2013-05-22 23:04:07

trzymaj się ciepło Alice i daj znać po zabiegu co u ciebie. Czekam na wiadomość ...

Marta D. 2013-06-06 15:16:55

wyniki badania histopatologicznego potwierdziły dysplazję Dużego stopnia CIN3/ CIS. w PONIEDZIAŁEK 10.06. idę do szpitala, mam mieć konizację. Nie boję się. Będzie co ma być. A wiem że będzie dobrze...

Jadzia 2013-06-08 14:13:54

manm tez wynik cytologi Hsil a kolpospopia potwierdzila nie wiem co oznacza najwieksze nasilenie zmian dysplastycznych znajduje siJe w poblizu strefy nz godz 3 prosze kto wie pomoze mi wyjasnic Jadzia

Esti 2013-07-02 15:41:35

Ja tez czekam na cytologie...bardzo sie boje...

ania 2013-07-12 00:54:44

witam. dziewczyny ja jestem po konizacji szyjki już 7 lat i dzisiaj odebrałam kolejny bardzo dobry wynik cytologii (przed zabiegiem cin3) 7 lat temu usunęli mi całą szyjkę, chociaż chcieli tylko kawałek ale stwierdzili że nie będą mnie co rok po kawałku odkrajać. Bardzo się cieszę i dziękuję profesorowi który się mną opiekował że tak zrobił ponieważ po tym zabiegu nie miałam już żadnych problemów. Nie bójcie się z tym idzie normalnie żyć w niczym to nie przeszkadza. pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia oraz powrotu do zdrowia

Podpisz się...lucy 2013-07-18 22:41:22

Dodaj swój komentarz...czekam na wynik z konizacji. mialam 3 dni temu. pierwsza diagnoza to byla masakra dla mnie. 3 tydz ciazy i wynik cytologii cin2/cin3. teraz po 11 miesiacach i urodzeniu super chlopca boje sie co dalej. wyniki na genotyp hpv to 18,31. nie jest dobrze. mam tylko nadzieje ze w konizacji lekarka wyciela to w cholere

Marta D. 2013-07-27 11:24:51

U MNIE PO KONIZACJI 6 TYGODNI- odebrałam wyniki histopatologii, są dobre, za dwa miesiące cytologia, i już na stówę będę wiedzieć, że wszystko jest w porządku.... nigdy nie przyjmowałam innej opcji, i nie myślałam o tym, że jestem chora. Życzę Wam sił dziewczyny i oparcia w bliskich. Wszystko będzie dobrze :)

Karina 2013-07-29 09:05:52

Hej dziewczyny. Ja oczywiście z tym samym problemem, już miałam dwa razy pobierane wycinki i zawsze CIN 3. Konizacja też mnie czeka, ale to za jakiś czas. Teraz zastanawiam się nad porodem, jak rodziły te z was które mają CIN 3? Cesarka czy SN? Ja mówiąc szczerze w tym przypadku trochę się boję SN....

Karina 2013-07-29 09:20:58

Hej. Dziewczyny w ciąży z dysplazją dużego stopnia CIN3, powiedzcie w jaki sposób rodziłyście SN czy cesarka?

edyta 2013-08-10 20:39:12

Witajcie.Widzę że tu piszą same młode dziewczyny bo niby ta choroba atakuje między 25-36 rokiem zycia.Moja mama ma 63 lat i właśnie się dowiedziała że ma dysplozję cin3 i wysoki st choroby HSIL,czeka ją najpierw jakies badanie i lekarz ma pobrać wycinek do badania.Proszę niech któraś mi powie czy to są poczatki raka?boję się o mamę bo jednak ma wiek już i ta choroba może rozwijać się inaczej.Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia

edyta 2013-08-10 20:45:24

Pomyłka mama nie ma cin 3 bo przecież czeka na pobranie wycinka i dopiero będzie wiadomo czy 1 2 czy 3 wyjdzie,miała cytologię z grupą 3.

izka330 2013-08-12 18:46:44

Witajcie dziewczyny. Ja mam cin3 i czekam na operację. Będe miała konizacje chirurgiczną tzn nie pętlą tylko nożem. Zmiany są duże więc pewnie duzo szyjki mi nie zostanie. Mam synka ale chciałabym miec jeszcze jedno dziecko. Czy mam szanse je donosic? Lekarz mowi,ze to kiepska sprawa. Jesli się zdecyduje to będzie bardzo trudna ciąza z leżeniem itd. Czy,któras z was ma taki scenariusz za sobą?

Karolina 2013-08-19 13:12:05

witam mam dysplazje 3 stopnia jestem 4 miesiace po porodzie czy moge juz isc na zabieg? i czy jest szansa ze nie bede miala raka ? jestem zalamana psychicznie w zwiazku z zaistnialą sytuacja :(((((

karolina 2013-08-19 13:13:46

ja do CIN3 miałam cesarke tak jest najbezpieczniej

ja29 2013-09-13 11:07:35

czesc dziewczyny, miesiac temu moje 2 dziecko skonczylo 3 miesiace i wybralam sie do mojego lekarza na kontrolna kolposkopie (tak jak mi kazal - moj problem opisany wyzej) i jestem przeszczeliwa bo wszystko jest dob

ja29 2013-09-13 11:42:37

dobrze, nie ma tam nic zlego i wszystkie zmiany sie cofnely, teraz za pol roku mam kontrolna cytologie po ktorej na pewno wszystko bedzie dobrze i zakonczymy moje leczenie, pozniej tylko kontrolne cytologie. bede zagladala tu do was, pozdrawiam i zdrowka zycze kazdej z osobna!!!!!!

Marta D. 2013-09-18 12:46:08

Do iza330- ja nie mam tego za sobą, choć jestem po CIN3/CIS i po konizacji.... moja znajoma miała dokładnie taki wynik jak ja i też miała konizację, miała jednego synka i marzyła o drugim dziecku.... donosiła bez problemu i urodziła zdrową dziewczynkę.... co ma być to będzie.... nie ma tu przepisu na to czy ci się uda czy nie... co nam jest w życiu pisane to się stanie... jesli masz mieć drugie dziecko, to bez względu na konizację będziesz je miała.... tylko uwierz...

Madzialena 2013-09-19 15:56:52

Czesc dziewczyny jestem w 14 tygodniu ciąży mam już córkę 3,5 lat po ostatnim badaniu cytologicznym dowiedziałam się że ma CIS/CIN3 I HSIL. Dostałam skierowanie do szpitala na biopsję szyjki macicy bardzo się boje co to będzie czy donoszę ciążę.Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji?

Nitka 2013-09-23 11:56:46

Witam dawno mnie tu nie było chciałam was dziewczynki potrzymać na duchu ,ponieważ również miałam ten problem rok temu.Konizacja szyjki macicy.Druga cytologia wykonana tydzień temu i wszystko ok.Pierwszy stopień nigdy w życiu nie miałam takiego wyniku cytologi!!!!!!!!!!JESTEM BARDZO ZADOWOLONA

ja29 2013-10-03 10:25:53

..........do Madzialena...................................................................................................................................................................................................nie martw sie wszystko bedzie dobrze, musza sprawdzic jak duze sa zmiany albo pobrac wycinki choc nie wiem czy w ciazy jest to wskazane!!! sa to jednak lekarze a twoje dziecko jest tu najwazniejsze i na pewno nie zrobia nic aby maluszkowi zaszkodzic, bywa tak ze w ciazy zmiany sie nasilaja bo maja na to hormony ale nierzadko po porodzie zmiany sa lagdoniejsze, ja w ciazy (ba, nawet w 2 ciazach) mialam wizyty kolposkopowe, bylam pod obserwacja i na szczescie po porodzie wszystkie zmiany sie cofnely. teraz wszystko jest ok. zdrowka dla wszystkich dziewczyn!!!!!!!!!!!!!

Madzialena 2013-10-04 14:45:05

Dziękuję ja29 za słowa otuchy:)Jestem po biopsji szyjki macicy zabieg przebieg dobrze nie plamię i czuje się dobrze za tydzień odbieram wynik z biopsji.POZDRAWIAM

JUTKA 22 2013-10-04 19:40:12

Dostałam wynik cytologi,dysplazja i załamałam sie :(

aurelia 2013-10-06 17:22:21

mialam cin lll.telefon ze szpitala i szybka amputacja szyjki.jestem 3 dni po operacji.dochodze do siebie.boje sie dalszych wynikow.czy by uniknac dalszej operacji stosuja lampy czy chemie?

ja29 2013-10-10 12:17:52

..........do aurelia....................................................................................................................................................................... nie boj sie - na pewno wycieli zmiany na szyjce z duzym marginesem zdrowej tkanki i teraz sprawdza co to bylo, wiec nic ci juz nie zagraza i na pewno wszystko bedzie dobrze.

ja29 2013-10-10 12:20:04

...............do jutka 22 ................................................................................................................................................................................dysplazja to jeszcze nie rak jak pisze w w/w opisie o dysplazji wiec sie nie zalamuj!!!!! uszy do gory, bedzie dobrze :)

aga29 2013-11-07 21:52:17

:HSIL-zmiany śródnabłonkowe stopnia wysokiego mogące odpowiadać CIN2,CIN3\CIS(dysplazja średniego i dużego stopnia) badania cytologiczne kto mi wyjasni

karina 2013-11-08 14:40:53

ja jusz jestem po zabiegu czekam tylko na wyniki boje sie że jest żle

Ema 2013-11-15 11:58:48

aga29 mam to samo . Teraz czeka cię kolposkopia - czyli po ludzku sprawdzenie gdzie są te fragmenty zmienione i potem pobranie wycinka do badania hist pat. Jakbyś chciała wiecej cos wiedziec podaj maila napisze ci jestem o 2 kroki przed tobą - po wycinkach z oczekiwaniem na wynik ! Kto jeszcze tak ma ?

mgw 2013-11-23 18:47:58

Witam, jestem po pierwszej kolposkopii, nie wygląda to dobrze, liczne nacieki, jakieś kropki i zmienione naczynia krwionośne. Kolposkopie miałam zrobioną tylko dlatego, że moja mama zmarła kilka lat temu na raka szyjki macicy a pani doktor mówiła, że dobra cytologia nie daję 100 procentowej pewności, że jest OK. Cytologię miałam robioną miesiąc przed kolposkopią i wyszła dobrze. A tu taka "niespodzianka"

kika32 2013-11-26 13:27:33

Najważniejsze że jesteś pod opieką lekarza który wie co robić. Trzymaj sie ciepło. Nie czytaj za dużo po necie bo można zwariować ;) To forum wydaje się odpowiednie, nie ma tu ludzi którzy rzucają swoje głupkowate diagnozy nie będąc lekarzami.

kliszka 2013-12-13 16:28:39

Hej dziweczyny, ja jestem juz po cytologii. Mam 23 lata i cytologie od zawsze 2! Urodziłam w 2011 roku syna przez sn. Cytologia po ciazy 2, kontrolnie wykonana po raz kolejny jakos we wrzesniu wyszła 3 ( nie mozna wykluczyc HSIL). Jestem po pobraniu wycinkow i wyszedł CIN 3. Jestem umowiona z lekarzem po nowym roku na zabieg na szyjce maicy. Powiedzcie mi co dalej bo bardzo sie boje. Znieczulenie w kregosłup ponoc. I co z moim partnerem bo on tez ma to cholerstwo HPV?? Chcielibysmy miec z mezem za kilka lat jeszcze jedno dziecko. Nie wiemy co mam myslec i robic.

kika32 2013-12-17 20:33:45

Myślę że możesz poprosić byś spała podczas konizacji, ja spałam, zabieg miałam 25 listopada (w związku z cinIII pobranym podczas kolposkopii), wynik konizacji pokazał już tylko cinII (1 dzien w szpitalu ale to chyba zelazy od metody czy skalpelem czy Leep - nie wiem dokładnie). Lekarz uspokaja że można mieć dzieci (poczytaj w necie - w 12 tyg ciązy zakładają najwyżej szew na szyjce). Po konizacji LEEP nic nie krwawiłam tylko wodnista wydzielina, krwawić zaczełam ok 10-14 dzien - podobno to normalne. Nie wolno nam nic dzwigać, wspinać się, oszczedzac sie musisz przez ok 6 tyg bo tyle sie goi :) Lekarz mówi że stały partner nas nie zarazi - nie bardzo to rozumiem ale nie tylko mój lekarz to powtarza. Podobno jak facet miał chwycić to już od nas chwycił a u nich rzadko to cokolwiek wywołuje - moze nawet juz to zwalczyli? nie wiem... za pół roku mam zrobić test na typ hpv - za poł roku dlatego że być może już go wtedy nie będzie... moje najwieksze marzenie... trzymaj sie ciepło :)

aaaaa 2013-12-21 12:25:35

Hej, mój wynik to CIN 2 CIN s, HSIL, jestem po wycinkach i wynik taki sam, trzeba usunąć macicę i szyjkę macicy i też o ironio na cytologię zgłaszam się raz do roku a teraz poszło w zastraszającym tempie. Jak nie usunę to mam może rok życia ?

BASIA 2013-12-22 21:28:21

NAZYWAM SIE BASIA DOWIEDZALAM SIE RZE MAM DYSPLAZIE 2I 3 STOPNIA

ania 26 2013-12-22 23:11:27

hej mam 26 lat i jestem akurat po amputacji szyjki macicy wierzcie ze wszystko bedzie dobrze jak ja pozdrawiam

joli 2014-01-01 21:37:38

witajcie dziewczyny, ja robiłam cytologię często i zawsze było wszystko dobrze, nigdy nie miałam żadnych problemów, w czerwcu 2013 wyszła źle CIN II, ale dowiedziałam się dopiero w grudniu (bo nie mieli do mnie numeru telefonu żeby mnie powiadomić) gdy poszłam na wizytę bo coś zaczęło się ze mną dziać, wynik cytologii wyszedł taki sam jak w czerwcu, bardzo się boję.....nie wiem jak powiedzieć o tym moim bliskim, zawsze raczej chroniłam ich przed zmartwieniami. 7 stycznia idę do szpitala na pobranie wycinków, liczę na to, że wszystko będzie dobrze

kika32 2014-01-16 18:11:51

Wiem co wszystkie czujecie czytając informacje w internecie dlatego postanowilam napisac co mowi 2 lekarzy z Poznania z Polnej. Jeden z nich robil test na swoich studentkach/tach i 70% z nich mialo wirusa hpv. Po roku już tylko 20% - to dowód na to że rzeczywiście wiekszosc ludzi dotknie hpv i większosc z nich go zwalczy. U nas niestety wirus troche popsocił. Lekarz ten zabronił mówić swoim przyszłym partnerom ze miałysmy hpv - bo się pogrążamy a prawda jest taka że większosc ludzi sie nie bada i nie wie ze mają hpv. Mamy żyć normalnie i nie odsuwać się od przyszłych partnerów. Co do sexu obaj lekarze mówią że tak samo sex ma wygladać jak przed informacją że mamy hpv (moze być tak że bedziemy mieć silne organizmy i wirusa się pozbędziemy lub go uśpimy i badanie na jego obecnosc go nie wykaże) Koleżanka dopytała o sex oralny - z tym również nie trzeba nic zmieniać, jeśli był to nadal może być. Mój doktor ko konizacji powiedział że konizacją usunelismy ognisko i teraz juz organizm powinien sobie poradzić. Chyba że bede mieć pecha i będę w tych 15-20% co cin wraca. Co do zmian jakie hpv może wywołać w jamie ustnej - dlatego bada sie typ wirusa, jeśli jest hpv16 można raz w roku badać się u laryngologa. Jeden laryngolog powiedział mi że hpv w jamie ustnej wywołuje brodawki najcześciej na języczku, migdałkach, podniebieniu miekkim i czasem w nosie, wtedy sie je usuwa i przypala miejsce-koaguluje i bada pewnie czy linia cięcia jest czysta. Podobno jest więcej młodych osob na tych oddzialach w szpitalach ale nie wiem z jakiego powodu. Drugi doktor laryngolog powiedział że owszem, hpv może przyczynić się do raka jamy ustnej ale z doświadczenia może powiedzieć że zwykle dotyczy to palaczy i alkoholików bo u nich jest większe ryzyko a jeśli do tego dojdzie hpv to ryzyko tym bardziej wzrasta. Powiedział że przy obecnym trybie życia i spadku odporności u ludzi choroba może dotknąc każdego nie zależnie od wieku, a hpv media nagłaśniają a ten wirus odpowiada za szyjkę macicy. Obaj laryngolodzy pracują w szpitalu. Jeśli mimo wszystko sie boicie znalazłyśmy z koleżanką test na jamę ustna VIZILITE w Poznaniu samed-poznan.pl koszt 150-250zł. Ja go jeszcze nie robiłam, nie wiem czy lepiej ten test czy raz w roku wizyta u laryngologa... pomysle :) Jeśli naczytałyście się w necie to boicie sie też raka odbytu - na to też jest test TUMOR M2-PK. Też jeszcze nie robiłam może zrobie. Ale słuchajcie! Mój i koleżanki ginekolog każe do tych badań podchodzić jako do profilaktyki, by dbać o siebie a nie że boimy sie wszytskich raków. Polipy w jelicie to nie rzadka przypadłość... może w tym wszystkim historia z hpv każdej z nas przedłuży życie bo kto badałby sie jak nic go nie boli? a na tym polega profilaktyka :) ps. mój lekarz powiedział że z hpv można normalnie żyć i nawet reumatyzmu sie doczekamy :) Życze Wam wszytskim i sobie żebyśmy odzyskały uśmiech, przestały się bać.. na to pewnie potrzeba trochę czasu ale tak właśnie będzie :) jakaś pani pisała w necie że miała konizacje szyjki 10 lat temu i już nawet zapomniała że ją miała! :) a do "aaaaa" nie wiem co znaczy CINs ale wycinek CIN3 - HSIL kwalifikował mnie do konizacji a nie usuwania wszystkiego - jeśli przy CIN2 chca Ci wszytsko wyciąć to ja zapytałabym jeszcze innego lekarza. Buziolki dziewczyny :)

maja lesz 2014-01-25 01:09:07

jestem po cinII bardzo sie balam ale jet juz po wszystkim trzymajcie sie kobitki

mamakarinki 2014-01-29 14:05:41

w 2010 roku dowiedziałam się że mam hpv 16 który spowodował cin 1, LSIL..Po roku obserwacji łyżeczkowanie i pobranie wycinków do badania histopatologicznego. Wyszło cin 2 HSIL. Kolejnym krokiem był zabieg konizacji metodą LEEP ( zabieg nie taki straszny) Od tego czasu robię cytologię co pół roku a co się wczoraj okazało-przez ten czas miałam źle pobieraną cytologię, zbyt płytko... Wczoraj już zupełnie inny lekarz pobrał mi ją mam nadzieję prawidłowo, poza tym okazało się ze mam torbiel nabotha na szyjce. Czeka mnie w lutym mały zabieg usunięcia go. A czemu tu pisze- bo bardzo bardzo się boję , że cytologia źle wyjdzie. Ponadto boli mnie podbrzusze, odczuwam boleści podczas stosunku, to bardzo niepokojące objawy...może ktoś miał lub ma podobną sytuację do mojej? Chyba siada mi psychika i boję się jeszcze bardziej niż za pierwszym razem....

Cinka2 2014-01-29 19:17:08

Mamakarinki-ja tez wlasnie dzis jestem po pierwszej cytologii po zabiegu(cin 2,zabieg leep/lletz).Boje sie strasznie,wrecz swiruje...A co mnie zaniepokoilo to krwawienie przy pobieraniu cytologii.Lekarz stwierdzil ze to endometrioza szyjki...Fakt,okres mi sie zaczyna nawet 4-dniowym wczesniejszym plamieniem...A teraz wlasnie jestem 5 dni przed okresem. Bac sie boje ale mysle sobie ze przed tym nie uciekne. Moze zrob sobie tez usg?? Trzymam kciuki i daj znac!

mamakarinki 2014-01-30 08:56:31

Cinka2 ja po pobraniu cytologii zawsze plamie i lekarz mówi że to normalne bo pobiera ją głęboko.(pewnie ze względu na to ,że poprzedni lekarz pobierał ja z części pochwowej i przez ponad rok wprowadzał mnie w błąd że cytologia super, a zmiany mogły się przecież nadal na szyjce rozwijać) okres u mnie zaczyna się z 3 dniowym wcześniejszym plamieniem i zaczęło się to wszystko po zabiegu leep. Jak na razie podobna sytuacja u nas... usg miałam robione ginekologiczne i piersi podobno jest ok. bardzo się boje ale fajnie ze napisałaś oznacza to ze nie tylko ja borykam się z takimi problemami.

AnaS 2014-01-30 22:05:23

Obecnie jestem w 27 tyg ciąży, w 8 tyg wyszła mi źle cytologia, miałam kolposkopie a następnie (w październiku) pobierane dwa wycinki z szyjki do badania histopatologicznego - z jednego wyszło cin II/III a z drugiego cin II, jestem pod kontrolą lekarza, 22.01.2014 miałam znowu powtórzoną kolposkopię w której napisał, że obraz jest stabilny i w marcu będę miała kolejne wycinki do badań histopatologicznych i decyzję czy rodzę normalnie czy przez cesarskie cięcia. Następnie po porodzie zajmą się szyjką (prawdopodobnie zostanie usunięta cała!!!). W styczniu 2010 roku miałam robioną cytologię (byłam w pierwszej ciąży) i wszystko było ok, czy to możliwe, żeby tak szybko przez prawie 3 lata dysplazja rozwinęła się aż do tego stopnia??? Czy jest ktoś albo był w bardzo podobnej sytuacji???

AnaS 2014-01-31 16:11:23

Do Dorivi !!! Jestem w podobnej sytuacji jak Ty , odezwij się !!!

mamakarinki 2014-01-31 16:57:55

U mnie dysplazja pogłębiła się jeszcze szybciej bo w przeciągu roku z cin 1 na cin 2. dlatego teraz w 2 lata po zabiegu tak bardzo boje się wyniku cytologicznego...

Kika32 2014-01-31 17:08:38

AnaS - a Ty te wycinki ciągle masz pobierane z miejsc zmienionych? Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie zabielone mialam jedno miejsce po polaniu tymi plynami... "na slepo" tego się już nie robi.. Dobrze ze tak czesto Cie bada.. trzyma rękę na pulsie. Ja miałam podejrzenie cin2/cin3 na kolposkopii i lekarz powiedzial ze z tego rak moglby sie rozwinąc dopiero za rok/dwa... histopatologia dala wynik cin3. Wiec mysle że spokojnie zdazysz urodzic bobaska a po tym wytną intruza :)

AdaLondyn 2014-02-06 01:00:39

Prosze o Kontakt ada88@wp.pl przebywam w Angli mam 25 lat. wynik CIN 1 bez widocznosci HPV. Nastepne badanie za 3 lata. Boje sie ze to troche dlugo. Moze powinnam dzialac na swoja reke? Prosze o pomoc nie wiem co robic.

AnaS 2014-02-08 15:14:11

Tak Kika32 wycinki były pobierane z miejsc zmienionych.

AnaS 2014-02-08 15:16:21

Ja mam zmienione 2 miejsca, polewane były płynem i octem i to w czasie kolposkopii (czyli pod mikroskopem). I wycinki byłe pobierane właśnie z tych zmienionych miejsc. Tak wiem, że spokojnie zdążę urodzić ale boję się, że trzeba będzie usunąć całą szyjkę...

Kika32 2014-02-13 17:04:29

AnaS... słuchaj... nie wiem jak to sie stało ale udało mi się uspokoić, może dzięki temu że się modlę, zaczynam normalnie oddychac i się uśmiechac... Nie może byc az tak zle... :) Ja chcialabym zdazyc miec dziecko a narazie nawet w ciazy nie jestem.. ale mam nadzieję że się uda :) a jak już będę mieć dziecko to mogą szyjke wyciąć skoro jest z intruzem.. AnaS dla wzmocnienia organizmu jestem na kuracji z miodem, pyłkiem i propolisem (mam to ze sprawdzonego miejsca SABARD z Bytowa).. czytałam że propolis jest bardzo dobry. Buziaki... dziewczyny najgorzej jak nasza psychika jest załamana to ona wymyśla nam najczarniejsze scenariusze! hpv to pikus! damy rade! to nie jest hiv! Damy rade! :)

Kika32 2014-02-13 17:06:08

AdaLondyn... 3 lata ja bym nie usiedziała w spokoju... jak mozesz rob prywatnie kolposkopie co pol roku.

Monia 86 2014-02-20 15:18:03

Rok temu miałam wynik z kolposkope CIN 1, potem wykonałam 2 razy cytologie, zawsze były dobre wyniki z cytologi, z tymże pap II. Lekarz powiedział że te pap II to nic nie znaczy. Poradźcie mi czy teraz wykonać cytologię czy lepiej kolposkopię.

anka 77 2014-02-24 13:04:40

cześć dziewczyny.jutro idę na zabieg wycięcia stożka szyjki macicy.cytologia gr.III dysplazja CIN2/CIN3 potwierdziło to badanie histopatologiczne.strasznie się boję.czy ktoś wie jak długo będę musiała leżeć w szpitalu i kiedy po zabiegu będę mogła wrócić do pracy.pozdrawiam.

kika32 2014-02-24 21:30:32

dla uspokojenia kolposkopie, ale nie bój sie bo cin 1 to na prawde mala zmiana ktora czesto sama przechodzi... poszukaj dobrego lekarza (po opiniach na znany lekarz www?) zeby to byl ktos kto sie zna na kolposkopii, i nie boj sie! buziolek :)

kika32 2014-03-04 20:53:33

anka 77 jeśli to będzie elektrokonizacja leep to w ten sam dzień wychodzisz do domu a jesli to cięcie chirurgicznym nożem to nie wiem ale jedna dziewczyna mówiła ze kilka dni 2-3? to zalezy pewnie jak bardzo byś krwawiła. Po elektrokonizacji ja mialam tydzien L4, czułam się dobrze (poza psychiką w której siedziało że mam hpv - im mniej czytasz w internecie tym lepiej sie czujesz :) ja tylko tu juz czasem zaglądam nic nie czytam..) Po elektrokonizacji chyba na 11/14 dzien zaczyna sie krwawienie bo wcześniej to takie wodniste rózowawe coś... i to jest norma. Nie bój się bedzie dobrze. Po zabiegu pomyśl o wzmacnianiu odporności naturalnymi metodami. Damy rade z tym wygrać! :)

Magda 2014-03-23 13:08:02

Hej dziewczyny.U mnie w 15 tyg ciazy po biopsjii wyszło CIN III.Ciążę donosiłam urodziłam zdrowa córkę przez cesarkie cięcie za 6 tyg znowu badania i biopsja.Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji słyszałam że po porodzie zmiany sie zmiejszają?Piszcie pozdrawiam Magda:)))

Małgosia 2014-03-24 16:01:44

Hej dziewczyny.U mnie w 12 tyg ciąży po cytologii ASC-H. Jutro idę na wycinki, panicznie się boję :(

ola 2014-03-24 23:29:39

Co wy gadacie ja mam 22lata mialam cytologie wyszla zla,skierowali mnie Na kolposkopie wyszlo podejrzenie cin.. I dysplazja nablonkowa juz prawie rok siedze w domu i sie boje isc Na biopsje jak cholera..jestem za mloda Na taka tak strasznie sie boje ze umre..poradzcie

gosia 2014-03-27 15:39:09

Ola jestes nie powazna cin I fajnie sie leczy a nawet sam sie cofa. Ty idz robaku teraz a nie jak Ci sie Cin III zrobi !!

Gosia 47 2014-03-30 10:03:23

cześć, mam dysplazję 1 stopnia. Nie będę czekać i zdecyduje się na konizację szyjki macicy. lekarz mówił że można te zmiany obserwować, ale ja myślę,że lepiej jest się tego czegoć pozbyć. Olu, jesteś ode mnie dużo młodsza, ale myślę,że w przypadku tej choroby trzeba działać. Kojonizacja to nie jest jakiś skomplikowany zabieg. Słuchaj lekarzy. Pozdrawiam serdecznie.

a ciąża po zabiegu? 2014-04-10 16:52:45

Witam. Jestem w tej samej sytuacji.. kiedy byłam w 21 tyg ciąży, zauważyłam że mam w pochwie kłykcinę.. po badaniu mój ginekolog powiedział że to hpv... gdy czytałam o tym byłam w szoku.. wiedziałam że chłopakmnie zdradzał i mógł nie wiedzieć o tym wirusie bo był nosicielem. Lekarz powiedział że wypali mi kłykciny laserem żebym mogła urodzić naturalnie bo nie chciałam cesarki... chciałam mieć dużo dzieci. Ale minął czas , zaczął się 37 tydz, a ginekolog olał te usuwanie kłykcin i powiedział że będzie cesarka.. tydzień po cesarce kłykciny same zniknęły. Na wizycie lekarz powiedzial ze skoro same zniknely to, to nie mogl byc hpv.. i juz sie ucieszylam.. ale miesiac temu bylam na wizycie bo znowu sie pojawily, i pobral mi bez znieczulenia 3 wycinki strasznie bolało a krew ciekła mi po pośladkach.. czekalam 3 tyg na wynik, no i wyszlo HPV dysplazja szyjki macicy UMIARKOWANA.. ;( boję się. Potem jak zobaczyl wynik , powiedzial ze trzeba to szybko leczyc bo to nie zarty z hpv i ze szybko za 3 MIES. Mam przyjsc na cytologie.. on ochujał. Moim zdaniem to za dlugo w kazdej chwili cos moze sie pogorszyc :( chce isc prywatnie ale pytanie do was: czy któraś z was miała szansę po amputacji czesci macicy zajsc w ciążę? :( bardzo mi zalezy na dziecku jeszcze :(

Kamila78 2014-04-24 09:52:00

Cześć Za kilka miesięcy skończe 36 lat, długo szukam partnera, a znaazłam HPV, dyspazje, ktora mogla się rozwinać w ciagu niespełna 1, 5 roku, wczoraj mialam wycinki, i nie wiem co mam o tym mysleć, nie miala koloskopi, tylko od razy wycinki, bo ASC, mam nadzieje,że to" drańswo" sie nie zdążyło bardzo rozwinąć, ja nawet nie posmakowałam sexu, zglosilam się na badanie cytologiczne po miesiącu od "pierwszego razu" i tu taka niespodzianka, LSIL, ASC

Kali89 2014-04-27 21:00:26

Witam tez po odebraniu wynikow z cytologi,wykryto u mnie dysplazje malego stopnia Cin1 mam 25lat, gdy sie o tym dowiedzialam zamarlam dowiedzialam sie dwa dni temu staram sie myslec pozytywnie zycze wam wszystkim zdrowia ono jest najwazniejsze

Ewka 2014-05-08 23:28:43

Witam... ja we wrzesniu 2013 odebralam pierwsza zla cytologie, gr III, Lsil, Hpv, mozliwosc cin1. Kolposkopia potwierdzila zmiany niskiego stopnia cin1, zalecona obserwacja... po leczeniu albothylem dalej cin1. Wczoraj odebralam wynik badania histopatologicznego z pobranego wycinka pod kontrola kolposkopi - dysplazja niskiego stopnia cin1,lsil..... za 3 tygodnie mam wizyte... boje sie ze skoro nie znika to pojdzie to cholerstwo dalej w cin2 i cin3..... od wrzesnia jedne mysli w glowie...

PAULA 2014-05-18 21:26:53

Hej ja tez po badaniu wycinka mam nasilona dysplazje szyjki macicy CIN 2. Po 2 m-cach czekania ide w piatek na zabieg. Strasznie sie boje :-(

jolinesss 2014-06-17 12:06:15

Ja jestem po cytologii. W zeszłym roku było OK a w tym hmmm CIN2/3 dysplazja średnia i rozległa. Dziś umówiłam się na kolposkopię. Zupełnie nie wiem z czym to zjeść... od roku nie uprawiam sexu...chłop na emigracji, 8 miesięcy temu urodziłam syna. No szok, szok, szok.... a strach ogromny. Chociaż po tym co tu przeczytałam jakoś mi deko lepiej.

Kika32 2014-06-27 22:10:59

Cześć dziewczyny... pisałam już wyżej, jestem po konizacji i właśnie mija po pół roku od zabiegu, odebrałam wyniki. Cytologia prawidłowa ( II ) i ku mojemu zaskoczeniu wynik na obecność wirusa HPV ujemny!!! :D Nie bójcie się, będzie dobrze tylko musicie coś zmienić w swoim życiu. Musicie zacząć dbać o to co jecie. Dodam jeszcze że jak po pół roku doktor zobaczył moją szyjkę powiedział że zawsze wykonują ten zabieg tak samo ale u mnie inny lekarz nie poznałby że w ogóle była konizacja! Tak ładnie się odbudowała szyjka! :) Ale nie liczyłam że i hpv mi nie wykryją - zgodnie z sugestiami lekarza sex po zabiegu ma być taki sam jak przed - dla mnie to oznaczało że bez gumki i również oralny. Mimo że współżyje od pół roku bez gumki nie zarażaliśmy się nawzajem hpv który wywołał u mnie CIN3! Ja to rozumiem tak: albo pozbyliśmy się wirusa całkowicie albo mamy tak silne organizmy że wirus jest uśpiony i nie może nic nabroić! :) tego Wam wszystkim życzę :) Zaglądam tu czasem jak ktoś coś chce zapytać to piszcie tu.. Już wyżej trochę pisałam. Ogólnie to wydaje mi się że zasługą tego że zwalczyłam HPV i że tak ładnie mi się szyjka odbudowała jest kuracja miodowa (miód gryczany) z pyłkiem i propolisem, oprócz tego 3-4x w tygodniu jednodniowe soczki marchewkowe ( wit. A pomaga odbudować tkankę), jem więcej kiwi, awokado, winogrona ciemne z pestkami i biore raz dziennie kwas foliowy... no i modlitwa... mówiłam z mamą Nowennę Pompejańską... Trzymajcie się dziewczyny! To się da zwalczyć! najważniejsze że zostało wykryte w dobrym czasie! Wiem co przeżywacie... ale BĘDZIE DOBRZE!

ciąża po konizacji 2014-06-27 22:50:29

kika 32: ciąża po konizacji - obczytałam wszystko w necie od września 2013 do stycznia 2014r ;) sporo dziewczyn opisywało że rodziło nawet nie jedno a 2 dzieci! nawet naturalnie! nie każda musiała mieć cesarkę... po konizacji po prostu cześciej albo zawsze - nie wiem ... zakłada się szew na szyjce żeby nie było problemu z utrzymaniem ciązy.. jeśli dojdzie do zapłodnienia i organizm z innych przyczyn nie poroni to sama konizacja nie będzie mieć negatywnego wpływu na ciążę

Carol 2014-07-18 16:22:36

Hej dziewczyny, robię cytologie książkowo, aż tu telefon z przychodni cin2/cin3/cis, pózniej kolposkopia potwierdzająca i wycinki w szpitalu. Rak 0 stopnia, amputacja szyjki macicy. Dla mnie zabieg pod narkozą, bardzo bolesny po przebudzeniu. Obecnie jestem 4 dzień po i nie mam siły, boli, ale mniej i dużo krwawie, napiszcie proszę jak długo będę miała takie dolegliwości. Wyniki z hp za tydzień koszmar jakiś, cały czas i sie wydaje, że pisze o kimś, nie o sobie.

kika32 2014-07-30 17:01:16

Carol ... jaką metodą miałaś amputację szyjki? całej szyjki czy kawałka? ja miałam elektrokonizację szyjki (wycięcie stożka metodą Leep) Nic mnie nie bolało po zabiegu.. podejrzewam że miałas usuwaną zmianę skalpelem dlatego krwawisz od razu po zabiegu (ja krwawiłam ok 14 dnia po zabiegu tak jest przy elektrokonizacji) od razu po zabiegu miałam wodnitą przejrzystą wydzielinę. Dużo czytałam podobno metoda ze skalpelem daje lepszy obraz linii cięcia. Carol przeczytaj co czytałam wyżej, moja szyjka odrosła :) maszeruj po soczki jednodniowe marchewkowe pierwsze 3 msc są najważniejsze i ja polecam te kurację miodową. Jakbyś chciała dawkowanie to pisz napisze dokładnie. Nie bój się... miałam dokładnie jak Ty, cin2/cin3, rak 0 ... będzie dobrze :) minęło pół roku od zabiegu a ja się potrafie uśmiechać i nawet na zakupy ciuchów mam ochotę :) moja koleżanka którą poznałam na necie miała ten sam zabieg co ja w tym samym czasie, do teraz mamy kontakt i też mi pisze że wróciła do normy, zachowujemy się normalnie :) WSZYTSKO BEDZIE OK! :)

amelka32 2014-08-06 12:46:53

miałam dużą nadżerkę najpierw cytologia wyszła na 2 po roku na 3. pobrali wycinek okazało się że jest dysplazja, usuneli mi wczoraj kawałek szyjki myślałam że to koniec a z tego co tu czytam to nie koniecznie tak będzie, babki mają przerąbane jeszcze odbiór wyników za 10 dni i znowu nerwy

kika32 2014-08-19 09:48:50

Tak wyniki to wielki stres ale po wszystkim zaczniesz wracać do zdrowia. Głównie mam na myśli psychicznego bo po sobie stwierdzam ze to glowa najbardziej choruje i podsuwa niepotrzebnie czarne scenariusze.. Będzie dobrze..usmiechnij się bo jesteś na liście szczesciarzy uratowanych przed rokiem :) teraz bardziej docenisz życie które jest piękne choćby padalo..:)

motylek 87 2014-09-21 19:37:35

wItam co roku robie cytologie zawsze wszystko bylo ok. Za do dzis .po ostatniej cytologi mam wynik IIIB . Skierowano mnie do szpitala tam mam zostac na chwile uspiona i moja ginekolog ma pobrac mi wycinek.boje sie co dalej bedzie czy ktos przezyl juz podobna sytuacje i co mi wlasciwie jest?zkad taki wynik skoro od 8 lat jestem z tymsamym partnerem prosze o szybko pomoc w odpowiedzi bo juz sama nie wiem co myslec

kika32 2014-09-25 12:02:37

Cześć motylek87, czy miałaś wykonaną kolposkopię po tym złym wyniku cytologii? Posłuchaj ja jak odebrałam zły wynik od razu poszukałam specjalisty z mojego miasta od HPV. Warto trafić do kogoś co się na tym zna. Kolposkopia potwierdzi lub wykluczy cin (zmianę przedrakową) i podczas kolposkopii właśnie powinien być pobrany wycinek - nie po omacku więc się dowiedz - po omacku to może nawet nie trafić w chore miejsce jeśli jest takie. U mnie zmiana była bardzo mała może 2mm miała i tylko pod kolposkopem (pod lupą z kamerą i na ekranie monitora wszystko widać) można było wziąć do badania odpowiedni wycinek. A co do tematu "skąd to masz jeśli masz" to: 1. osłabił Ci się organizm i wirus którym się kiedyś zaraziłaś i był uśpiony teraz się rozbudził 2. partner to przywlókł jeśli zdradził (z oskarżeniami ostrożnie ale możesz mu wspomnieć że taka opcja też jest) 3. podobno można się zarazić na basenie i w publicznych toaletach Ja po sobie powiem że wydaje mi się że wirus ten nie jest do końca poznany bo pomimo uprawiania sexu przed i po zabiegu, po pół roku miałam wykonany test na obecność wirusa i nie wykryto go - a przecież powinniśmy się nawzajem zarażać z moim partnerem a jednak nie, może go mam ale jest uśpiony. Motylku poczytaj wyżej co pisałam o odpowiednim odżywianiu się zwłaszcza po konizacji jeśli się spotka. I nie martw się BEDZIE ODBRZE! :) buziaczki

Elawawa 2014-10-08 11:10:08

Witam was ja tez mam te same problemy .Zaczelo sie od wrzesnia 2013r najpierw krwawienia po miesiaczce, potem usg i wyszlo endometrium przerosniete 22mm, skierowanie do Szpitala , tam lyzeczkowanie macicy , wynik po dwoch tyg zmiana EIN, lekarka ktora to zobaczyla tekst cyt:Zapraszam na kontrole za 6mcy , zastanowimy się wtedy co zrobić z macicą,.Odrazu zmienilam lekarkę.Kolejna lekarka dala skierowanie na markery nowotworowe , zrobila usg w kwietniu które wyszło w normie .Ale dalej nic nie robila ze zmianą EIN.Więc poraz kolejny zmienilam lekarkę tym razem poszlam prywatnie i dostalam skierowanie na kolposkopie , wynik w miarę , nawet nie pobrali wycinkow.Zapomnialam napisac ze przed kolposkopią mialam robioną cytologie i wyszła gr3 , Ascus .Od 3 mcy czekałam na histeroskopię i idę już jutro te badanie pokarze jak daleko poszła zmiana w macicy która jak dotąd nie była leczona przez lekarzy poniewaz rzaden się nie interesował. ..:-/. A to już trwa 8 mcy ..bardzo się boje..Na dodatek mialam usg w tym tygodniu i eendometrium znowu mi odrasta ..:-(.W kwietniu bylo 8mm a teraz jest 16mm. A na skierowaniu na usg napisane bylo dysplazja szyjki nieokreslona ! , jak mozna myśleć otymistycznie :-/ .

Justyna28 2014-10-09 20:38:56

Witam dziewczyny :) przeczytałam wszystkie Wasze wypowiedzi i trochę się uspokoiłam - dziś otrzymałam bardzo złe wyniki cytologii płynnej połączonej z testami na obecność hpv, na które to wyniki czekałam miesiąc (i były one wynikiem złych wyników cytologii tej zwykłej, którą powinnyśmy robić regularnie - co ja zresztą nawiasem mówiąc zaniedbałam ;( ) otrzymałam następującą diagnozę hpv 16 i 33 (czyli te najgroźniejsze) i HSIL obejmujące ... uwaga...CIN2, CIN3 i CIN... dostałam oczywiście skierowanie na kolposkopie i biopsje oraz zostałam powiadomiona iż konieczna będzie konizacja i wycięcie szyjki macicy... którego do momentu przeczyania bardzo się bałam... teraz boję się nieco mniej... dodam że nie mam dzieci a bardzo chciałabym je w niedalekiej przyszlosci miec... pozdrawiam i trzymajcie się cieplutko laseczki :D

Atena 2014-10-14 18:17:51

Witam ja mam HSIL zmiany śródnabłonkowe stopnia wysokiego mogace odpowiadac CIN2,CIN3/CIS (dysplazja średniego i dużego stopnia) w czwartek ide na kolkoskopię s weryfikacją histopatologiczna czy to boli?

Hanka55 2014-10-15 19:13:40

Dziewczyny, jak długo czekałyście na wynik badania histopatologicznego - wycinki, łyżeczkowanie macicy i szyjki macicy. Ja czekam już miesiąc, czy powinnam się martwić, że mam coś bardzo złego? W szpitalu powiedzieli, że dzwonią, jak są złe wyniki. Pozdrawiam

Olga 26 2014-10-16 22:35:30

Witam :)!!Pracuje na stałe za granica do gonekologa w Polsce poszlam na rutynowe badania zrobiłam cytologie i zapewnial mnie że jest oki!! Po miesiącu pobytu w Niemczech poszłam na zapalnenie jajnika i tak dowiedziałam się o dysplazji średniego stopnia !! tydzień temu mialam zabieg oczywiscie w niemczech wszystko jest ok troszeczekę boli mnie dolna partia brzucha ,ale to tylko dla tego że kazano mi leżeć a ja nie do końca się słucham !!! caly zabieg trwa 8 min , w szpitalu leżałam od 7-14 !!A w ciążę też można po tym zabiegu zachodzić bez problemu !!Powodzenia i Pozdrawiam

kika32 2014-10-23 22:38:05

ELAWAWA - nie wiem na czym polega histeroskopia - kamerka wprowadzana do macicy? W każdym razie cytologia nie zawsze daje prawdziwy wynik a kolposkopia jeśli wyszła dobra to w tym momencie zły wynik cytologii jest nieważny. Nie ma czegoś takiego jak wynik kolposkopi " w miarę dobry". Jeśli jest zmiana choćby maleńka odrazu pobiera się z niej wycinek (delikatne ukucie, nie powiem że to jakiś ból..) ja miałam malutką zmianę z której wyszło CIN3 (po zbadaniu wycinka z konizacji już tylko CIN2 wyszło). Na Twoim miejscu weszłabym na www.znany lekarz itp i poszukała dobrego ginekologa z Twojego miasta. Nie zamartwiaj się tym słowem "nieokreślona" bo moja znajoma miała takie dziwne rzeczy w pochwie po konizacji że sama się dziwiłam a jednak po kilku msc jest juz ok :) JUSTYNA28 - jak lekaż mówi że konieczne będzie wycięcie szyjki to raczej przesadza i chodzi mu o wycięcie samego stożna z szyjki czyli konizację. Bez kolposkopii doktor taki pewny że będzie potrzebna konizacja niech nie będzie. To wynik dopiero wykaże. To może być błąd cytologii więc jeszcze nic nie wiadomo. ATENA - kolposkopia jest wykonywana jak normalne badanie ginekologiczne tylko doktor ma ekran i kamerke z lupą. Nic nie boli samo badanie chyba że będzie widoczna zmiana to pobierze wycinek i poczujesz lekkie ukucie ale bardziej nazwałabym to nieprzyjemne uczycie niż że boli. ps. też miałam podejrzenie CIN2/CIN3/CIS z kolposkopii. OLGA 26 - dziwny ten ginekolog że gołym okiem stwierdza że wszytsko jest ok ;) moja szyjka do póki nie została polana jakimiś odczynnikami podczas kolposkopii wyglądała na idelanie zdrową, blado różową... Tylko badanie cytologiczne + dalej kolposkopia może potwierdzić że wszystko jest ok. Badajcie sie dziewczyny co rok! Buziaki dla Was.. będzie dobrze! i Będziemy mieć i dzieci :) Też bym chciała je mieć :)

Kika32 2014-10-23 22:43:41

HAHNKA55 - długie oczekiwanie na wynik nie musi oznaczać nic złego, moja koleżanka tak długo czekała na wynik z konizacji i nic tragicznego nie wyszukali... Jedni mówią że jak długo szukają tz że nie mogą nic znaleźć i życzę by i u Ciebie tak było :) ps. ja czekałam ponad 2 tyg. na wyniki a koleżanka dłużej choć w tym samym szpitalu miała badanie.

ewelka 710 2014-11-15 17:56:25

Ewelka witam siedze i czytam wszytkir wasze komentarze i tez strasznie sie boje..mam 7letnia corke mam 28lat cytolgia wykonywana regularnie..2012 cyt gr 1...minelo poltora roku poszlam na cyt..wynik gr3.. pan doktor kazal czekac az sie samo wchlonie..po pol roku powtorne badanje nie wytrzymalam poszla. we wrzesnju..wynik taki sam gr3 skierowanie na wycinki i kolposkopje..strasznie sie balam ale nie odkladalam..badanie w znieczuleniu nic nie bolalalo..czekalam na wyniki prawie 3 tyg..:(cin 2!koszmar skierowanie na skracanie szyjkj 1/3..jesten wlasnie po zabiegu..i czekam na wyniki strasznie sie boje..a jeszcze jedno dziecko chcialabym miec..pozdrawaim wszystkich trzymajcie sie..

Podpisz się...ewelka 71 2014-11-15 17:57:43

jeszcze mam pytanie czy ktoras z was po odcieciu skalpelemmiala zle wyniki???pozdrawiam cieplutkoo strasznje sie bojee...

Kika32 2014-11-18 22:41:34

ewelka 710 - postaraj się przeganiać złe myśli.. jak zapewne czytałaś ja mam już 33 lata i chciałabym urodzić dziecko i mój doktor mnie uspokajał że po takim zabiegu można mieć dzieci i koleżanki doktor mówi tak samo!:) Z tego co się naczytałam i wypytałam doktora to zwykle odcięcie stożka z szyjki = wyleczenie. Jeśli badanie wyciętego stożka powie że linia cięcia jest czysta masz spokój na pewno na kilka lat a może na zawsze (ale zawsze należy się badać). Tak jest w większości przypadków więc jest duuuuże prawdopodobieństwo że i u Ciebie!:) Jeśli jednak miałabyś pecha to ponownie robi się konizację szyjki - czyli jeszcze troche wycinają i znów badają. Nie martw się na zapas.. pamiętaj o dobrym odżywianiu po konizacji (pisałam wyżej - to ważne! w ten sposób dasz organizmowi materiał na odbudowę szyjki - TAK! my nie zostajemy z "kraterem" w szyjce! organizm się regeneruje i to od Ciebie będzie zależeć jak dobrze się odbuduje - co jest przydatne jeśli planujesz ciążę) ...A jak za kilka lat nam znów coś wykryją to kit z tym ;) dzieci już będziemy mieć więc niech wytną, wywalą i będziemy zdrowe :)

ewelka 710 2014-11-19 15:50:52

dziekuje Kika32:))za slowa otuchy jestem dobrej mysli mam nadzieje ze i mi sie poszczesci i linia odciecia bedzie czysta jak dostane wyniki od razu napisze.Jesli chodzi o odzywianie staram sie jak.moge i dbam o siebie:)narazie leze duzo odpoczywam,regeneruje sie fizycznie jak i psychicznie.Mam nadzieje bedzie dobrze trzymajcie kciuki:*

paula27 2014-11-20 06:39:29

W ponoedzialek mialam usuwane czesc macicy.wyniki ktore robilam pozakazy CIN 2.balam sie cholerbie.ale nie ma czego.troszke krwawie ale to iczyszzanie.we wtorek wyszlam do donu i do moich pociech.mam27 lat ale do yego dnia w glowie pustka strach i rozpacz w sercu. Trzumajcie sie ps za 3 tyg wyniki.

kika32 2014-11-20 17:26:53

Ewelka 710 ... ja w wyniku z konizacji miałam napisane tak: 1. endocervicitis ( koleżanka miała tak samo, to materiał z wyskrobin kanału szyjki - i to jest ok, choć w internecie piszą różnie ale nie czytaj już nic więcej! taki wynik jakby co jest OK! 2. mat. z konizacji: Ectopia glandularis in statu epidermisationis. Neoplasia intraepithelialis gradus medictoris. Zmiana drobna zlokalizowana w strefie przejściowej szyjki - odrazu sie wystraszyłam co to strefa przejściowa! ale spoko ;) strefa przejściowa to ...dookoła otworka w szyjce jest taki obszar mniej gładki i właśnie jego granica to strefa przejściowa. Ewelka ale wiesz że zdrowiej jest wyjść na dwór na spacer niż siedziec w domu. Musisz wzmacniać odporność (są też kropelki echinacea które bierze się tylko 10 dni - więcej dni nie wolno) też możesz spróbować. I jeszcze Cię proszę żebyś nie czytała w internecie za dużo, lepiej nic już nie czytaj tylko tu zaglądaj jak masz ochotę, tu jest spokojniej ;) /// PAULA27 - nie wiedziałam że cin można miec w macicy. A jakim badaniem to wykryli? Bo kolposkopia to tylko szyjkę bada prawda? Dobrze że masz juz dzieci :) Wiesz, większość kobiet z czasem żyje bez macicy i ich faceci są szczęśliwi że nie muszą martwić się antykoncepcją. Mam nadzieję że u Ciebie też wszystko będzie dobrze a gdyby nie to niech wytną to i juz! Dzieci juz masz więc cin niech spada do kosza! Nie potrzebujemy cin'a ;)

ewelka 710 2014-11-21 23:06:58

hej Paula mam pyt czy bylo bardzo zle ze wycieli ci czesc macicy przy cin2??czy wczesniej mialas juz jakis zabieg szyjki?jak sie domyslam masz juz dwojke dzieci..?trzymam kciuki za wyniki pozdrawiam!!

kika32 2014-11-24 17:50:05

ewelka 710 - ja podejrzewam że skoro wycieli kawałek ścianki macicy to to nie znaczy że było bardzo źle z szyjką macicy tylko że wirus musiał umiejscowić się w innym miejscu niz szyjka, czyli na ściance macicy. A skoro wycieli tylko kawałek tz. ze to podobny zabieg jak usunięcie kawałka szyjki macicy. Tyle że nie wiem jaki ma to wpływ na ewentualną ciążę. Może Paula jeszcze się tu pojawi to nas oświeci o co dokładnie chodziło...:)

ewelka 710 2014-11-24 18:27:45

kika32 czy.moglabys napisac jak stosiwalas miod gryczany?:))zakupilam :)pozdrawiam

ewelka710 2014-11-25 23:04:16

kika32 wiesz jak to mozna nie czytac..:( siedzisz i myslisz i szukasz kto co jak..:)a ze czekam na te wyniki to coraz bardziej sie nakrecam..choc wczoraj zrobilam cos milego dla ciala i duszy:-D przefarbowalam wlosy i polozylam maseczki na twarz:-) wiec byla chwila wytchnienia..a co do Paula27 moze zajrzy i nam cos jeszcze odpowie:)pozdrawiam

ewelka71) 2014-11-25 23:10:50

kika32 powiedz mi jeszcze kochana czy badanie na obecnosc hpv robilas sama?csy ktos cie skierowal?bo ja nie wiem czy go mam???niektorzy krzywo patrza i mowia faceci przenosza droga plciowa??wiec nie wiem co robiv????ile to kosztuje i czy ktos powinien mnie skierwac na to badanie?pozdrawiam

kika32 2014-12-02 21:13:45

cześć ewelka71 :) wiem że szukanie w internecie czegokolwiek na temat HPV jest teraz jak choroba psychiczna... też tak miałam i moja koleżanka też ;) musisz sobie postawić na to szlaban.. bo to tylko wykańcza Twoją psychikę. I co masz już wyniki? zabiegana byłam i nie zaglądałam tu... ale już jestem :) Test na wirusa mój lekarz prowadzący polecil mi zrobić po pół roku od konizacji, u niego w gabinecie (chodziłam prywatnie) i to był koszt ok 230zł za chyba 50 typów. Moja koleżanka miała w ramach prywatnych wizyt za friko test na hpv ale tylko na te najczęstrze. Wydaje mi się że obwinianie facetów za przenoszenie wirusa jest dziwne bo przecież jeśli facet go nie miał to złapał od dziewczyny co go miała - to takie koło ;) Ale dobre jets to że większość z nas go zwalcza i nawet nie wie że miało z nim kontakt. Mi test na wirusa nie wykrył już żadnego typu wirusa.

kika32 2014-12-02 21:29:16

KURACJA MIODOWA :) - łyżeczkę pyłku (z tego roku nie może być stary) zalać ciepłą (nie gorąca!) wodą by powstała papka - dodać trochę soku z cytryny - łyżeczka miodu gryczanego - i zacząć od 1 kropki propolisu (ja mam roztwór ok 30% na spirytusie) Wymieszać przykryć na noc i po śniadaniu dolać troszkę ciepłej wody (nie można tego podgrzać powyżej 40 stopni) i wypić. Najpierw to dziel sobie na 2 porcje i pij to codziennie przez 2 tygodnie. Później tę porcję bierz całą na raz. To trwa jeden miesiąc. Kolejny miesiąc bierzesz tę mieszaninę 2-3x w tygodniu. Po 2 miesiącach zrób 1 tydzień przerwy. W następnych okresach zaleca się przez pierwszy rok brać to 2x w tygodniu a w kolejnym czyli drugim roku starczy już robić sobie już tylko 2 tygodniówki wiosną i jesienią. UWAGA! propolis może uczulać dlatego zaleca się zacząć od 1 kropelki by przyzwyczaić organizm/ nie przesadzić. Ja właśnie kończę rok jak biorę 2x w tygodniu :) Na początki bardzo mi bulgotało w brzuchu ale to podobno normalne. Celem kuracji jest wzmocnienie naszej odporności a jednocześnie dostarczysz organizmowi składniki niezbędne do odbudowy szyjki. ps. w tej 2 tygodniowej przerwie co Ci pisałam na początku brania możesz sięgnąć po kropelki Echinacea (to się bierze tylko 10 dni nie wolno więcej bo jak weźmiesz więcej to już osłabisz odporność zamiast wzmocnić). Porucz tego powinnaś teraz pic 2x w tygodniu sok z marchewki jednodniowy + 2x w tyg jogurcik naturalny z naturalnymi bakteriami + kiwi + awokado (po prostu zdrowo się odżywiać). Ja już w ogolę nie używam cukru od kiedy miałam konizację. www.pszczelarz.c0.pl tu możesz poczytać o APITERAPII. Ja tu kupuję miód i propolis niestety w tym roku nie było tu pyłku. Po prostu ważne jest by miód nie był podgrzany przy wlewaniu do słoików powyżej 40 stopni. Trzymaj się ciepło! Będzie dobrze :) wiesz ja niby kłykcin nie miałam ale miałam takie grudki - lekarz mówił że to zwykła brodawka i po tej kuracji miodowej nie mam już żadnej brodawki :) Odporność organizmu jest bardzo ważna :) ps. z jakiego miasta jesteś?:)

Kika32 2014-12-03 17:50:01

* zacząć od 1 kropli propolisu (np. 1 tydzień dodawać po 1 kropli a drugi tydzień dawać 2 krople a później jak wszystko będzie ok to zwiększać o 1 krople dziennie ... ogólnie ja teraz juz kropel nie liczę, na oko biorę ok pół łyżeczki)

kika32 2014-12-03 20:46:54

...jeszcze coś, w tej kuracji miodowej ważne jest aby jeść jajka ugotowane na miękko (by żółtko było płynne), miałam polecone jeść 1-2 jajka dziennie ale nie mogłam tak więc jadłam 1 jajko dziennie lub jedno co drugi dzień, teraz jem 2x w tyg. Jak poczytasz na tej www co podałam to jest o tym mowa. Podobno cały skarb jajka jest w płynnym żółtku i ono też jest bardzo ważne dla odporności naszego organizmu.

ewelka710 2014-12-03 22:08:43

Hej kika32 jestem z radomia...i odchodze od zmyslow jestem wykonczona psychicznie czekajac na te wyniki!!a jeszcze ich nie ma jak na zlosc :/ :( kuracje miodoa juz zaczelam pije codziennie na czczo z letnia woda oczywiscie:) poza tym taki sie zastanawiam jak tu zaczac wspolzycie ponowne z mezem jak sama nie wiem jak z tym hpv..ale tak jak mowisz nie czytac nie szukac tylko czekac co dalej lekarz powoe..boze ostatnie dwa mc mnie wykonczyly normalnie mam dosc...trzymaj sie cieplo pozdrawiam a ty skad jestes kika?:))

kika32 2014-12-07 20:45:55

ja z Poznania :) mój lekarz i mojej koleżanki powiedział że po konizacji (nie pamietam dokladnie ale chyba po 2 msc) można normalnie współżyć tak samo jak przed informacją że mamy hpv. Pewnie tak od razu nie będziesz do barabara podchodzić normalnie tylko z jakimiś myślami w głowie że może nie powinnaś czy coś ale z czasem Ci to przejdzie. Tak jak pisałam pomimo że współżyłam z partnerem przed konizacją (czyli wg mnie powinien mieć hpv tak jak i ja) po pół roku robiłam test na wirusa i nie mam go. To znak że mój partner też go nie ma bo mnie nie zaraził ponownie. Albo drugie podejście że mamy go (jak i połowa ludzkości) ale mamy na tyle silne organizmy że wirus jest uśpiony :) Wiem jak sie czujesz codziennie rano otwierając oczy... ale spokojnie, jeszcze troszkę i będziesz mieć to za sobą :) buziaczki :* powodzenia z kuracją miodową :) i pomódl sie ... to uspokaja i daje nadzieję :) papapa

ewelka 710 2014-12-10 11:25:19

Kika mam wyniki jest ok!!!!!!!!!!! Boze jak sie cieszeeeee...strasznie mi ulzyloo..:))w pon ide do lekarza powie co robic dalej..:)napisze dokladnie co bylo napisane na wynikach :*:*:))buziaki powodzenja dla wszystkich was.. Kisss

kika32 2014-12-11 19:06:38

BARDZO sie cieszę! :) ja się popłakałam ze szczęścia jak doktor powiedział że nie trzeba nic więcej wycinać :) a drugi raz popłakałam się ze szczęścia jak okazało się że test na obecność wirusa nie wykazał jego obecności :) Buziaki! tylko dbaj teraz o to co jesz! musisz odbudować szyjkę :)

Mersi 2014-12-23 09:24:56

Witam Wszystkie Panie :) W ubiegłym roku robiłam HP i wyszło mi Cin1. Lekarze ze szpitala kazali mi czekać i robić cytologię. Niestety, moja cytologia zawsze wychodziła prawidłowo - nawet lekarz był zdziwiony, że cyto czysta, zmiany widać było dopiero przy kolposkopii. Nie wiem czy to dobrze, że trzeba tak długo czekać - mam 22 lata, a lekarz kazał mi się przygotować na brak dziecka w przyszłości. Zmianę na szyjce miałam wcześniej wymrażaną u ginekologa, jednak po tym powiększyła się znacznie. Jak myślicie czy dysplazja szybko się rozwija?

kika32 2015-01-13 21:51:07

Mersi... a ps. to zmiany CIN czyli małego stopnia mój lekarz mówił że robi się laserem

aga 31 2015-01-16 11:43:39

Witam panie jestem zdruzgotana,mam podobno mala nadzerke i w dodatku torbiele.Czekam 3 tygodnie na cytologie ale czuje ze bedzie .Mial ktos zmiany i na szyjce i na jajnikach i byli ok.

Mersi 2015-01-16 16:31:06

Właśnie jestem po wizycie u lekarza. Dostałam kolejne skierowanie na biopsję. Powiedział mi też, że gdybym już rodziła zdecydowałby się na operację metodą stożkową, czyli te fragmenty nieciekawe by wyciął. Ale niestety nie rodziłam jeszcze i w najbliższych latach nie planuję. Więc czekam na biopsje, wyniki i dalsze wskazówki..

kika32 2015-01-21 10:34:51

Mersi... Poczytaj na necie... Metoda stozkowa stosowana jest u kobiet które planują jeszcze ciaze. Nie wiem skąd Twój lekarz ma inne informacje niż pozostali lekarze. Jesli masz cin1 to wystarczy laser i obserwacja. Cin 2-3 to konizacja szyjki czyli ciecie stożkowe Aga31- miewalam torbiele na jajnikach które same znikaly..ale torbiel pewnie w usg wygląda inaczej niż guz? Nie wiem.. Ale masz dwa jajniki wiec nawet z jednym sprawnym możesz miec dzieci :)

ania 2015-02-09 11:06:04

Witam 6 lat temu od tak zrobiłam cytologie prywatnie. połozna poinf ze jesli cos nie tak beda dzwonic .jestem z zawodu pielegniarka .wiec pomyslalam ze mam 2 i oki .bylam wtedy samotna matka z 4 letnia coreczka W miedzy czasie wielkie zmiany nowy zwiazek slub i plany na dziecko .po ok roku szczesliwa ze jestem w ciazy dowiaduje sie ze mam ok4 cytologie stan przednowotworowy,i mi sie dziecka zachciało.doszło do pomylki w momencie odboiru wyników, polozne nie przepatrzyły i schowały do kart Zaczęla sie walkaa o nas dwoje.miałam propozycje usuniecia ciazy 9 miesiecy znieczulen i kontrole histopatologiczne .obawa stres nie do opisania 3 lipca rodze syna ZDROWEGO. w grudniu lekarz amputuje szyjke zekomo profilaktycznie.otrzymany wynik to nowotwor zlosliwy .BRAK SŁOW najdluzszy dzien tego dnia niedowierzenie i lek co dalej z moja rodzina .czyzby walka z czasem .Dzis piszac to łzy zalewaja klawiature. bylam 5 lat pod kontrola w wy teraz sama juz musze wybrac droge dalszego leczenia .strach pozostał nigdy nie uslyszalam od doktor przepraszam moze jakos pomoge.ordynator oswiadczyl ze moge zglosic ale utrace prace bo to 1 szpital.Pozdrawiam goroco wszystkie kobiety mam nadzieje i zycze WAM ze tez WAM sie uda.

kika32 2015-02-17 18:06:04

Ania... przykro mi że przez to przeszłaś ale według mnie masz to już za sobą! :) Ten rak jeśli przeoczysz cin1, cin2, cin3 to zawsze prowadzi do raka złośliwego, nic innego się z niego nie rozwija... po prostu to taka odmiana raka w tym miejscu, on tu zawsze rozwija się do złośliwego. Skoro wycieli Ci szyjkę tz że chore komórki były tylko w tym miejscu. Wirus HPV najbardziej lubi szyjkę macicy i od niej najczęściej zaczyna. Jeśli wynik - badanie linii cięcia tego co wycieli jest czyste masz problem z głowy. Jeśli nie to będą musieli jeszcze troszkę wyciąć.. i tak do momentu czystej linii cięcia. Dzieci już masz więc kichać na szyjkę :) Jak już wiesz że linia cięcia jest ok to możesz usiąść wygodnie i zacząć oddychać. Może jakiś wyjazd na weekend z rodziną... Teraz jak już wycieli to co było zmienione w Towich rękach jest Twoje zdrowie - Twoja odporność. Pisałam Wyżej dużo o tym co jadłam, piłam... (jednodniowy sok marchewkowy pomoże odbudować wciętą tkankę, kuracja miód+pyłek+propolis/ kropelki echinacea tak jak pisałam wyżej jak stosowałam, owoce awokado, kiwi) musisz być tak silna żeby wirus był wyciszony i nie miał opcji brojenia w organizmie. I spokojnie będziesz mogła cieszyć się wychowaniem dzieci :) Ja jestem dokładnie rok i 3 msc po konizacji. Moja koleżanka z tego samego szpitala, po tym samym już tak psychicznie po roku wysdrowiała że zajęła się tym na co ma ochotę - operacja plastyczna piersi hehe... Z czasem Twoja psychika się zregeneruje... ja też mam się już lepiej ale pozostało mi w głowie że nigdy nie wiemy co będzie jutro. Ale dzięki tej chorobie nauczyłam się modlić i nie przejmować duperelami :) Aniu już będzie dobrze... nie jesteś sama :) jest nas więcej i wygramy z tym wirusem! :) ps. myślę że co 2 lata będę wykonywać kolposkopię by jakby co mieć szyjkę pod kontrolą.

Karola22 2015-03-14 13:53:06

mam 22lata zaszłam w ciąże jestem w 17tyg. po przez badanie cytologiczne dowiedzialam się że mam jakies zmiany sródnabłonkowe. Byłam w prywatnej klinice na badaniu kolposkopowym. Lekarz stwierdził ze dobre będzie pobranie wycinka z opisanych lokalizacji. Wczoraj bylam na tym pobraniu w szpitalu. Zabieg nie przyjemny ale nie boli bo daja znieczulenie miejscowe . Teraz czekamy na wyniki badan lekarz mówi że będzie wszystko ok i można to wyleczyć albo wyciac ale dopiero po urodzeniu dziecka w 8 -12 tyg. połogu

Anka 2015-03-18 09:14:15

Cześć dziewczyny.Mam 26 lat,cytologię robiłam regularnie co roku (od 23 roku życia) i dopiero tym razem coś wyszło nie tak.Jestem po kolposkopii z pobraniem wycinków z szyjki macicy i biopsji kanału szyjki macicy.W rozpoznaniu mam dysplazję cytologiczną i HSIL i czekam na wyniki badania histopatologicznego.Wiem że to może być cokolwiek, lekarz bardzo okrężną drogą odpowiedział na moje pytanie jakie są możliwości więc chciałam zapytać Was Towarzyszki Niedoli czy któraś jest lub była w podobnej sytuacji i czego mogę się spodziewać.Trzy tygodnie czekania na wynik to dość długo.Bardzo proszę o odpowiedź

Karola22 2015-03-20 20:21:40

ja jestem w tej samej sytuacji ale wyniki będę miała dopiero w srode.. lekaz mowi ze będzie dobrze bo bardzo wcześnie zaczal dzialac. Troche się martwię ale jestem dobrej mysli

paula 2015-03-23 13:52:30

Hej. Mam 28 lat. Nie mam jeszcze dzieci. W rozpoznaniu kolposkopowym byl rak nieinwazyjny. Wycieto mi ok cm szyjki. Jestem 4 dni po zabiegu i czekam na wyniki co dalej. Dziewczyny mialyscie może krwawienia międzymiesiączkowe?? Ja od zawsze mialam nieregularne miesiączki a ostatnie 4 razy wlasnie po 2 tygodniach od okresu znow bylo krwawienie.dzis po zabiegu znów cos sie zaczęło. Czy to znaczy ze nie wycieli mi calego chorego miejsca ? Bo wyczytalam że takie międzymiesiączkowe krwawienia to jeden z objawów raka. To czekanie jest okropne tym bardziej jesli bardzo chce się być matką. ..

Kasia 2015-03-27 17:16:09

Witam.Właśnie dowiedziałam się że mam dysplazje dużego stopnia.Pani doktor zaproponowała usunięcie szyjki macicy a nawet całej macicy.Czy ktoś przechodził taki zabieg ? jak to się odbywa?ile po operacji jest się wyjętym z życia proszę pomóżcie bardzo się boję.Mam 46 lat

Ona 2015-03-28 17:10:08

Hej ja rowniez mam HSIL II,III czy jesli trzeba byloby usunac czesc macicy to bede mogla miec dzieci?

Kika32 2015-04-06 22:09:18

Dziewczyny... wiem co przechodzicie... ale co by nie było znów będziecie się uśmiechać, zobaczycie :) Nie wiem co z plamieniami międzymiesiączkowymi ale to w USG powinno coś wyjść ... ja miałam CIN3 (rak na poziomie 0)i nie miałam plamień... // Jeśli lekarz nie potrafi wprost powiedzieć co może być to wg. mnie nie jest zbyt zorientowany i poszukałabym takiego co interesuje się CIN'ami - zawsze zanim podejmiecie decyzję o poważnym wycięciu kawałka siebie skonsultujcie to z jeszcze innym lekarzem bo często przy cin1, cin2, cin3 starcza wycięcie stożka z szyjki (konizacja) a słyszałam że neiktórzy lekarze chcą wycinac więcej... /// KAsiu masz 46 lat i jesli już masz dzieci to dlatego lekarz zaproponowął wycięcie więcej niż stożka z szyjki... jakbym wiedziałą że moje cin jest tak rozległe że wchodzi do jamy macicy raczej bym sie nie zastanawiała, masa kobiet predzej czy pozniej wycina macice czy jajniki... ale jeśli się niepokoisz to skonsultuj to też z innym lekarzem - popytaj znajomych może kogos dobrego Ci polecą.. i nie smutaj! będzie dobrze, bo jesteś pod kontrolą :) ... na tego raka umierają tylko te kobiety które się nie badają // Ona - nie rozpedzaj się, najprawdopodobnie skonczy sie na wycięciu kawałeczka szyjki macicy - a szyjka stale się regeneruje i odrasta więc nie panikuj ... Przytulaski dla Was wszytskich, jeszcze trochę i będziecie po! będzie dobrze :) Też właśnie czekam na wynik kolposkopii po roku zrobiłam dla sprawdzenia czy wszystko jest ok i doktor pobrał jednak wycinki... ale mam nadzieję i modlę się że będzie wszystko ok...

Agnieszka Z 2015-04-12 17:12:21

Jestem po operacji, zostawili mi tylko jajniki, czekam na wyniki histpat. Hpv zaraziłam się od kochliwego lekarza ok.10 lat temu,który nie uznawał prezerwatyw. Głupia byłam i to bardzo. W tej chwili czuję się okaleczona. Nie czuję braku macicy ale 3 tyg.po zabiegu mam problemy z wypróżnianiem ale z każdym dniem jest lepiej. Uwaga dla większości lekarzy pacjent to kartofel przerzucany z kupki na kupkę. Nie dawajcie się zbyć a cytologię róbcie w kilku miejscach bo zdarzają się pomyłki które mogą was zmylić i może to kosztować was życie. Często kilka lat po zabiegu są wznowy choroby i późno wykryte są nieuleczalne.

Kika32 2015-04-23 22:54:41

Agnieszka Z - prezerwatywa nie chroni przed zarażeniem się hpv... przykro mi że musieli wyciąć Ci więcej niż stożek z szyjki... przykro mi że cytologia Ci nic nie wykrywała... Badałaś się co roku i nic nigdy nie wykryła???!! Nie mogę tego pojąć... Co się stało to się nie odstanie, ale postaraj się zobaczyć pozytywy tego co się stało. Udało się, wycieli zmianę, jesteś już zdrowa. Nie wiem czy masz dzieci ale jeśli nie to nie jesteś sama.. jest bardzo dużo par które nie miały nic wycinane a i tak nie mogą mieć dzieci... Wiem że to trudne ale nie możesz się załamywać! Człowiek na błędach się uczy... spróbuj się podnieść i pozytywnie spojrzeć w przyszłość, TYLE dobrego możesz zrobić! :) Ja miałam szczęśćie że trafiłam do wspaniałego lekarza (Paweł Jachowski), właśnie dziś przyszedł od niego sms z uśmiechem i informacją że wynik badania histo wycinków pobranych z szyjki jest ok :)TAAAAAAK sie cieszę :)))) cytologia OK, kolposkopia OK, test na obecność wirusa OK :)))))))

nati 2015-04-26 23:21:30

Hej. Za dwa dni mam zabieg LEEP. Cytologia wyszla zla, pozniej kolposkopia(zmiany duzego stopnia), ale nie mialam pobieranych wycinkow. Lekarz powiedzial ze mozliwe ze poprzez LEEP usunie sie cala zmiane i od razu zbada. Cholernie sie boje. :(( Trzymajcie prosze kciuki...

SONIA 2015-04-29 12:00:09

Ja miałam CIN3 szyjki macicy , macica w porządku , miałam pobierany wycinek do badania histopatologicznego w znieczuleniu , zastrzyk dożylny wszystko działo się błyskawicznie załatwiał sam lekarz , następnie dał mi skierowanie do poradni onkologiczno-ginekologicznej na konsultację , ale z tamtąd odesłali mnie do poradni ginekologicznej potwierdził CIN3 i powiedział kwalifikuje się pani do operacji , usunięcie szyjki z macicą , jajników i jajowodów by zapobiec rakowi , bo może się rozwinąć lub nie , decyzja należy do pani . Natychmiast podjęłam decyzję o operacji ponieważ ja chcę żyć . Operację miałam 17 lutego 2015 , czuję się bardzo dobrze . Kobietki nie bójcie się , słuchajcie co mówi lekarz. A zaczęło się że mnie podwiało , i bardzo miałam kłucie pęcherza nie mogłam zrobić siusiu i poszłam do ginekologa , dał mi tabletki i mi przeszło , ale jak mnie złapał w swoje ręce to wypytał mnie wszystko kiedy robiłam cytologie i on mi natychmiast pobrał , za 3 tyg wynik i wtedy się wszystko zaczęło , za 2 dni pobrał mi wycinek i po wyniku za miesiac ustaliłam datę operacji i po ustaleniu za 16 dni miałam już operację . Życzę wszystkim dużo zdrowia i nie bać się wszystko wykryte i z operowane wcześno jest wyleczalne.

kasia 2015-04-30 01:44:45

Czesc dziewczyny w lutym mialam pobierane wycinki z szyjki macicy i okazalo sie ze mam ostre zapalenie nio i od tego czasu nie mialam normalnego okresu.. Lekarz nic mi nie zalecil tylko kazal przyjsc za pol roku.. A ja prawde mowiac niewiem co mam zrobic. Okres to zaledwie tylko plamienia a teraz to nawet go niema.. Bo powinien byc juz z 5 dni temu.. Ale mam czeste bole podbrzusza i plecow z czego to wynika doradzcie mi cos... Mam 26 lat...

Kika32 2015-05-03 21:19:06

nati - bądź dobrej mysli.. i już zacznij się dobrze odzywiać bo HPV atakuje osłabione organizmy. Pisałam Wyżej co jadłam... SONIA - mi z wycinka podczas kolposkopi wyszło CIN3 i wycieli mi tylko stożek z szyjki... skoro u Ciebie wycieli wszystko to mam nadzieję że tylko nie napisałaś że zrobili i inne badania.. Ja po CIN3 jestem teraz czysciutka, bez wirusa i bez zmian.. ale masz racje.. to że żyjemy jest najważniejsze! :) kasia - musisz zmienić lekarza choćby iść prywatnie, poszukaj na www.znanylekarz ginekologa ze swoijego miasta, z dobrymi opiniami, najlepiej takiego który pracuje w szpitalu ... jesteś za młoda by czekać "aż samo przejdzie" ... jeśli podejrzewasz u siebie CIN to szukaj lekarza który jest w tym temacie bi niektórzy lekarze się nie znają i pochopnie straszą... Ważne jest to żeby się regularnie badac... na raka szyjki umierają tylko te kobiety które się nie badają.... Buziaki dziewczyny... BEDZIE DOBRZE! dbajcie o siebie! :**

Jula32 2015-05-24 21:38:48

Witajcie. Jestem przerazona jak czytam te wszystkie komentarze. Wiekszosc z was opisuje wykonane zabiegi - operacje wyciecia macicy jak by to bylo zwylke plombowanie zeba. Dostalam wynik cytologi , zmiany wysokiego stopnia (prawdopodobnie cin2/cin3) Mam czekac na kolposkopie. Mam czarne mysli a zarazem jestem wsciekla I mam wrazenie,ze juz nigdy nie pozwole zadnemu facetowi zblizyc sie do mnie. Czy komus sie zdarzylo, ze po kolposkopi okazalo sie ze wyniki byly bledne? Podczas cytologi polecialo troche krwi, czy to moglo dac bledny wynik?Napiszcie cos ,bo warjuje.

Kamila 78 2015-06-01 13:44:20

Droga JULKO, nie ma co się martwić na zapas, ja miałam też w cytologii cin2/cin 3,aw pobranych wycinkach tylko cin1 a nawet jeśli, to zrobią zabieg i będzie dobrze, najważniejsze, to kontrolować się i pilnować, lepiej działać wcześniej niż później, powodzenia,:) ja w tym miesiącu po pół roku, muszę zrobić cytologie i boje się, żeby się nie pogorszyła, ale staram się zając myśli innymi sprawami i o tym nie myśleć. Pozdrawiam i trzymam kciuki by za ciebie by następne wynki badań nie potwierdziły twych obaw.

Paula 2015-06-05 11:25:11

czesc Dziewczyny , Tez mialam robiona biobsje szyjki tydzien temu i czekam na wyniki. Jesc nie moge i ze stresu dostalam okres po 10 dniach !! nie moge na niczym sie skupic. Trza sie jakos ogarnac ...i miec nadzieje ze bedzie odbrze !!!pozdrawiam Was wszystkie

Tenia 2015-06-05 18:17:47

Witam Was wszystkie drogie dziewczyny! Jestem juz ponad miesiąc po amputacji szyjki i mam teraz ogromny dylemat... bardzo chciałabym jak najszybciej zajsc w ciążę bo teraz miałam byc już w ciąży a tu niespodzianka i wykryli mi cin3... prezent zamiast ciąży. Szukam dziewczyn które po amputacji szybko zaszły w ciążę. Bardzo proszę o pomoc!

Kika32 2015-06-18 21:16:08

Tenia - moj lekarz powiedzial ze najwczesniej po pol roku mozesz zachodzic w ciaze... nie zdecydowalabym sie wczesniej, szyjka musi sie zregenerowac, ona ma zadanie utrzymac ciaze... /// ps. na moich oczach przede mna bylo kilka dziewczyn na kolposkopii... widzialam jak jedna znich wyszla z radoscia od lekarza bo zla cytologia byla pomylka.. wiec wszytsko sie moze zdarzyc... ale regularnie sie badajcie .. trzymajcie sie cieplo :)

Elllla 2015-06-19 09:26:59

Równiez mam zdjagnozowaną dysplazję szyjki macicy. Komórki nabłonka płaskiego:HSIL- zmiany śródnabłonkowe stopnia wysokiego.wg PAPANICOLAOU grupa III. Jestem też po kolposkopi. Która niestety potwierdziła zmiany. Czekam na zabieg w szpitalu ale jak to ze szpitalami termin mam dość daleki. Moje pytanie: czy ktoraś z Was miała silne bóle w okolicach krzyża? Jeśli tak to jak sobie z nimi radziłyście, bo przyznam że już drugą noc "chodzę po ścianach" :-(

Kika32 2015-06-29 23:01:38

Elllla a jak odległy masz termin? Nie powinien być zbyt odległy... ja wiem że prywatne wizyty sa kosztowne ale jesli lekarz jest ze szpitala to zabieg wykonuje za friko tylko za wizyty płacisz... nie wiem, może poszukaj lekarza co sie zna w temacie i szybciej Cie przyjmie? Nie wiem dlaczego boli Cie krzyż.. nie wiem czy to należy wiązać z HSIL - o to tez powinnaś zapytać lekarza. Na silne bóle działa ketonal ale on jest bardzo silny i na recepte... Trzymaj sie Elllla.. bedzie dobrze :*

Elllla 2015-06-30 11:34:57

Witam Was ponownie. Dziękuję Kika32 za słowa otuchy ;* Jestem już po zabiegu pobrania wycinków i łyżeczkowania. Sam zabieg pod krótką narkozą więc nic nie pamiętam, po zabiegu dowiedziałam się że niestety ale to nie wygląda dobrze i musze się przygotowac i nastawić na leczenie w szpitalu onkologicznym... czekam teraz na wyniki histopatologiczne. Pocieszające jest to że miałam zrobione rtg i uzg na ktorych nic nie wykryto i wszystko było w normie. Mam 33 lata, robiłam cytologie co roku, badałam się regularnie ginekologicznie, co dawało mi poczucie bezpieczeństwa... Kika32, dostałam recepte na ketonal i biorę. Pomaga w normalnym codziennym funkcjonowaniu.

Kika32 2015-07-10 02:00:33

Elllla mi wycinki pobierano bez narkozy, lekarz pokazał mi na ekranie z którego miejsca pobierze wycinki - to było jedno miejsce na szyjce. Lekarz podczas tej kolposkopii nie był w stanie powiedzieć czy to cin2 czy cin3 - skąd Twój lekarz to wie? Mój lekarz pisał doktorat o tych cinach i nie był w stanie na pierwszy rzut oka postawić mi diagnozy jak Twój - to nie wykonalne! czy widziałaś na monitorze jak wygląda szyjka? Miałaś kolposkopię czy po omacku pobrali jakieś wycinki? Podczas kolposkopii widzisz wszystko na ekranie jak sie zabarwia po różnych płynach... Elllla napisz mi czy miałaś kolposkopię? Elllla jeśli nie miałaś kolposkopii a lekarz pobrał wycinki po omacku ja bym od niego uciekła! on sie nie zna! :( Pobiera sie dokładnie te wycinki które są zmienione po przepłukaniu tymi roztworami! Ellla u mnie wykryto cin jak miałam 32 lata.. jesteśmy młode, jeśli nie rozwinął się rak (a mówisz ze usg nic nie pokazało) to masz szanse rodzić dzieci.. ale musisz być pod opieką lekarza co się zna na cin'ach. Trzymaj sie i dbaj o siebie :*

Elllla 2015-07-10 08:29:44

Kika32 na wstępie dziękuje za odpowiedz :-* tak miałam kolposkopie przed zabiegiem w prywatnym gabinecie (zabrałam wynik ze wskazanymi miejscami na wycinek na zabieg w szpitalu), po badaniu lekarz podejrzewał CIN2/CIN3. Co do zabiegu, prócz pobrania wycinków miałam też łyżeczkowanie, być może dlatego miałam narkoze. Zabieg mialam równo dwa tygodnie temu, czekam jak na szpilkach na te wyniki...

Marrta 2015-07-16 22:13:05

Witam, przeczytalam juz chyba wiekszosc forum na ten temat, szukam informacji wszedzie gdzie tylko moge. Moja histroria zaczela sie jakies 10 miesiecy temu kiedy to zaczelam odczuwac dyskomfort w okolicy intymnej: pieczenie, zaczerwienienia, dziwne uplawy. Nie czekajac odrazu zglosilam sie do lekarza ktory pobral wymaz do badania i stwierdzil "tylko" bakteryjne zapalenie pochwy. Dostalam antybiotyki na 14 dni po czym wszystko sie unormowalo. Z racji tego, ze dopiero w tym roku mam 25 lat zrobilam sobie cytologie. Dodam iz mieszkam w Wielkiej Brytanii i pytajac o cytologie lekarz poinformowal mnie, ze dopiero w wieku 25 lat bede mogla ja zrobic. Jeszcze w Polsce mialam robiona cytologie w wieku 21 lat- prywatnie i wszystko bylo w porzadku. Poza tym zapaleniem pochwy nie odczuwalam zadnych dolegliwosci, lekarz zapewnil mnie, ze nie ma sie czym martwic. W czerwcu tego roku, kiedy tylko skonczylam 25 lat poszlam na badanie cytologiczne. Po dwoch tygodniach dostalam list z przychodni z informacja, ze wykryto nieprawidlowe komorki nablonka i wyznaczyli mi wizyte do ginekologa na kolposkopie na lipiec. Dodam, iz w Anglii nie jest tak latwo dostac sie do ginekologa. Najpierw zawsze trzeba sie pokazac swojemu lekarzowi GP- to tak jak w Polsce lekarz rodzinny i on stwierdzi czy skierowac do ginekologa czy sam bedzie umial pomoc. Podczas kolposkopii ginekolog poinfomowal mnie, iz zmiany nie sa duze ale wytnie je (odrazu podczas tej wizyty zrobil zabieg elektroresekcji szyjki macicy zwany zabiegiem LLETZ- wyciecie calej strefy przeksztalcen)i przy okazji zbada aby wiedziec czy zmiany nie sa grozne. Po niedlugim czasie- okolo tydzien po kolposkopii dostalam wynik - CIN 3 . Ginekolog wyznaczyl mi wizyte za rowne 6 miesiecy-13 stycznia 2016 na kontrole, aby sprawdzic czy komorki wrocily do normy. Jak chyba wiekszosc z Was okropnie sie boje. Nie wiem jak mam funkcjonowac przez te pol roku, to okropnie dlugo:( Myslalam czy nie moglabym zrobic czegos wiecej, jakichs dodatkowych badan, czegokolwiek! Nie mialam robionego USG a obawiam sie czy to dziadostwo wczesniej sie juz nie rozwinelo? Czy ktoras w Was drogie kobietki przy diagnozie CIN3 miala robione jakies dodatkowe badania jak USG albo cos takiego? Mam 25 lat, chce miec dzieci w niedalekiej przyszlosci. Niestety tutaj w Anglii nie pozostaje mi nic innego niz tylko czekac do stycznia, ginekolog zapewnia, ze nie ma powodu do obaw. Myslalam zeby moze pojechac do Polski i porobic dodatkowe badania. Moja mama zmarla na raka, bardzo sie boje. Wiem, ze stres i negatywne myslenie mi nie pomoze ale ja od momentu kiedy dostalam wynik CIN 3 nie umiem o niczym innym myslec i odrazu na placz mnie bierze:( prosze o porady

Kika32 2015-07-26 00:39:27

Elllla i jak są już wyniki? Ja myślę że będą dobre... trzymam kciukaski :) :* Marrta - cytologie rób raz w roku.. ja ją robie od kiedy miałam 21 lat co roku a teraz mam 34 :) To że miałaś bakteryjne zapalenie pochwy może być tym co uratwało Ci życie :) to nie ma nic wspólnego z CIN ale dzięki temu trafiłas na badanie cytologiczne i bardzo się z tego cieszę :) Fajnie że tak szybko doktor wyciął zmianę aż jestem w szoku że podcza skolposkopii... ale może te zmienione punkciki były malutkie dlatego mógł to zrobić. Mój lekarz jak pobrał wycinek z najbardziej zmienionego miejsca to jak się później okazało wyciął całe CIN3 a potem to co wycieli podczas konizacji LEEP miało już tylko CIN2 :) Szkoda że Twój doktor nie powiedział czy dał te wycinki do badania lini cięcia - czy były tu same zdrowe komórki... Marrta wiem w jakim jesteś teraz stanie, dokładnie tak samo miałam... nie potrafiłam o niczym innym myśleć, bałam się że mam wszędzie raka bo skoro sex oralny też był to przecież tu też może być rak... Czytałam na necie wszędzie i wszystko i wcale lepiej się dzieki temu nie czułam! Było masakrcznie... aż dostałam zakaz od najbliższych na szukanie w necie informacji w tym temacie... wtedy po mału zaczęłam się uspokajać... bardzo się cieszyłam jak zdawałam sobie sprawę że potrafię w ciągu 15 minut ani razu nie pomyśleć o CIN... później były to już całe godziny! Bardzo się cieszyłam :) Moja psychika zaczęła zdrowieć... później jeszcze dobre wyniki kontrolne i jest juz OK choć ta "przygoda z cin" zmieniła mnie.. bardziej cenie życie :) Pomódl się Marrta... bedzie dobrze :) :*

magda 2015-07-31 23:05:50

witam! zrobiłam cytologię wynik wyszedł bardzo kiepski dostałam skierowanie na kolposkopię z pobraniem wycinka i tu również powtórka wyniku cin3 sugestia lekarza-usunięcie całej macicy bardzo się boję,poratujcie dziewczyny co robić

EDI 2015-08-04 13:16:33

Mam 37 lat i moja historii zaczęła się 19 września ubiegłego roku .Moja pani doktor robiąc rutynowe badanie ginekologiczne co 6 miesięcy powiedziała że mam lekkie zaczerwienienie na szyjce macicy więc zrobimy cytologie. Wyniki przyszedł a tam Neoplasia Śródnabłonkowa niskiego stopnia (LSIL) związana z HPV CIN 1.Zostałam skierowana na kolposkopie z pobraniem wycinkói ,biopsji kanału szyjki macicy . Wyniki się potwierdziły były tej samej treści. Po 6 tygodniach z wynikami poszłam do pani doktor,powiedziała że jestem zdrowa ale jest tylko stan zapalny którego podleczymy i mam się zgłosić w styczniu na kolejną cytologię . W styczniu tego roku zrobiono kolejną cytologię w której nie stwierdzono neoplazji śródnabłonkowej ani nowotworu złośliwego, ale obraz było ograniczony do oceny z powodu licznych komórek zapalnych . Pani doktor stwierdził że co do badań jest ok ,ale mam małą nadżerkę i nic nie będziemy z nią robić bo onkolodzy nie pozwalają jej ruszać bo same potrafią się wchłonąć . Dodała jeszcze podczas usg że, mam chyba mięśniaka ale będziemy go obserwować aż do lipca czy rośnie i co dalej robić. Nie dały mi spokoju słowa pani doktor odnośnie nadżerki i takiej zmiany wyników, więc postanowiłam zasięgnąć rady innego lekarza. Byłam u dwóch lekarzy i u każdego słyszałam o innych chorobach. Chciało mi się płakać. Nie wiedziałam co dalej mam robić ,gdzie szukać pomocy. W kwietniu nalazłam jeszcze jedną panią doktor u której powtórzono cytologię i kolposkopie ,a tam dysplasja małego stopnia LSIL z infekcją HPV ,PAP 2.Wyniki są z kwietnia a doktorka teraz chce przeprowadzić koniazcje. ja mam obawy czy zgodzić się na zabieg konizacji po takim czasie bo nie mam pewności że coś się nie zmieniło na gorsze. Wspomnę że byłam jeszcze u dwóch onkologów z wynikami. Jeden po badaniu obarczał mnie winą za te wyniki bo stwierdził że pije mało wody i chodzę w spodniach ,wypisał lek Betadine na 3 miesiące i kazał przyjść we wrześniu, nic mi nie doradził ,nic nie wytłumaczył nawet nie odpowiadał na moje pytania. Drugi zaś porozmawiał ,wytłumaczył ,jeszcze przed badaniem powiedział że jestem zdrowa , kazał wyniki wyrzucić do kosza i powiedział że na pewno tego wirusa nie mam. Mam się zaszczepić i pokazać się za rok ,wtedy zrobi testy i ponowną kolposkopię. Jestem załamana bo dalej nie wiem co mam robić ,gdzie iść szukać pomocy, komu z nich zaufać ,bo nie wspomniałam że półtorej roku temu zmarła mi siostra na raka szyjki macicy i bardzo się boję .Pomocy

Kika32 2015-08-19 17:20:23

magda - dlaczego usunięcia całej macicy? czy zmiana obejmowała tak rozległy obszar szyjki że nie da się wyciąć tylko stożka ze zmianami? może w USG wyszedł jakiś guz? stąd ta decyzja? Ja miałam cin3 na małym kawałeczku szyjki - wycięte stożkowo - po roku pobrane znów wycinki - wynik czyściutko! EDI - dreszcz mnie przeszedł że lekarka zrobiła cytologie tylko dlatego że było zaczerwienienie... cytologie robi sie rutynowo raz w roku! To było pewnie na NFZ? szkoda jej było kasy na badania czy coś? Kolejny raz dreszcz mnie przeszedł jak doktor powiedział że masz cin bo chodzisz w spodniach SZOK! OKI EDI słuchaj... na znanylekarz.pl poszukaj ginekologa po dobrych opiniach - najlepiej takiego co interesuje się CIN. mój jest z Poznania jeśli nie jest Ci daleko to przyjedź jest poprostu wspaniały z sercem na dłoni Paweł Jachowski. A może zadzwoń do niego i zapytaj czy nie zna dobrego lekaża od CIN w Twojej okolicy? Wiem że Jachowski przyjmował tez w Koninie.

monika591 2015-08-27 14:53:17

witam tez zrobilam cytologie iwyszedl wynik podejrzany pobrali wycineki juz mam wynik cin1 musze sie zglosic do lekarza po antybiotyk oczywiscie kontrola cytologi co przezylam to moje wspolczuje wszystkim kobietom ktore maja takie problemy badzmy dobrej mysli i szukajmy dobrych lekarzy ktorzy maja doswiadczenie a przedewszystkim badajmy sie to jest podstawa pozdrawiam

lid 2015-09-04 10:38:31

ja żyłam w przekonaniu, że amputacja szyjki macicy całkowicie mnie wyleczy. W 2012 roku miałam w biopsji cin2/cin2 więc amputowano mi szyjkę, został tylko bardzo niewielki kawałek. wyniki biopsji po amputacji- linia cięcia czysta, więc byłam pewna ze wszystko będzie ok. i niestety minęły 3 lata i znowu trzecia grupa w cytologii, czekam na wyniki kolejnej cytologii. niestety jeśli potwierdzi się cnowu cin2/cin3 lekarz sugeruje usunięcie całej szyjki

Aska 2015-10-04 16:31:25

Czy to juz rak? IV grupa wg Papanicolaou (czyli -jesli dobrze rozumiem to co przeczytałam w internecie -w rozmazie stwierdza się komórki o cechach raka płaskonabłonkowego przedinwazyjnego) zmiany sródnabłonkowe dużego stopnia HSIL/CIN2-CIN3 Przychodzą mementy, ze jestem przerażona. USG transvaginalne OK. Oczywiscie czekam na wizytę u lekarza, ale to oczekiwanie to jakis koszmar.

Ania 2015-10-06 21:23:22

Witajcie, Kika32 czy mogę Ciebie prosić o kontakt? Czy dr Jachowski w Poznaniu robi kolposkopie w gabinecie? Mam CIN1 - LSIL czyli zmiany małego stopnia. Kolposkopia satysfakcjonująca także nie było na niej widać żadnych zmian. Ale mam HPV 16 i 51 i to jest niestety najgorsze. Póki co - mam czekać ale mam obawy. Czy rzeczywiście zmiany się mogą wycofać? Kika32 cieszę się że opisałaś fajnie swoje zmiany "psychiczne" :) czuję się dokładnie tak samo czyli ŹLE, ale dajesz nadzieję że może być ok. Dziękuję

aneczka21j 2015-10-09 09:38:16

Hejka! Mam 29 lat 2 dzieci CIN2, HPV 16 i czekam na konizacje. Strasznie się boje że nie wytną wszystkiego i że w badaniu kontrolnym to pozostanie albo że będzie powracać i się pogarszać. Dlatego mam do Was pytanko!!! Na to nie ma lekarstwa ale można o siebie dbać: zdrowa dieta, dbanie o odporność, no tak jak w tym artykule. Więc KTO TAK ROBI ( dieta, itp.)Która paliła z Was PAPIEROSY i jak się dowiedziała o CINACH to co... rzuciła jaki są diagnozy. Kto zauważył zmiany! Że po konizacji zaczął o siebie lepiej dbać, rzucił palenie i wyniki kontrolne są bardzo dobre. Piszcie PROSZĘ !!!

aneczka21j 2015-10-09 09:43:04

Do Kika32 Napisz mi proszę na mój adres aneczka21j@o2.pl Wszystko o twojej diecie, tych miodach, jak dbasz o siebie, paliłaś papierosy?! Bo ja wierzę że i mi się uda tylko muszę się za siebie wziąść i pozytywnie nastawić ale właśnie z tym nastawieniem mam problem. Z góry dzięki. Pozdrawiam gorąco!!!

aneczka21j 2015-10-09 10:07:04

Witajcie! Jak dbacie o siebie? Kto z was palił/pali papierosy? Mam 29 lat 2 dzieci i CIN 2 HPV 16 czekam na konizacje! Chcę wiedzieć co po konizacji. Co robić żeby już nigdy nie wróciło.

Ania 2015-10-12 14:37:33

Witaj, Odpisałam na Twojego maila! Ja nie palę i nigdy nie paliłam. Nie przyjmowałam tabletek antykoncepcyjnych. Mam HPV 16 i dysplazje CIN1. Póki co mam czekać i robić cytologie co pół roku ale potwornie się boję tego wirusa :( Piszcie dziewczyny coś na pocieszenie ;)

Kika32 2015-10-13 21:18:08

cześć dziewczyny :) Ania dr. Jachowski od tego roku robi kolposkopię w gabinecie u siebie. Ma to plusy i minusy. Jak robił to w szpitalu było za friko ale sam fakt pójścia do szpitala nie był fajny. Teraz kolposkopię robi w gabinecie ale jest to odpłatne i nie jest tanie. Ale raz na jakiś czas warto sobie to zrobić. Zresztą myślę że jak porozmawiasz z dr. to on powie czy uważa że jest sens czy jest to niepotrzebne. Oj zmiany psychiczne przy zachorowaniu były ciężkie ale wyszłam z tego i Wy też wyjdziecie :) Jedyne co zostaje w człowieku to większe dbanie o siebie a to jest plus i może fakt że w życiu najważniejsze jest zdrowie bo wcześniej może nie wszystkie to doceniałyśmy? Pamiętam że i ja i moja koleżanka patrzyłyśmy wtedy ze wstrętem na wszystkich facetów a na zakochane parki z paniką i myślami "dziewczyno uważaj na niego! on może mieć hpv!" ... ale z czasem nasze głowy się uspokoiły... jest już ok :) ps. nie paliłam nigdy papierosów i nie pije alkoholu, moim błedem było zapychanie się czymkolwiek - teraz patrzę na to co jem. Wyżej pisałam o mojej kuracji ale zaraz napisze jeszcze raz dla Was. Wycięcie zmiany nie gwarantuje zdrowia. Zdrowie gwarantujecie sobie same dbając o swoją odporność! HPV możemy mieć całe życie i nie jeden nawet nie wie że go ma. Możemy go zwalczyć albo uśpić i nigdy więcej nas nie zaatakuje! Wasze zdrowie w Waszych rękach! :) Do boju! :)

Kika32 2015-10-13 21:33:20

Moja dieta... prawdę mówiąc w trakcie diagnozowania nie miałam ochoty jeść, schudłam 4 kg, stres. Nawet pojawiły mi się pierwsze siwe włosy :) Ale nawet wtedy pilnowałam by to niewiele co jem było wartościowe. Na śniadanie dawałam radę zjeść tylko kilka malin ze słoiczka (takie zaprawione przez mame :). A teraz ogólnie: - co drugi dzień jednodniowy soczek marchewkowy (tak przez 2-3msc, potem 1x w tygodniu i trwa to do dziś - witamina A pomaga odbudować szyjkę po konizacji) - kropelki "echinacea" - to bierze się tylko przez 10 dni! koniecznie kropelki! nie tabletki - mieszanka miodowa: łyżeczka miodu gryczanego (miód ze sprawdzonego miejsca gdzie nie został podgrzany bardziej niż do 40stopni C. - podgrzany bardziej traci właściwości) + łyżeczka pyłku pszczelego + kilka kropel propolisu na spirytusie + troche soku z cytryny -----> te mieszankę najpierw dzielimy na pół i przyzwyczajamy organizm do propolisu (może uczulić) jeśli uczula zmniejszamy ilość kropli jeśli jest ok bierzemy po połowie przez 2 tygodnie codziennie ----> następnie przez 3 miesiące co drugi dzień ----> później można 1-2x w tygodniu przez resztę roku. Później można 2tygodniówki tego robić wiosną i jesienią - ale ja poprostu biorę to teraz 1x w tygodniu - jajka na miękko - żółtko miękkie jest bardzo ważne dla odporności naszego organizmu - takie jajko 2-3x w tygodniu Dodatkowo jem serek granii, jem kiwi i jadłam awokado (teraz przestało mi smakować więc tylko jej kiwi kilka w tygodniu). Tak jak pisałam: cytologia u mnie wskazała Cin1, kolposkopia cin2/cin3, wycinek po badaniu wskazał cin2. Po jakimś czasie (nie pamiętam czy po roku czy po pół roku) badanie na obecność wirusa: NIE WYKRYTO! :)

Ania 2015-10-14 12:21:19

Kika32 dziękuję Ci bardzo za odzew :) Czy wiesz jak długo byłaś zarażona wirusem hpv? Ja podejrzewam że mam infekcję ok. roku. Mam cytologię CIN1 - oczywiście po tym wyniku zrobiłam kolposkopię. Szyjka była ogladana normalnie oraz po barwieniu jej kwasem octowym. Nie było barwienia płynem lugola. Lekarz stwierdził że żadnych zmian spowodowanych wirusem nie ma więc nie pobrał nic do biopsji tylko zalecił czekanie i powtórną cytologię za pół roku-rok. Z jednej strony ucieszyłam się że nic nie było na tej szyjce, z drugiej strony okropnie się stresuję bo kobiety piszą właśnie że miały cytologię CIN1 a z biopsji już wychodziło gorzej.. Kika32 czy u Ciebie w kolposkopii były widoczne zmiany? Zazwyczaj są to jakieś białe plamki/mozaiki które tworzy wirus. Odżywiam się zdrowo, tez piję soczek z marchewki jednodniowy :) i dodatkowo biorę wit. A w tabletce. Jem oowce, warzywa, sporo jabłek, winogron. Ograniczyłam cukier, prawie w ogóle nie jem mięsa. Dużo odpoczywam. ALE zjada mnie STRES :( Podziel się proszę jak zwalczyć ten stres i kiedy on Tobie i Twojej koleżance minął? Dopiero po zabiegu? Czy jeszcze kiedyś będziemy żyły normalnie bez strachu o to co wirus tworzy? Bardzo się martwię i chciałabym miec tą chorobę już za sobą :/ U mnie to trwa już pół roku, ten stres jest bardzo męczący, wierzę że będzie dobrze ale i tak się stresuję bo ciągle nie wiem co dalej. O, fajnie że dr Jachowski ma kolposkopię u siebie, może na następną wybiorę się właśnie do niego. Dziękuję bardzo że odpisałaś! Czy teraz macie już z koleżanką dobre wyniki cytologii? Skoro nie ma już wirusa to super :D Życzę Ci dużo dużo zdrowia! :)

Kika32 2015-10-14 13:04:20

Ps. Te mieszankę miodowa robimy wieczorem w kubku (trzeba wlać ok 2cm wody by pyłek miał się w czym rozpuscic), przykrywamy by było ciemno i zostawiamy na noc. Pijemy rano po śniadaniu.

Kika32 2015-10-17 21:59:34

Aniu, mój dr. mówi że zarażenie mogło nastąpić dawno temu a teraz się uaktywniło. Ja podejrzewam że rozwój cin2 zajął mi 1-2 lata. Dowiedziałam się że mój były już chłopak spotykał się z prostytutką. Ale to nie zasada bo wystarczy jeden stosunek by chwycić wirusa więc nie można przyklejać tego do osób z wyluzowanym podejściem do sexu. Tak Aniu, w kolposkopii po polaniu 1 roztworem już było widać jedną małą zmianę a polanie drugim roztworem potwierdziło to. Wszystko dr. pokazywał mi na ekranie monitora. Tak mamy z koleżanką dobre wyniki cytoligii - ja zawsze miałam II - dla mnie to jest normalny dobry wynik. Aniu potrzebujesz czasu by się uspokoić ale bedzie dobrze. Obserwuj się/badaj i wzmacniaj odporność. Mięso nie jest złe ;) Ja jem miesko :) Aniu mi ten strach przeszedł przez ok 8 msc. Ale ja się modliłam bo to mnie uspokajało. Może spróbuj? Pamiętaj że jesteś w tej lepszej sytuacji bo mozesz sie obserwować. To schorzenie jest w 100% wyleczalne! Jak będziesz silna organizm nie pozwoli wirusowi rozwinąć cin2. A jeśli nawet to wytną i będziesz dalej podnosić odporność. W gorszej sytuacji są te kobiety które się nie badają. Aniu wiem że wizyta prywatna kosztuje ale jak pójdziesz do dr. Jachowskiego to wyjdziesz z gabinetu uśmiechnięta i uspokojona. To lekarz z wielką wiedzą i sercem na dłoni :)

Kika32 2015-10-17 22:02:39

Aniu ja jak zachorowałam to ciągle o tym myślałam, to było trudne męczące i przybijające. Po zabiegu konizacji z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień zauważałam że zdażały mi się całe pojedyncze minuty w których nie pomyślałam o hpv. Póżniej były to godziny pojedyncze. Jak zdałam sobie z tego sprawę to się cieszyłam że zdrowieje mi psychika :) Później zauważyłam że to sa już całe godziny! a teraz w ogóle o tym nie myślę :) Tylko jak tu dla Was zaglądam. A zaglądam by Was pocieszyć i wspierać bo wiem jak to się przechodzi... Wierzcie że bedzie dobrze :* :)

Ania 2015-10-19 11:43:57

Dziękuję Ci! Kochana z Ciebie kobieta :) :) Zbieram "składniki" do kuracji miodowej i też ją sobie zrobię :) Może pomoże, a na pewno nie zaszkodzi! Mam nadzieję że też będę mogła za jakiś czas powiedzieć, jestem zdrowa! I z ogromną chęcią wspierać, radzić i pomagać innym dziewczynom w przejściu tego paskudnego doświadczenia z hpv. Następną cytologię mam dopiero w styczniu, po niej, bez względu na wynik wybiorę się na kontrolną kolposkopię i zobaczę co dalej. Mam nadzieję że będzie dobrze. To że jest to w 100% wyleczalne jest wielkim pocieszeniem :)

Ania 2015-10-19 12:59:35

Elllla czy masz już wyniki? Co u Ciebie?

onaasd 2015-10-19 15:54:00

Mi w lipcu cytologia wyszła 3b. Kolejna znów zła, więc potem wycinek. CIN 2... Jutro rano mam konizacje szyjki macicy...

Kamila78 2015-10-19 15:55:32

Kika, powiem ci, ze szczerze podziwiam cię za tak dojrzałe, rozsądne i odpowiedzialne podejście do problemu - choroby. Po tym wszystkim co przeszłaś jeszcze pomagasz innym kobietom. Umiesz dbać o sobie i o swoje zdrowie. Wielki szacunek dla ciebie, ode mnie i innych kobiet pewnie też. Aniu, jestem w podobnej sytuacji, od półtora roku wiem,że mam cin 1, infekcja HPV, co pół roku mam wycinki i to potwierdzają.Na razie u mnie się nic nie pogarsza, u ciebie też tak może być a nawet się cofnie, u mnie gorzej bo mam swoje lata a podobno z wiekiem jest gorzej, boję się, czy uda mi się zajść w ciąże przed ewentualnym pogorszeniem się wyników, bo nie wiem jak to będzie po ewentualnym koniecznym zabiegu, a mam już 37 lat i jeszcze nie zostałam mama, a o niczego bardziej nie pragnę jak zajść w ciąże i urodzić chociaż jedno dziecko, a jakoś na razie nie było sprzyjających okoliczności. Pozdrawiam wszystkie kobiety,:) badajmy się, ja poszłam na cytologie z czystego obowiązku, i nie spodziewałam się takiego wyniku, ale lepiej wiedzieć wcześniej niż później.

Ania 2015-10-20 17:50:10

Dokładnie :) Dlatego ogromne podziękowania dla Kika za pozytywne!! podejście do sprawy. Wiadomo, każda z nas jest inna. Ja też czasem piszę w radosnym tonie, pocieszając inne, a na drugi dzień sama płaczę ze strachu. Kamila78 nie wiem skąd jesteś i nie wiem czy miałaś okazję "poznać" dr Madeja z Krakowa. Baaaardzo chwalony doktor. On pisze że wiek nie ma żadnego znaczenia. Wiesz jaki masz typ hpv? Badałaś mRNA? -- tzn. czy infekcja jest aktywna? dr Madej mówi że CIN 1 w każdej sytuacji może się wycofać. Mam taką nadzieję. Może być też tak że CIN 1 będzie się utrzymywać przez długi czas. Jeśli powyżej 2 lat - powinno się też zmiany usunąć. Jeśli masz takie warunki - najlpeiej laserem (jeśli nie masz zmian CIN w kanale szyjki). Dawaj znać co u Ciebie!

Ania 2015-10-22 19:43:13

lid - napisałaś post 4.09. - masz pewnie wynik biopsji. Co się okazało? Miałaś robioną ponowną konizację? Daj znać. Dużo zdrowia. aniazhpv@gmail.com odzywajcie się dziewczyny, razem zawsze raźniej przejść przez tą chorobę!

Kika32 2015-10-23 00:49:46

onaasd - trzymaj sie ciepło, dobrze że się badasz i masz wszystko pod kontrolą :) Kamila78 - dziekuję za miłe słowa :) ja też planuję mieć dzieci bo jeszcze ich nie mam ale lekarz uspokaja że konizacja temu nie przeszkadza, zresztą pewnie tak jak i Wy teraz tak ja wtedy dużo czytałam w necie i dużo dziewczyn rodziło po konizacji tylko miało zakładany szew na szyjkę, nawet po 2 dzieci rodziły. Nie czytajcie za dużo w necie bo to co tam można znaleźć to nieprawda - np. że mając hpv nie wolno nosić stringów, nie wolno brać prysznica w tej samej kabinie co inni, każdemu "mojemu chłopakowi" należy mówić że mamy hpv - to BZDURY! To nie prawda! hpv ma prawie każdy! Tylko nie u wszystkich coś wywołuje. Koleżanki dr. powiedział że robił badania na uczelni na studentach i studentkach i po roku zdecydowana większość z tych co mieli hpv, po roku już go nie mieli (nie jestem pewna czy test był na 100 studentach - w każdym razie jakoś tylko 2-3 osoby na drugi rok musieły iść na konizację). NAJWAŻNEIJSZA JEST ODPORNOŚĆ! Będzie dobrze... w w ogóle dobrze że tego raka nawet jeśli jest można wyciąć i koniec sprawy :)

Ania 2015-10-23 13:31:46

Kika32, ja w styczniu mam mieć ponowną cytologię (po pół roku od ostatniej - robionej w lipcu gdzie wyszło CIN1). Po niej bez względu na wynik muszę wybrać się na kolposkopię. Kusi mnie aby iść do lekarza polecanego przez Ciebie - dr Jachowskiego. Czy on w gabinecie również pobiera wycinki do biopsji (robiąc kolposkopie)?? Nie jestem z Poznania, chciałabym więc "załatwić" wszystko za jednym razem. Czy ten doktor w razie czego kieruje do szpitala? W jakim szpitalu pracuje? U mnie w mieście nikt kolposkopii nie wykonuje. Ostatnią robiłam w Gorzowie Wlkp. ale nie byłam do końca zadowolona. Sama nie wiem.. Dziewczyny, badajmy się, kontrolujmy i leczmy a wszystko będzie dobrze!

Kika32 2015-10-27 06:41:43

Aniu jeśli pójdziesz do dr. Jachowskiego będziesz bardzo zadowolona. Ja jak otrzymałam zły wynik cytologia u "zwyklego" lekarza powiedział mi ze mam się zapisać na kolposkopie. Zadzwoniłam terminy były za miesiąc dwa. Nie mogłam tyle czekać z tym co się działo w mojej głowie. Opatrzność boska zesłał mi namiar na dr. Jachowskiego. Kolposkopie miałam w ciągu tygodnia w szpitalu gdzie pracuje na polnej. Teraz wykonuje ją już u siebie w prywatnym gabinecie. Tak pobiera wycinki jeśli coś jest podejrzane. Kolposkopie nie zależnie czy pobiera wycinki czy nie to był koszt chyba 350 zł. Jeśli chciałabyś do tego normalne badanie to plus 150. Wiem ze to dużo ale chodzi o nasze życie. Idąc do Jachowskiego jesteś pod dobrą szybka opieka. Jak trzeba do szpitala tez trafisz szybko i on osobiście zrobi Ci konizacje. Jak pójdziesz do niego to zrozumiesz ze ginekolog jest tylko jeden - on :) Ja kolposkopie i konizacje miałam z głowy jakoś w miesiąc. Polecam idź tam...zobaczysz że poczujesz się lepiej. Dziewczyny a co sądzicie o szczepionka na hpv? Ja jestem przeciwnikczka. ..

Kika32 2015-10-27 07:13:36

Jak będziesz się zapisywać powiedz jakie badanie Cię interesuje bo wtedy zapisz sobie ze dla Ciebie trzeba przeznaczyć więcej czasu. Daj znać jak będziesz po wizycie :)

Ania 2015-10-30 16:37:54

Dziękuję Kika32 :) Cytologię kontrolną zrobię dopiero w styczniu więc pewnie w lutym z wynikami wybiorę się na kolposkopię. Dziękuję za info. Cieszę się że jest jakiś fajny polecany lekarz bliżej mnie.

Kika32 2015-11-03 09:52:27

Cytologie juz możesz zrobić u P. Jachowskiego a jak będzie nie tak to on już Cię poprowadzi. To lekarz nie tylko od hpv..to ginekolog któremu możesz powierzyć swoje zdrowie.. zobaczysz :) co prawda jest przystojny i może to minus ale jest tak fajny ze zapomina się o skrępowaniu :)

Klaudia ka 2015-11-27 16:59:56

hej orientuje sie może jak to jest a tu wam przedstawiam moją historie. przed ciąże miałam cin 2 i miałam konieczne leczenie. akurat przed samym leczeniem zaszłam w ciąze i miałam dobrą ytologie ,żadnych zmian. i to jest pytanie do was czy jest mozliwosc jak teraz juz miałam po ciazy z 5 okres ,organizm wrocił do stnu sprzed ciąży czy moze sie nawrocic? hmmm a ginekologa mam doppiero na poczatku stycznia zeby isc powtorzyc cytologie. pozdrawiam:)

Ania 2015-11-27 21:16:38

Hej, Co tu taka cisza? Kika32 stosuję Twoją kurację miodową :) Wieczorem w małej ilości ciepłej (nie gorącej wody) rozpuszczam troche pyłku, miodu gryczanego i teraz zaczęłam dodawać propolis. Przykrywam to i piję rano po śniadaniu. Mam nadzieję że to dobrze wzmocni odporność i pomoże :) Czy to prawda że faktycznie te składniki i miód mają lepsze właściwości po odstaniu nocą? Nie lepiej to pić na świezo od razu??

Ania 2015-11-30 17:54:52

Klaudia, niestety nie wiemy. Jest jakaś możliwość że CIN 2 cofnął się do stanu normalnego ale chyba nie wielka. Mówi sie że CIN 1 cofa się do stanu normalnego w 60% a CIN 2 w mniejszym stopniu. Lepiej zrób dobrą cytologie i kolposkopie.

Kika32 2015-12-07 22:49:28

Klaudia ka - szansa zawsze jest ale musiałabym mieć silna odporność organizmu a w to wątpię bo przeciętny Polak o siebie nie dba a ciaza podobno też osłabia organizm. Ale wykluczyć cofnięcia tez nie można. Tak jak mówi Ania musisz zrobić cytologie. Aniu nie wiem jak to jest mi tak zalecił pan co interesuje się leczeniem miodem. Żeby mieszankę zostawić na noc i po śniadaniu wypić. Po tym jak zmiany na skórze mi od tego zniknęły wierze ze to bardzo wzmacnia organizm. Do tego stopnia ze pomimo że pan mówił ze po roku brania tej mieszanki starcza 2 tygodniówki na wiosnę i jesień w kolejnych latach, to ja i tak biorę to już drugi rok raz w tygodniu. Nie potrafię rozstać się z tym dobroczynnym naturalnym lekarstwem. Chyba ze strachu ze jak przestanę to cin wróci. A skoro to nie szkodzi to mozna wcinać :)

anna 2015-12-08 15:39:44

witam jestem dwa tygodnie po operacji szyjki macicy ale tylko kawalek wycieli czy moze ktos powiedziec po jakim czasie mozna współżyć ?

Kamila 78 2015-12-08 22:16:03

Kamila 78 Witajcie dziewczyny, zastanawiałam się czy napisać teraz czy później, jak będę miała więcej znajomości. Ale postanowiłam ,ze wcześniej się do was odezwę:) Otóż we wrześniu miałam robione wycinki i wyszło mi jak poprzednio" CIN 1 ale wczesśniej nie wyszła mi koloskopia, więc udałam się do państwowego ginekologa bo to badanie jest drogie( jestem z Warszawy)zrobiła mi cytologie i wyszło mi,ze nic nie mam, dziwne, to badanie robiłam 14 października, miesiąc po wycinkach, nie wiem co o tym mysleć?? wiem muszę powtórzyć,.Mam wiztyę 29 stycznia , to się okażę czy mię cofa, jestem optymistką i w to wierzę, ale wiem ,że jest duże prawdopodobieństwo ,że przez upławy wynik wyszedł zafałszowany, czytałam, ze tak może się zdarzyć, moja pani doktor, do której chodzę prywatnie mi przepisywała , bym brała przed następną cytologią a wtedy nie brałam, nie wiedziałam,że będzi mi robić lekarz pańwowy, może stąd, a co wy dziewczyny o tym myślicie...? może macie jakieś doświadczenia czy wiecie cosw tym temacie? Mam takie troche intymne pytanie, mialam sie zapytać lekarz ale jakoś brakło mi odwagi, czy wy mieliscie przy infekcji HPV , brązowe upławy a mam, nie wiem czy to ma z tym związek, ale czytałam,ze ten kolor oznacza jakąś infekcje

kika32 2015-12-13 19:26:06

Anna z tego co pamiętam albo przez miesiąc nie wolno współżyć albo przez 6tygodni... nie pamiętam dokładnie ale jakoś tak...

Kika32 2015-12-13 19:32:42

Kamila 78... cin1 to małe zmiany one mogą się cofać łatwiej. .poprostu powinnaś regularnie robić cytologie (może raz na kwartał albo raz na pół roku?) Dobrze ze miałaś kolposkopie to daje najlepszy obraz. W sumie to gdybym miała cin1 to raz na rok państwowości czy prywatnie robila bym kolposkopie by trzymać rękę na pulsie. Kmita czytałam wyżej o mieszance miodowe do polecam? I nie tylko to.. mam duże przeczucie ze to pomogło by zniszczyć cin1 bez konieczności zabiegów. Wzmocjilabys organizm i sam by to zwalczył. Oczywiście kontroli u lekarza nic nie zastąpi. Co do upławy nie miałam żadnych innych wydzielin co są u kobiety normalnie. Wiec Twoje brązowe świadczą o jakiejś infekcji ale nie wiazalabym tego z cin.

Ania 2015-12-18 11:01:12

Kamila 78 mogło być tak że zmiany CIN 1 były tak małe że zmieściły się w całym wycinku który lekarz pobrał do biopsji. Dlatego przy cytologii już nic nie wykazało. Z drugiej strony - jesli cytologia nie była wykonana pod kontrolą kolposkopu - gin mógł pobrac wymaz akurat ze zdrowego miejsca - dlatego cyto wyszła dobrze. Powtórz kolposkopię, ja bym tu nie żałowała pieniędzy nawet na dobrego lekarza prywtanie. Tu chodzi o Twoje zdrowie. Jak ja miałam stan zaplany to wyszedł wynik ASCUS czyli taki niepewny. Myślę że i u Ciebie upławy aż tak by nie zsfałszowały wyników. A co Ci przepisywała przed cytologią pani doktor? Bo nie zrozumiale napisałaś. Kika32 nie chcę zapeszać ale odkąd biorę Twoją mieszankę miodową mi też brodawki przestały się pojawiać :D Naprawdę, już 3 miesiąc nic nie wyłazi co jest sporym sukcesem ;) Mam nadzieję że i CIN zwalczy, no i wirusa. Powiedz - bo Ty sama jesteś po konizacji - już nic nowego nie wyłazi? Czy masz może dzieci/rodziłaś po konizacji? Ja mam cytologię na początku stycznia. Ciekawa jestem co się tam dzieje... trzymajcie kciuki! ;) Powodzenia!

Ania 2015-12-18 11:03:51

Aaa Kika32 powiedz jeszcze proszę - mam ją spożywać (tą mieszankę miodową) raz w tygodniu czy codziennie? Do tej pory (chyba przez miesiąc) brałam codziennie ale zaczęłam zapinać i zdarzało mi się 2-3 razy w tygodniu, albo właśnie raz.

Kika32 2015-12-28 06:55:52

Cześć Aniu :) ciesze się ze nie ma nowych brodawek a zobaczysz że stare tez znikną :) Nie nie rodziłam. .. teraz staramy się o dziecko jeszcze nam się nie udało ale to nie ma związku z konizacją. Wtedy co chorowałam na cin dużo czytałam i znalazłam w necie wiele wypowiedzi kobiet które po konizacji rodziły dzieci i jedno i dwa... to bez znaczenia tylko by pomóc szyjce utrzymac ciaze chyba w 3 msc zakłada się szew. // Aniu teraz przez pół roku albo rok bierz 2-3x w tygodniu a potem raz w tygodniu. Ki

Ania 2016-01-05 13:56:59

Dziękuję serdecznie! Życzę Ci więc aby w tym roku się udało :) Ja jestem po cytologii, pod koniec stycznia mam mieć wyniki. Brodawek starych też już nie ma bo zostały wymrożone :) i od ostatniego wymrażania na początku października nic już nie ma :)

Ania 2016-01-09 18:15:18

Dziewczyny, mam CIN 3 Hsil, i jestem w 10 t ciąży. Proszę Was o wszelkie informacje na temat przebiegu takiej ciąży. Na razie wszystko jest ok, czuję się dobrze, pracuję. Oprócz normalnego prowadzenie ciąży jestem pod kontrolą poradni patologii szyjki macicy, mam powtarzać kolposkopie. Poród ma zakończyć się przez cc. Piszcie proszę:-) jestem bardzo ciekawa Waszych doświadczeń. Gorąco pozdrawiam!

Bożena 2016-01-12 16:41:56

Witam. Będąc w 8 tyg. I I I ciąży miałam zabieg metodą LEEP. Ryzyko utraty dziecka było bardzo duże, ale wszystko zakończyło się pomyślnie. Urodziłam przez cc.

Kika32 2016-01-14 06:22:58

Ania - ja jeszcze nie rodzilam ale najwazniejsze ze jestes pod kontrola. Bedzie dobrze :) Tylko wzmacniaj odpornosc wyzej pisalam jak ja to robilam i robie zapytaj lekarza ...moj powiedzial ze kilka kropel propolisu na spirytusie podczas ciazy nie zaszkodzi ( chodzi o te kuracje miodowa). Trzymaj sie cieplo i nie zamarywiaj sie. Najwazniejsze ze wszystko jest pod kontrola@

kejt 2016-01-16 19:56:26

czy znacie osoby, które po konizacji szyjki (CINIII) miały nawrót dysplazji? bardzo się martwię, że HPV( 16) będzie powodowało dalej chorobę...

Ania 2016-01-17 19:42:04

Dzięki dziewczyny:-) nie zmartwiłam się, jestem przeszczęśliwa z powodu ciąży:-) dowiedziałam się o niej w szpitalu, kilka godzin przed konizacją i łyżeczkowaniem...teraz Maluszek jest dla mnie najważniejszy, a z resztą sobie poradzę. Jestem jednak bardzo ciekawa prowadzenia takiej ciąży, nie chciałabym czegoś przegapić. Oczywiście mam zaufanego lekarza, położną, ale mimo wszystko- kto pyta ten więcej wie. W przyszłym tyg. mam kolposkopię, nie wiem czy wycinki też, ale chyba powinny? Pozdrawiam

Aniaz 2016-01-21 12:14:14

Kejt - jak dawno miałaś konizację? Zaleca się aby po zagojeniu, 2-3 miesiące po - zrobić ponowny test na hpv 16. Jeśli konizacja została wykonana dobrze najprawdopodobniej już wirusa nie masz. Zależy jak głęboko "siedział" i czy został wycięty w całości razem z dysplazją. Też mam hpv 16 ;( i póki co CIN 1. Cały czas pod kontrolą. Wiesz w jakim czasie rozwinęła Ci się zmiana CIN III? Szybko? Dawno robiłaś poprzednią cytologię? Pozdrawiam

kejt 2016-01-22 17:34:55

konizację miałam równo miesiąc temu, wynik CINIII, usunięte doszczętnie. Mam tez HPV 16. cytologię robilam co 3 lata, zawsze wynik był dobry lekarz mowil, że przy CIN III zmiany lubią wracać...

Kika32 2016-01-24 21:16:39

Kejt - ja Ci powiem ze jestem pewna na 99% ze jesli wzmocnisz odpornosc wirus nic juz nie wywola. Kuracja miodowa ( miod pylek propolis), jajko na miekko 3x w tyg potem mozesz rzadziej, kropelki echinacea, sok jednodniowy marchewkowy, kiwi awokado... mozesz tez brac tran. Dr. powiedzial mi przed konizacja ze wytna zmiany a nie ze wytna mi wirusa ale wzielam sie za siebie i po konizacji wirusa juz tez nie bylo! :) moze gdzies siedzi ale nieaktywny. Nie pozwole mu sie zbudzic!

kejt 2016-01-25 16:57:03

odporność to ja mam raczej dobrą, nie choruje, jedynie mam Hashimoto od 3 lat, ale juz raczej tabletkami ta niedoczynnośc jest opanowana. staram się jak mogę teraz, zdrowo odżywiam, witaminki, i będę czekać na ponowne wyniki, żeby już tego się pozbyć. Czy jesli zniknąłby wirus HPV, to warto się zaszczepić, czy po zarazeniu juz jest za późno ?

magda36 2016-01-28 22:50:41

Witam 6 lat temu miałam CIN1 zostałam przeleczona farmakologicznie zmiany się wycofały, przez następne 5 lat był spokój cytologia I przez 4 lata, w 2014 była II a w sierpniu. 2015 cytologia III i podejrzenie o CIN2; CIN3/CIS. Potem kolposkopia, która nic nie wykazała poza stanem zapalnym. Leczenie przeciwzapalne i kolejną cytologia i znowu wynik taki jak w sierpniu czyli podejrzenie o CIN2; CIN3/CIS. W zeszłym tygodniu miałam pobierane wycinki do histopatologii, przed wczoraj telefon ze szpitala, że mam się stawić do poradni ginekologiczno-onkologicznej. Jak usłyszałam onkologia to mi się słabo zrobiło. Czeka mnie zabieg tyle telefonicznie dowiedziałam się od mojej Pani doktor która pracuje w szpitalu do którego trafię.Boję się jak cholera ale to chyba normalne, przecież zdrowie i życie to nasz największy skarb.Ale jest jedna rzecz na którą chciałam zwrócić uwagę, w moim przypadku dysplazja dużego stopnia rozwinęła się w zaskakująco szybkim tempie ponieważ z cytologii prawidłowej (I) w ciągu kilku miesięcy powstały tak duże zmiany... Od 2 dni jestem kłębkiem nerwów, ogarnęły mnie czarne myśli i nie potrafię skupić na niczym myśli...

magda36 2016-01-29 10:07:04

Witam 6 lat temu miałam CIN1 zostałam przeleczona farmakologicznie zmiany się wycofały, przez następne 5 lat był spokój cytologia I przez 4 lata, w 2014 była II a w sierpniu. 2015 cytologia III i podejrzenie o CIN2; CIN3/CIS. Potem kolposkopia, która nic nie wykazała poza stanem zapalnym. Leczenie przeciwzapalne i kolejną cytologia i znowu wynik taki jak w sierpniu czyli podejrzenie o CIN2; CIN3/CIS. W zeszłym tygodniu miałam pobierane wycinki do histopatologii, przed wczoraj telefon ze szpitala, że mam się stawić do poradni ginekologiczno-onkologicznej. Jak usłyszałam onkologia to mi się słabo zrobiło. Czeka mnie zabieg tyle telefonicznie dowiedziałam się od mojej Pani doktor która pracuje w szpitalu do którego trafię.Boję się jak cholera ale to chyba normalne, przecież zdrowie i życie to nasz największy skarb.Ale jest jedna rzecz na którą chciałam zwrócić uwagę, w moim przypadku dysplazja dużego stopnia rozwinęła się w zaskakująco szybkim tempie ponieważ z cytologii prawidłowej (I) w ciągu kilku miesięcy powstały tak duże zmiany... Od 2 dni jestem kłębkiem nerwów, ogarnęły mnie czarne myśli i nie potrafię skupić na niczym myśli...

kejt 2016-01-29 20:34:30

przez rok nie powinno nic najgorszego się zrobić. Przy kolposkopii nie miałaś pobranych wycinków? U mnie przy CINIII lekarz przy kolposkopii też mnie uspokajał, że leciutka dysplazja, dopiero po wycinkach wyszedł rak przedinwazyjny. Pewnie będziesz miała pobranie wycinków najpierw i konizację. Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze:)

Kika32 2016-01-30 00:02:37

Magda36 - kazda z nas to przszla tez bylysmy klebkiem nerwow nie wiedzialam czy bardziej naleze do swiata tego czy tego po drugiej stronie.. balam sie zyc.... ale psychika mi juz wyzdrowiala a to co przezylam zmienilo moje zycie na lepsze. Magda to wcale nie musi byc tak jak mowisz. Wiesz zmiana na szyjce moze byc malutka i w jednym miejscu. Jesli ginekolog na szybko, mniej dokladnie pobierze probke do badania cytologii to cin nie zostanie wykryte. Glowa do gory.. bedzie dobrze... przezyjesz to i niedlugo zaczniesz sie usmiechac :) tak jak i ja :) a nie wierzylam w to ..myslalam ze juz nigdy nie bede sobą, taka jak dawniej.. ale jestem! :) trzymaj sie cieplo i badz dzielna!

magda36 2016-02-01 19:48:20

kejt wycinki miałam już pobierane i z wycinków wyszła CIN dużego stopnia, jutro konsultacja i wszystkiego się dowiem dokładnie. Czytając Wasze wpisy czuję się silniejsza, to ważne, dzięki że jesteście :) Kika32 masz niesamowity dar do podtrzymywania ludzi na duchu i zaszczepiania optymizmu mimo ciężkich chwil.

Kika32 2016-02-03 21:36:49

Magda36 - milo mi to slyszec :) woesz jak tak schizowalam przez te cin i przegladalam fora to mialam najgorsze mysli, nawet myslalam ze jesli ktos przestal sie udzielac na forum to moze juz go nie ma?! Ale teraz wiem ze te wszystkie dziewczyny sa :) tyle ze maja to juz za soba i zapominaja, zyja dalej :) a ja tu specjalnie jestem mimo ze to juz 2 lata po konizacji. Jestem zebyscie sie nie baly ze te dziewczyny znikaja. Nie nie znikaja i czuja sie dobrze :) i co wiesz juz co dalej? Bedzie zabieg? W kazdym razie jestes w tej lepszej sytuacji ze jestes pod opieka lekarza. Rak szyjki jest grozny tylko dla tych co sie nie badaja. Ok wracam jesc kiwi - tak! Musicie zdrowo sie odzywiac! Buziole dla pogromczyń cin'ów :)kik

magda36 2016-02-05 20:53:06

Jestem po konsultacji zabieg będzie za około 3 tygodnie po miesiączce ale 15.02. idę na kontrolną wizytę (bo podczas tej wizyty okazało się że mam na dodatek stan zapalny) i wtedy się dowiem czy konizacja czy bardziej radykalnie- amputacja większego fragmentu szyjki. W wynikach histopatologicznych wyszło, że jest Cin3 i to nie tylko na tarczy ale też w kanale i pani doktor chce się jeszcze skonsultować z histopatologiem który wykonywał badanie i z moją panią ginekolog do której chodzę. Stracha mam nie powiem, ale ochonęłam już trochę z tego pierwszego szoku. Musi być dobrze nie ma innej opcji :-) Serdeczne i gorące podrowienia dla wszystkich Pań na forum. Kika32 szczególnie dla Ciebie :-)

Kika32 2016-02-09 19:15:02

magda36- mi też sprawdzali kanał szyjki i miałam tam czysto, ale skoro to standard że sprawdzają to tz. że to nie jest rzadkość że w kanele może coś być. Pewnie wytną trochę więcej ale lekarz mówił mi że szyjka sie odbudowuje regularnie stale więc myślę że i Twoja nawet po większym wycięciu może się zregenerować (jednodniowy sok marchewkowy - pij wtedy co 2 dni bo witamina A potrzebna jest do odbudowy - tylko wyczytałam że nie wskazane jest picie całej butelki duszkiem tylko przez pół dnia po łyczku czy coś dzieki czemu nie obciążymy wątroby tym soczkiem). A ja sie zastanawiam dlaczego jeszcze nie zaszłam w ciążę, wiem że to nie przez konizację, to coś innego i będę musiała dowiedzieć się co i kto... w każdym razie póki nie jestem w ciąży mogę dalej jeździć konno więc plus jest ;) Trzymaj sie magda36, to co masz nie jest takie straszne jak Ci głowa podpowiada, będzie dobrze ale rozumiem co teraz czujesz, dokładnie to samo czułam... ale będzie dobrze! :)

Aniaz 2016-02-11 10:49:25

Kika32 jesteś super kobietą :) Piszesz dokładnie o tym o czym ja myślę.. że jeśli na forum jakaś dziewczyna się nie odzywa to znaczy że jej nie ma.. :( Męczę się z tym paskudztwem już ponad rok, zmieniło to moje życie w jakiś koszmar, ciągle jestem smutna, zdołowana, ciągle w stresie, zawalam obowiązki w pracy, zaniedbuję rodzinę bo jestem skupiona tylko i wyłącznie na chorobie, na myśleniu co będzie (i tak nic nie wymyślę przecież). Było już nieco lepiej, byłam bardzo pozytywnie nastawiona. Cytologia wyszła niby nie najgorsza bo ASCUS, po niej zrobiłam kolposkopie - dosłownie 2 dni temu. i Potwierdził się ASCUS ale dodatkowo cervicitis chronica - czyli przewklekły stan zapalny szyjki. Ogniska tego stanu zapalnego wymieszane są z ogniskami hpv które wg. lekarza odpowiadają właśnie ASCUSowi. Kolposkopie zrobiłam w Krakowie u znanego dr Madeja. Byłam zdenerwowana i chyba nie zdołałam zadać mu wszystkich pytań. Z jednej strony powiedział że spokojnie mogę przyjść na kontrolę dopiero za rok, z drugiej strony - jak dopytałam o cofanie się wirusa - powiedział że przy tym przewklekłym stanie zapalnym rzadko wirus się wycofuje. To mnie zmartwiło :( Mam hpv 16. Mam też ureaplasme na którą dostałam antybiotyk, mam nadzieję się jej pozbyć. Być może to ona nasila lub powoduje ten stan zapalny? Czy przewklekły stan zaplany oznacza że infekcja hpv jest już przetrwała? O to nie zapytałam.. Czy też miałyście w swoich wynikach ten cervicitis chronica? (przewklekły stan zaplany). Chciałabym kiedyś zapomnieć o tym problemie i wrócić do normalnego życia. Kika trafnie napisała - czuję się jakbym nie wiem gdzie była.. czy na tym czy już na tamtym świecie :/ Buziaki i dziękuję że jesteście choćby wirtualnie.

kejt 2016-02-12 18:20:50

ja w wyniku histopatologicznym po konizacji miałam napisane że szyjka w stanie przewlekłego zapalenia. Byłam na razie na wizycie kontrolnej, jeszcze bez cytologii i dostałam tylko globulki takie bez recepty do stosowania. Cytologie mam zrobić za 2 miesiące, dopiero wtedy zobacze co tam się dzieje. Ania, kiedy miałaś konizację że juz kontrolna kolposkopię miałaś ?

Kika32 2016-02-13 09:08:59

Aniaz - jutro zajrze do moich wynikow tylko zebym pamietala bo nie mam ich w domu... Aniaz medycyna ta ze szpitala to jedno a funkcjonowanie organizmu to drugie. To nie jest do konca przebadane jak nasz organizm dziala. Zgodnie z wyuczona medycyna moj partner powinien mi oddac wirusa ktorego ja mu prawdopodobnie przekazalam a tak nie jest. Aniu a bierzesz te mieszanke miodowa co mowilam? I w przerwie w niej te kropelki echinacea? Organizm to cos doskonalego tylko trzeba dostarczyc mu substancji ktore pomoga odbydowac odpornosc. Kiedys slyszalam powiedzenie ze jeden ul pszczol zabralby prace 4 doktorom. Czasem zastanawiam sie czy moze bez konizacji a na tej mieszance miodowej dalabym rade zwalczyc CIN ale wtedy nie wiedzialam ze po roku kuracji wszystkie brodawki (dla mnie to byly tez male klykciny a dla lekarza zwykle brodawki) znikna. Jak poczytasz w necie to dowiesz sie ze brodawki ciezko zlikwidowac moga sie odnawiac. Ja ich nie mam :) zniknely :) Mize podniesiona odpornosc zniszczylaby tez cin. Nie wiem ale wiem ze bylam tak przerazona ze chcialam jak najszybciej sie tego pozbyc. Taki sam tryb leczenia stosuje moj ginekolog - szybka konizacja. I dobrze, jestem mu wdzieczna bo inaczej zanim doczekalabym sie w kolejce konizacji bylabym strzepkiem nerwow. Twoj lekarz dugeruje ze nie potrzeba nic wycinac.. masz szanse wyprobowac mieszanke miodowa i zdrowe odzywianie do walki z hpv. Jestes pod kontrola wiec nie boj sie ze umierasz. Nie umierasz wszystko jest pod kontrola. A ja wtedy tez zaniedbywalam wszystko az wstrzasnelo mnie zdazenie ze przeze mnie moj jeż pigmejski bedzie musial miec amputowana noge. Bylam tak przejeta soba ze nie sprawdzilam czy wszystko z nim ok. Bylam zla na siebie ze moj jezyk przeplaca nóżką moje uzalanie sie nad sobą. Na szczescie inny weterynaz zdolal nozke uratowac i i ja i jeżyk jestesmy cali i zdrowi :)

Kika32 2016-02-13 09:18:29

ANIAZ- przeczytalam wlasnie ze ascus to nawet nie cin1! Aniu! Przeciez to nawet nie cin1! Usmiechnij sie !:) jakby to bylo wyrazne cin1 to byloby juz cos a lekarz nawet nie osmiela sie nazwac tego cin1 :) widocznie doktor jest tylko pewny ze to stan zapalny. Zwiekszaj odpornosc, dzialaj i nie zalamuj sie! To tak jakbys caly rok chodzila z katarem w nosie. Straszne? Nie! :) bedzie dobrze :) a jak jestes wierzaca to idz do kosciola poprosic Jezusa by wyleczyl Twoja psychike. Trzymaj sie Aniu :) :*

Magdalena 2016-02-17 13:45:44

Witam was panie ma 31 lat też mam dyspozycję szyjki macicy chodziłam do innego lekarza prosilam. Żeby zrobił mi nadrzerke prosiłam się od września 2014roku. Poszlam. Do innego lekarza przedstawilam sprawę zrobił mi cytologie w marcu 2015 wynik wyszedł zły w maju 2015 roku miałam pobrany wycinek okazało się pozeby wykluczyć raka szyjki wynik był zły w lipcu 2015 roku lekarz skrucil mi szyjke macicy co trzy miesiące się kontroluje jestem szczęśliwa i mogę funkcjonować normalnie warto się badać pozdrawiam

ALA 2016-02-24 11:47:43

Dziewczynki, co tutaj tak cicho? Odezwijcie się jak u was z leczeniem :-)

magda36 2016-02-26 22:24:17

Ja doświadczam właśnie czegoś dziwnego. W styczniu wyniki histopatologii potwierdziły CIN 3 ( w grudniu takie podejrzenie pojawilło się w cytologii) z jakiegoś powodu gnekolog-onkolog do którego trafiłam w porozumieniu z moim lekarzem prowadzącym postanowili, źe wycinki powinny zostać powtórzone, poniewaź w wyniku nie ma konkretnego potwierdzenia czy dysplazja dotyczy samej tarczy czy równieź kanału szyjki macicy ( opis był nieprecyzyjny) a jest to bardzo ważne w celu ustalenia jak radykalny powinien być zabieg. Oczywiście zgodziłam się na powtórzenie badania i modliłam się żeby kolejne wyniki nie były gorsze od tych już otrzymanych. 17 lutego zgłosiłam się na zabieg podczas którego pobrano wycinki z tarczy części pochwowej szyjki macicy oraz wyłyżeczkowano kanał szyjki i jamę macicy. Wczoraj odebrałam wyniki i ..... mimo radości jestem zszokowana ponieważ okazało się, że nic mi nie jest i nie ma żadnej CIN oto moje wyniki: Tarcza części pochwowej szyjki Nadżerka gruczołowa w stanie epidermizacji (czyli w stanie gojenia) Kanał szyjki macicy Śluzówka kanału szyjki macicy Jama macicy Śluzówka jamy macicy w stanie wydzielania Mam nadzieję, że te wyniki są ok, że nic nie zostało pomylone bo nie chciałabym za chwilę przechodzić wszystkiego od nowa. Za 6 miesięcy mam się zgłosić na kontrolną cytologię i nie ma przeciwwskazań (tak powiedziała mi moja Pani doktor prowadząca) do tego abym teraz zaszła w ciążę. Mam wielką nadzieję, że tak właśnie się stanie i niebawem będę oczekiwać upragnionego dzidziusia. Trzymajcie się kobitki kochane. Pozdrawiam serdecznie Was wszystkie i życzę zdrówka ☺

Kika32 2016-03-01 07:53:57

Magda36 - bardzo sie ciesze! :D i trztmam kciukaski za dzidziusia :) wiesz sa jakies zasady ze wirus zachowuje sie zwykle tak i tak ale nasz organizm potrafi czasem rzeczy zadziwiajace i nikt tego nie wytlumaczy. A moze to wymodlony cud :) ale iczywiscie kontroluj sie... buziolki :)

magda36 2016-03-01 20:44:45

Kika32 serdecznie dziękuję za ciepłe słowa :-) mam nadzieję, że niedługo obie będziemy mogły doświadczać radości macierzyństwa :-) wierzę, że tak będzie! A badania kontrolne obowiązkowo musimy wykonywać.Pozdrawiam i jeszcze raz serdecznie dziękuję za wszystkie słowa otuchy

sysia 2016-03-01 23:09:12

Witam was dziewczyny, miała zabieg laserem leep polegający na usunięciu zmian dysplastycznych średniego stopnia. O tom że mam hpv dowiedziałam się 3 miesiące temu. Byłam przerażona, regularnie robiłam cytologię od lat zawsze II, a teraz taka wiadomosc, Szok. Polecono mi onkologa który zaproponował konizację. Poczytałam o zabiegu i trochę mnie to przeraziło szczególnie że myślę o drugim dziecku. Na szczęscie trafiłam do dobrego lekarza, który usunął mi zmianę laserowo i nieinwazyjnie (CIN2). Zabieg był w zasadzie bezbolesny. Teraz jestem zdrowia, ale wiem żę w przyszlości mogą miec problem. Podstawa to profilaktyka, częste cytologie i szybka reakcja. Zabieg laserowy jest niestety dosc drogi ale nie żałuję ani zlotówki. Dawniej usuwali szyję i czesc macicy przy moim stopniu zaawansowania choroby teraz są inne mniej inwazyjne mozliwości walgi w wrogiem. Trzymajcie się wszystkie. A do tych dziewczyn które są przerazone bo właście odebrały wyniki, nie martwcie się idzcie do dobrego lekarza a po leczeniu nigdy nie zapominajcie o profilaktyce

ALA 2016-03-02 22:04:24

Hej Sysia. Powiedz ile kosztowal twój zabieg? Prawdopodobnie czeka mnie to samo co Ciebie. Obecnie czekam na wynik histopatologii, ale prawdopodobnie tez mam Cin2. Pozdrawiam.

Kasia 2016-03-03 14:52:14

Hej. Niedawno w cytologi wyszedl mi wynik cin II, cin III/Cis. Po kolposkopi wynik high grade cin. Czekam na wyniki z wycinkow. Jestem przetazona. Mam nadzerke od dwoch lat. Do tego jeszcze ginekolog wykryl mi torbiela na jajniki. Mam 25 lat .

ALA 2016-03-05 08:47:53

Hej Kasia, a kiedy ostatnio mialas robiona cytologie? To dziwne, że juz masz CIN3/CIS. To ostatni dzwonek przed stanem nowotworowym. Jakie lekarz zaproponowal Ci leczenie? Pozdrawiam.

Kika32 2016-03-08 07:20:05

Magda36 - fajnie sie czyta wiadomosci gdzie sie uśmiechacie... opanowany wirus nie jest straszny :) i dzieki za kciukaski :) Dziewczyny każda droga do usuniecia zmian przed rakowych jest dobra. Ja poszlam na prywatna wizyte do lekarza ktory poza swoim gabinetem pracuje w szpitalu. Za zabieg Leep nic nie placilam... tylko za wizyty w prywatnym gabinecie. ALA - to nie tak ... ja mialam cytologie co roku, gdy cytologia wskazala cin małego stopnia bylam przerazona. Potem kolposkopia wykazala cin2/cin3. Nie ma zasady ze badajac sie regularnie wykryjemy cin1. Miejsce ze znienionymi komorkami moze byc bardzo malutkie wtedy akurat wymaz moze nie trafic w to miejsce. Pewne jednak jest to ze badajac sie regularnie wykryjemy zmiany w czasie kiedy mozna je opanowac. Sysia - jesli wzmocnisz odpornosc w przyszlosci nie bedziesz miec problemow, zwlaszcza jesli po konizacji wynik na obecnosc hpv nie wykazal wirusa. Z ciaza tez nie bedziesz miec problemu - po konizacji w przypadku ciazy poprostu zaklada sie szew na szyjce by pomoc jej utrzymac ciaze. Poczytalam duuuzo dziewczyny nawet blizniaki donosily :)

Ola29 2016-03-11 21:50:50

Witam dziewczyny. Mam 29 lat.U mnie zaczęło się od cytologii ASC-H, dostałam skierowanie na wycinki i łyżeczkowanie kanału szyjki macicy.Oczywiście byłam przerażona,naczytałam sie w internecie że to zabieg w narkozie a ja narkozy boję się najbardziej na świecie.Rano stawiłam się w szpitalu, poprosiłam lekarkę aby spróbowała bez narkozy, niezbyt chętnie ale się zgodziła.Powiem tak- ten zabieg dla mnie to był pikuś, bolało lekko przy łyżeczkowaniu kanału szyjki ale naprawdę dało się to wytrzymać, nic strasznego.Po wszystkim wstałam z fotela , posiedziałam pół godziny na korytarzu i do domu.Krwawienie ok.3 dni, potem 3 dni plamienia i tyle. Najgorszy okres to oczekiwanie na wyniki histopatologiczne. Psychika siada zupelnie..Wczoraj telefon ze szpitala- wzywają po odbiór wyników.Natychmiast pojechałam odebrać- potwierdziła się cytologia. W tarczy części pochwowej HSIL czyli CIN 3 w poprzedniej klasyfikacji , wyskrobiny z kanału szyjki ok.Pewnie wielu z Was wyda się to głupie ale zeszło ze mnie całe napięcie, przez ten cały czas oczekiwania i szukania w internecie byłam już wręcz pewna , ze wyjdzie rak inwazyjny i to z odległymi przerzutami. Lekarka powiedziała , że zdążyłam na ostatnią chwilę ale jest to na 100% wyleczalne na tym etapie.Zaproponowała amputację szyjki, dzisiaj po jej obejrzeniu stwierdziła , że szyjka jest bardzo długa wiec można ciachnąć sporo.Za 2 tygodnie idę do szpitala na 3 dni, zabieg w znieczuleniu w kręgosłup(dzięki Bogu). Czy któraś z Was się orientuje jak szybko można wrócić do pracy ? 11.04. mam służbowy wyjazd do Niemiec , nie ukrywam, że strasznie zależy mi żeby pojechać, czy 2 tygodnie po operacji powinno wystarczyć na dojście do siebie? Pozdrawiam serdecznie i przesyłam dużo pozytywnych mysli :_)

kejt 2016-03-14 18:28:35

witaj. Też miałam taki zabieg, tylko że w znieczuleniu ogólnym. Przespałam noc w szpitalu i wyszłam do domu. Oszczędzałam się kilka dni, ale spokojnie wróciłam zaraz do pracy :-)

ALA 2016-03-16 11:35:19

Witam serdecznie wszystkie forumowiczki, Chcialabym zapytać osoby, które robily kolposkopie u doktora Madeja. Czy podczas badania oglada on tylko szyjke macicy, czy również pochwe i wargi sromowe? Podobno on się specjalizuje w chorobach szyjki macicy, pochwy i sromu. Ja badam sie w Poznaniu, ale lekarz badal mi tylko szyjke, a podobno powinno sie oglądać rowniez pochwe i srom. Jakie macie doswiadczenia z kolposkopia? Pozdrawiam.

Aniaz 2016-03-16 19:06:32

Cześć dziewczyny. Kika32 Tobie szczególnie dziękuję za tą cudowną mieszankę miodową!!! Dziewczyny pijcie to, bo działa! :) Tak jak wcześniej pisałam miałam brodawki intymne, które wymrażałam kilkukrotnie (ok 4-5 razy o ile dobrze pamiętam). Tak wyszło nie dlatego że miałam ich strasznie dużo, a dlatego że moja ginekolog miała sprzęt do wymrażania w gabinecie na miejscu więc jak mi wyskoczyła nawet 1 malutka nowa brodawka miałam ją usuwaną (a chodziłam do ginki często, bo najpierw jedna cytologia, potem leczenie stanu zaplanego, potem powtórna więc byłam stałym bywalcem :/ ). Na domiar złego brodawki pojawiły się u mojego męża. Używaliśmy prezerwatyw ale one tak pojawiły się w miejscach które nią nie były zabezpieczone. Przeczytałam tutaj o kuracji miodowej którą opisała Kika i pomyślałam że spróbuję, wszystkiego przecież się łapałam. Ostatni raz wymrażałam jedną brodawkę w październiku 2015 i też w październiku zaczełam pić mieszankę miodową i od tego czasu przestały się pojawiać! :) Piłam ją sama i stwierdziłam ze zacznę robić też mężowi. Powiedziałam mu że jesli u niego zadziała to znaczy że to działa, jest skuteczne. Swoje brodawki (też pojedyncze ilości) miał usuwane laserem i wymrazane u dermatologa. Jak zaczał pić to co ja tez przestały mu się pojawiać! Czyli działa działa!!! :) Mam nadzieję że podziała również na uzdrowienie samej szyjki. Nie jest jednak tak kolorowo.. mój problem to też brodawki w buzi, brzmi przerażająco ale najpierw były maleńkie 2 - usunięte, teraz chyba nowa jedna :( To przeraża mnie najbardziej. No i to co na szyjce. Coś na granicy ASCUS/CIN 1 (cytologie wychodzą róźnie, w kolposkopii lekarz mówił o ASCUS ale w wyniku który mi napisał było CIN1. Kontrola za rok! Ale ja na pewno zrobię cytologię szybciej. Marzy mi się po cichu jeszcze jedno dziecko ale mam obawy czy mogę, czy to nie osłabi odporności. Chyba chciałabym być już po konizacji, mieć ścięty kawałek szyjki i mieć "spokój", wyciąć tego wirusa. Ech.. Powodzenia dziewczyny

Aniaz 2016-03-17 11:06:00

ALA ja robiłam kolposkopie u dr Madeja. Oglądał tylko szyjkę ale myślę że jakby mu powiedzieć obejrzałby również resztę. Przeczytałam pełno pozytywnych opinii na jego temat, wręcz zachwytów nad tym jak to wspaniale leczy również psychikę pacjentek. Mimo że mam do niego 500 km. pojechałam do Krakowa i niestety nie zrobiło to na mnie takiego wrażenia jak opisywały dziewczyny. Nie wiem, może jestem jakaś dziwna. To była normalna wizyta, spodziewałam się nie wiadomo czego. Niestety nawet nie mogłam oglądać szyjki na monitorze (wiem że u niektórych lekarzy taka opcja jest), nie poczułam się za bardzo pocieszona.. co mnie zaskoczyło, diagnoza była zupełnie inna niż pół roku wcześniej (i nie mówię tu o dysplazji bo jasne że wirus może ewoluować i powodoać zmiany) ale inne "elementy" jak np metaplazja czy przewlekły stan zaplany... (który trwa ponoć już kilkanaście lat i jest spowodowany przez zabieg wymrażania nadzerki który miałam wykonywany 15 lat temu!). To specjalista więc nie sposób nie wierzyć, zna się na rzeczy ale jako pacjentka czuję się totalnie skołowana odmiennymi diagnozami. W poprzedniej kolposkopii wykonywanej w moim wojewodztwie lekarz nie widział żadnego stanu zapalnego. Moja lekarka również powiedziała że aboslutnie nie ma opcji aby zabieg wykonany 15 lat temu dawał objawy stanu zapalnego obecnie. Nic już nie rozumiem.

Kika32 2016-03-17 17:15:43

AniaZ - nawet nie wiesz jak sie ucieszylam na Twoja wiesc ze u Ciebie tez mieszanka dziala :D czesto jak polecam ją to ludzie machną ręką. Wola kupic lekarstwo w aptece - sztuczne lekarstwo ktore niewiele pomoze ale fakt wydania kasy na lekarstwo poprawia samopoczucie ze robie cos zeby zwalczyc brodawki. Mam nadzieje ze szyjke tez uzdrowi życze Ci tego. Kiedys slyszalam że jeden ul zabrałby prace 4 lekarzom :) Ciekawe tylko dlaczego na brodawki w buzi nie dziala... moze chodzi o odczyn śliny... nie wiem... a duzo jesz słodkiego? A moze trzeba dluzej jesc mieszanke albo smarowac te brodawki propolisem na noc? Nie wiem... tak sobie gdybam... ALA - nie wiem czy sa tu pacjentki Madeja ale z tego co widze to wszyscy dr. ogladaja tylko szyjke. To moze byc spowodowane tym ze szyjka to specyficzne miejsce idealne dla wirusa. Moze najpierw zawsze atakuje tam? Ola29 - ja wole narkoze i spac :) obudzic sie po wszystkim za to panicznie boje sie znieczulenia w kregoslup :) po konizacji szyjki juz na drugi dzien czulam sie dobrze malo krwawilam. Dostalam tydzien wolnego ale starczylby 1 dzien wiec mysle ze smialo mozesz jechac w podroz. A co do czytania w internecie to wszystkie to przeszlysmy. Tak wypisuja czesto takie brednie ktore tylko dobijaja. I są klamstwem. Np to ze majac hpv musimy mowic o tym nowemu partnerowi - chyba zeby payrzyl na mas jak na idiotki a sam ma duze szanse byc nieswiadomym nosicielem kilku rodzai wirusa hpv tylko u niego nic nie wywoluja. Albo brednie ze nie wolno sie kapac w wannie tylko brac prysznuc. I ze nie wolno nosic stringow... BREDNIE do kwadratu! A czytamy to wtedy kiedy nasza psychika najbardziej choruje i najmniej takich bredni potrzebuje! Ja przez to ok 2-3 miesiace mialam hipohondrie... ale juz jest ok. Wzmacniam odpornosc i modle sie :) Pozdrowienia dla wszystkich badających sie babek! :)

ALA 2016-03-18 16:16:05

Hej dziewczyny. Moje problemy z hpv zaczęły się rok temu. Zawsze miałam cytologie nr II, chodziłam do ginekologa co roku i zawsze mówiono mi, że to dobry wynik, wiec się nie przejmowalam. Jakies 1,5 roku temu zaczęłam mieć problemy z ukladem moczowym, ciągle cos mnie piekło, czułam ciągle goraco w tych miejscach, tylko nie wiedzialam, czy to idzie od pochwy czy od cewki moczowej. Bylam u urologa, zapisal jakis antybiotyk, ale nie pomoglo. Pojechalam do ginekologa do Poznania, do Pani Julii Murlewskiej. Pobrala cytologie, zrobila posiew. W cytologii wyszla 2-ka ze stanem zapalnym, a w posiewie bakteria kalowa, generalnie powiedziala ze to nic groźnego. Powiedzialam, ze mozna leczyc nadzerke specjalnym plynem, ale to nie u niej, wiec zaczelam szukac specjalistów z Poznania. Znalazlam w internecie dr Jachowskiego. Powiedzialam mu, ze mam nadzerke i chciałbym ja jakos wyleczyc, on na to ze bez kolposkopii nie wymrozi mi nadzerki, bo zdarzalo sie tak, ze po usunieciu nadzerki wiele kobiet miało raka szyjki macicy. Generalnie stwierdzilam, ze ok, zapisal mnie na kolposkopie, ale wtedy jeszcze nie zdawałam sobie sprawy co mnie czeka. Na lajcie pojechalam do szpitala na Polnej. Nic sie nie stresowalam. Babka co kolo mnie siedziala na korytarzu, narzekała na hpv i to ze ma teraz przez to duze problemy. Generalnie nie dopytywalam ja o to, co to tak naprawdę jest, bo nie miałam generalnie pojecia i cieszylam sie ze tego nie mam i jej wspolczulam. Niestety godzine pozniej sama dowiedzialam sie, iz mam to swinstwo, koszmar!!! Lekarz powiedzial, ze jestem zakazona hpv, ale mowi, ze genotyp okresla sie tylko prez badanie w tym kierunku. Powiedzial tez, ze nie mam sie martwic, bo jesli wogole mam CIN to max CIN 1. Po 3 tyg. czekania na wyniki wyszla mi ektopia. Poszlam z tym do lekarza, powiedzial, ze na razie czekamy. Zrobil mi badanie na hpv. Za miesiac przeszlam znow dramat, bo wyszlo hpv 16. Same pewnie wiecie jaki to ból. W poniedzialek jade na kolposkopie plus badanie. Zabule znow 500 zl. Gdybym wiedziala, ze moge sie czyms takim zarazic, nie pozwolilabym sie dotknac zadnemu facetowi. Obecnie mam stalego partnera od ponad dwoch lat. Planowalismy wspolne zycie a tu takie cos. Wiem, ze on mnie nie zarazil, bo caly czas wspolzylismy w prezerwatywie. Niestety jak bylam mlodsza, dalam sie namowic na seks bez i teraz strasznie tego żałuję, mysle o tym bardzo czesto i moja psychika jest na skraju wyczerpania. Caly czas mysle o raku i nie tylko szyjki macicy ale tez pochwy, sromu, gardla, spojowek i Bog Jeden wie czego jeszcze. Zawalilam sobie cale życie. W poniedziałek ide na kontrole. Mam nadzieje, ze nie bedzie nic wiecej niz CIN 1. Trzymajcie kciuki dziewczynki i zdrowka życzę!

Aniaz 2016-03-22 10:14:20

ALA jestem w bardzo podobnej sytuacji do Twojej, też nie zdawałam sobie sprawy z tego że takie coś jak hpv w ogóle istnieje. Rok temu - w kwietniu - pojawiły mi się pierwsze brodawki, też miałam pieczenie, swędzenie które nie chciało ustąpić, dlatego poszłam do ginekologa. Wcześniej też badałam się zawsze regularnie, i też zawsze miałam grupę II i była określana jako wynik dobry więc żyłam spokojnie. W kwietniu zaczęła się akcja z hpv, najpierw brodawki, moja ginka powiedziała że powoduje je niegroźny typ wirusa więc ok, ale dla spokoju zrobiłam cytologię... najpierw wyszedł ASCUS i stan zapalny. Zrobiłam typowanie wirusa i wyszło najgorsze :( właśnie typ 16. Załamka. Teraz w lutym pojechałam do dr Madeja. W kolposkopii widać małe zmiany, też mówił że to max CIN 1 - coś na granicy ASCUS/CIN 1 i tak też wyszło w badaniu. ZAlecił kontrolną cytologię i kolposkopię dopiero za rok! Co mnie bardzo zdziwiło, widział moje zaskoczenie i powiedział że tak tak, na jego odpowiedzialność spokojnie mogę dopiero za rok. Oczywiście ja spokojna nie jestem, mimo "dobrego" wyniku ten typ hpv mnie dobija :/ Też mam hipochondię, wszędzie widzę chorobę, boję się raka bardzo. Chciałabym jakoś pozbyć się tego wirusa. Polecam mieszankę miodową z przepisu który podała Kika :) No ale okropny stres ciągle jest, niby jest czas że jest lepiej, ale przecież ten wirus ciągle w nas siedzi. Chciałabym się go jakoś pozbyć. ALA jak oceniasz dr Jachowskiego? Może za jakiś czas wybiorę się właśnie do niego (do Madeja mam kawał.. a do Poznania blisko). Jak chcesz pogadać, podaj swojego maila. Ile masz lat? Pozdrawiam dziewczyny! Musimy wierzyć że przecież będzie dobrze :)

ALA 2016-03-22 13:34:45

Hej. Bylam wczoraj u ginekologa i okazalo sie, ze nic nie postępuje dalej, a nawet dr stwierdził, iż wedlug niego jest regresja :-D rok temu wyszla mi ektopia, czyli nadal nie ma nawet CIN 1 :-) pozdrawiam.

ALA 2016-03-23 10:48:02

Hej Aniu. Podaj mi swojego maila, to się do jutro do Ciebie odezwę. Pozdrawiam serdecznie.

Aniaz 2016-03-23 20:52:01

Odezwij się ALA, będzie mi bardzo miło, na pewno razem raźniej :) Zresztą też słyszałam dobre opinie o dr Jachowskim i chyba wybiorę się na następną kolposkopię właśnie do niego. Polecasz? Mój mail: aniazhpv@gmail.com

Kika32 2016-03-24 17:22:22

ALA poznalas wiec mojego doktora :) jestes w dobrych rekach :) jak czytam co piszesz to jakbym siebie slyszala siebie... hipochondria... raka szukalam sobie wszedzie szukalam jakie badania porobic by cala sie przebadac ... na szczescie to przeszlo ...Ty tez sie uspokoisz bedzie dobrze potrzeba tylko czasu i modlitwy :) tez zalowalam ze w ogole pozwolilam sie facetowi dotknac, wymiotowac mi sie chcialo jak widzialam obcuskujace sie parki...w myslach ktzyczalam do tych dziewczyn "nie rob tego! Wiesz o istnienou hpv??! Pewnie nie tak jak ja nie wiedzialam!". Tak bylo... Kazda z nas przechodzila to tak samo... bedzie dobrze tylko kontroluj sie :) A powiedz za kolposkopie w szpitalu tez placilas? Czy tylko w prywatnym gabinecie placilas? Pozdrowka dla wszystkich uswiadomionych o hpv ;) :)Damy rade! :)

Ola29 2016-03-27 16:56:23

Hej dziewczyny.Dziękuję za informacje odnośnie amputacji szyjki. Jutro o 14.00 mam się stawić w szpitalu, we wtorek będzie operacja.Lekko się stresuję, chciałabym mieć to już za sobą.i tak najbardziej na tej sytuacji ucierpiala moja psychika-wpadłam w jakąś hipochondrię, we wszystkim zaczełąm doszukiwać sie chorób.Zabolała mnie głowa- na pewno rak mózgu, ukłucie pod pachą-na pewno powiększone węzły i przerzuty, mrowienie w nodze-z pewnością jakiś zator. Teraz już mi to przeszło ale kilka tygodni takich myśli to był koszmar. Mam jeszcze pytanie odnośnie amputacji części szyjki- czy któraś z Was orientuje się jak przy takich zabiegach wygląda sprawa z cewnikiem, lewatywą?Nie ukrywam , ze Wolałabym uniknąć tych "przyjemności" :-) Już sam pobyt w szpitalu to dla mnie stres, czytałam w ofertach prywatnych szpitali ze taki zabieg wykonuje się w trybie chirurgii jednego dnia, a u mnie w państwowym trzy doby :-( Trudno, przeżyję jakos,oby było juz po wszystkim :-)

Kika32 2016-03-30 17:26:41

Ola29 - u mnie to nie byla operacja tylko zabieg. W ten sam dzuen wyszlam do domu tylko po narkozie bylam troche oslabiona. Nie mialam ani cewnika ani lewatywy... bedzie dobrze :) hihi hipochondria to tez u nas norma! :D ja nawet zbadalam nogi bo nagle stwierdzilam ze mnie bola i to niedroznosc zyl i grozi życiu, zrobilam usg wszystkich wezlow chlonnych i zbadalam krew na hiv... wyszukiwalam wszelkich chorob nic nie znalazlam. Jeszcze kolonoskopie chcialam zrobic czy nie mam raka jelita ale zaczelam zdrowiec psychicznie i odpuscilam :) Trzymaj sie cieplo bedzie dobrze! :)

ALA 2016-03-30 23:39:43

Jak bylam w zeszłym roku w szpitalu i wtedy dr zrobił mi kolposkopie, pobrał biopsje i posiew za darmo. Teraz muszę za wszystko płacić, bo robię kolposkopie prywatnie u niego w gabinecie. W sumie to dobrze że ma sprzęt u siebie, robi badanie od ręki, jest tylko jeden problem, 350 zł za kontrolną kolposkopie to troche za drogo wedlug mnie. Jest super specjalistą, ale bez pobierania biopsji taka cena. Moglby zejść tak do 200 zl :-) a Ty Kika co ile robisz kontrolną kolposkopie? Mi dr każe co pół roku. Jak bylam w zeszlym tyg, powiedzial, ze niemożliwe żebym miala CIN, bo CIN ulega progresji, a u mnie sie nawet troche pomniejszylo. Wedlug niego to tylko subkliniczna inf. Hpv. Ja mam to swinstwo już prawie 6 lat, wiec dzieki Bogu u mnie idzie to dość pomału.

ALA 2016-03-30 23:42:57

Ola, napisz jak po operacji. Wszystkie trzymamy kciuki za Ciebie, żeby wycieli wszystko co trzeba i żebyś nie miala już z tym swinstwem problemów. Trzymaj sie ciepło. Pzdr. ALA.

Aniaz 2016-04-06 22:32:23

ALA miałaś się odezwać, czekam na Twojego maila :) U mnie mała załamka.. znów jestem w totalnej rozsypce. Nie dość że hpv 16 na szyjce to dziś odebrałam wynik - hpv 39 w jamie ustnej ;( Jestem przerazona i nie wiem co robić, jak pozbyć się tego cholerstwa. Nie wiem po co w ogóle zrobiłam te badanie.. tylko stres. Zastanawiam się teraz czy zrobić mRNA ( z buzi, niby też można) Kiedy to się skończy.. :(

Kika32 2016-04-13 16:21:22

Ala - ja sama chcialam kolposkopie po roku dr nic nie sugerowal kiedy nastepna. Mysle ze bede ją robic co 2 lata. To jednak koszty a cytologia tez wykrywa a jak kolposkopia co 2 lata to mysle ze tez zdaze wykryc zmiany jakby co wystarczajaco wczesnie. Cena kolposkopii niestety jak sprawdzalam w innych miejscach tak sie ksztaltuje :( Aniaz - nie stresuj sie az tak! Mysle ze skoro przeszlas to co my to naczytalas sie duzo tak jak my ;) i wiesz ze ok 70% spoleczenstwa ma w sobie wirusa i nic o tym nie wie. Zwykle wirus nic nie wywoluje. Z tego co mowisz wynikaloby ze mieszanka miodowa nie likwiduje wirusa ale po tym ze Tobie tez znikaly brodawki mozna przyjac ze tak wzmacnia odpornosc ze wirus nie ma jak sie uaktuwnic. Moze sie okazac ze za rok dwa jak organizm bedzie bardzo silny nie wykryja wieusa wcale! A powiedz w buzi to wymaz z jezyka czy jak sie to bada? Z tego co czytam jestes poki co na etapie hipochondrii to zrozumiale... ale spokojnie, dbaj o siebie bedzie dobrze :*

Kika32 2016-04-13 16:25:35

Aniaz - z tym trzeba zyc nie traktuj tego jak chorobe. Kazdy z nas jest tez zwykle nosicielem tego wirusa co wywoluje opryszczke na ustach... to jest bardzo podobne! To nie jest hiv... to taki jakby wirus opryszczki, atakuje jak jestes oslabiona. Nie daj sie! Wzmacniaj odpornosc i zyj normalnie... nie daj sie nerwom! Obecnisc wirusa nic nie znaczy on moze zniknac tak samo nagle jak sie pojawil a jak nie to bedzie uspiony i juz! Ludzie nawet nie wiedza ze go maja :) Uszy do gory, nie smutaj... to nie hiv!

Aniaz 2016-04-15 16:21:29

Kika32 dziękuję, jesteś jakimś Aniołem :) Generalnie staram się żyć normalnie i znajdować powody do radości, relaksować się, chociaż cały czas jest w głowie to paskudztwo i myśl że jakby nie było to byłoby tak pięknie. Zdecydowanie mam hipochondrię ale chyba tylko w odniesieniu do swojej buzi. Co się tylko pojawi, co wypatrzę to panika. Mam nadzieję że te zakażenie minie.. Brodawki tam na dole nie pojawiają się i tu jestem dobrej myśli i wiem że będzie dobrze i już ich nie będzie :) Co do szyjki to chyba też spokojniej. Dziś wyczytałam że 90% zakażeń mija w przeciągu 2-3 lat, tylko ten nieszczęsny hpv 16 utrzymuje się znacznie dłużej i daje ryzyko że w ciągu 5 lat rozwinie się u 40% kobiet CIN2/3. Nie wiem czy to dużo czy mało ale generalnie hpv 16 też się wycofuje ale znacznie dłużej to trwa. Najwyraźniej u 60% mija a u 40% przerodzi się w CIN2/3 w tym czasie jeśli nie minie. A wtedy to i tak jest w 100% wyleczalne. Robią konizację i już. Gorsze sprawy rozwijają się u kobiet które ( w większości przypadków) nie chodzą do ginekologa lub chodzą bardzo rzadko (np: mają 4-5 lat przerwy). Wszystko to zrozumiałe ale i tak stres i głupie myśli w głowie są. Chyba lepiej byłoby gdyby nie było internetu i tych informacji, nie byłoby takiego stresu. Buziaki dla Was, dużo sił i zdrowia, zdrowia!!! (ps: z tego stresu na hiv robiłam badanie i na szczęście nie mam).

Kika32 2016-04-19 16:18:13

Aniaz - hihi jak czytam co napisalas widze siebie ;) oczytana w temacie bardziej niz nie jeden ginekolog! :D jaka ja bylam zniesmaczona faktem ze moj dr nie wyczytal ze zwiekszona dawka kwasu foliowego rowniez pomaga zwalczyc hpv :P skandal ! Ja wyszukalam to info w necie i poszlam do empiku przeczytac o tym w wskazanej ksiazce ;) Ogolnie codziennie po pracy bieglam do internetu szukac nowych czesto durnych wiadomosci o hpv. Wkoncu rodzice dali mi szlaban na komputer... jak dziecku ;) jak tylko zobaczyli ze znow o tym czytam wyzywali mnie a ja zamykalam strone ;) Wkoncu zaczelam wiecej wchodzic na facebooka niz na google szukac nevsow o hpv ;) Tak tak wiadomo z tego co czytalam i wiem po sobie i kolezance ze szpitala wszystkie stwierdzilyamy ze zbadamy tez i hiv... a co tam jak szalec z hipochondria to szalec hihi... Aniu bedzie dobrze :) tylko dbaj o siebie :) Nic nie dzieje sie bez przyczyny. Zobacz jak teraz potrafimy docenic te rozne drobne rzeczy ktore mamy a wczesniej nie zauwazalysmy. To co nas dotknelo zmienia nas w lepszych ludzi :) Buziolki dla Ciebie! :)

Kika32 2016-04-19 16:50:36

Aaa mi tez cos wyszlo na podniebieniu jakby guzek czy wezel chlonny? Ale zmniejsza sie po 2 tyg prawie zniknal... tez schizowalam ale bardziej ze to rak nie hpv ;) A czytalas ze ja mialam cin2/3 wspolzylam z chlopakiem on powinien to miec ode mnie a po roku od konizacji badanie nie wykrylo obecnosci wirusa... a normalnie myslac moj facet powinien mi go jakby"oddac" ... nie mamy go... medycyna jeszcze za bardzo nie wie jak to dziala mi sie wydaje ze zrobilo sie glosnoej w temacie by sprzedaly sie szczepionki...

AGA 2016-04-21 10:44:08

witajcie dziewczyny,dobrze,że tu trafiłam:) w 2015 r robiłam cytologie,wynik niby ok,ale przewlekły stan zapalny,byłam na wizycie kontrolnej w marcu i skierowanie na kolposkopie z wycinkami,bo "obraz szyjki" bardzo zły!?podczas kolposkopi lekarz zalecił bez względu na wynik konizacje,bo obraz faktycznie zły,jestem w szoku jak dla mnie wszystko dzieje się za szybko,do niedawna wszystko niby było ok,a teraz konizacja???czekam na wyniki biopsji,trochę się boje,ale i ciężko to do mnie dociera,jak będą wyniki to się odezwe,życze zdrówka wszystkim forumowiczkom-w kupie raźniej:)

Kamila 78 2016-04-21 22:06:59

Cześć Dziewczyny :):) To znowu ja: Kamila z Warszawy. Dalszy ciąg mojego problemu z dysplazją:) W tym miesiącu zrobiłam kontrolną cytologie, jak co pół roku robię u mojej pani doktor prywatnie, znowu: INFEKCJA HPV , podejrzenie CIN1, to samo od 2 lat i pani doktor zasugerowała bym zrobiła konizacje, żeby nie przegapić i nie dopuści do raka, przyznam szczerze,ze nie byłam przekonana na 100 % czy to konieczne,że może poczekać, ale się zgodziłam, bo potem może być gorzej, ale bardzo się boję, jak to będzie po, mam swoje lata, i jeszcze nie mam dzieci( a bardzo chciałabym mieć), boję się komplikacji, ale jak przegapię to komplikacji w może być więcej:(, nie nie chce nawet myśleć ,że mogłabym mieć raka, nawet boje się tego słowa używać.:(:( Jeszcze chciałabym zrobić gdzie indziej cytologie albo jeszcze lepiej koloskopie by się upewnić ,że ten zabieg jest konieczny, bo jak robiłam cytologie państwowo to wyszło mi, że wszytko jest okej, to mnie zdziwiło, ucieszyłam się ,zże mi to przeszło, a tu jednak nie i mam wątpliwości, czy tam gdzie robię prywatnie nie jest nad wyrost, ale z drugiej strony mało prawdopodobne, bo biopsja robiona 3 razy potwierdzała CIN 1. Jak myślicie? Pozdrawiam was serdecznie, ciesze się,ze mogę tu zwami " być" trzeba się badać i działać i mówcie kobietom o cytologii, ja jak robiłam pierwszy raz tylko z czystego obowiązku, w życiu bym nie pomyślała,że ten problem może minie dotyczyć, a jednak :(.

AGA 2016-04-22 11:19:05

Kamila,może faktycznie zrób najpierw kolposkopie,u mnie wynik cytologi niby ok,a obaj lekarze-prowadzący i ordynator oddziału,gdzie pobierano wycinki zalecaja konizacje,ja już rodzić nie będe,najstarszy syn dorosły,mam jeszcze 2 młodszych,czekam jednak cierpliwie na wyniki. Z tego co czytałam po konizacji można zajść w ciąże i urodzić zdrowe dziecko,jednak mogą być trudności z donoszeniem i porodem,to już jest podwyższone ryzyko. Upewnij się na 100 procent,czy taki zabieg jest konieczny,bo z drugiej strony może zapobiec zachorowaniu na raka,trzymam kciuki za Ciebie,za siebie i wszystkie kobiety z tym problemem

Kasia 2016-04-25 07:19:13

Ala, poprzednia cyt mialam w lipcu zeszlego roku. Cytologia idealna, dlatego nie bylam przygotowana na takie wiesci. Wyniki wycinkow cin 2. W maju zabieg lletz. Badanie na wirusa wykazalo genotyp 16 i 59 oba onkogenne :(

Kika32 2016-04-25 09:07:21

Kamila 78 - ja tez chce miec dzieci jestem po konizacji. Moj lekarz mowi ze to nie ma wplywu poprostu zaklada sie szew na szyjke i tyle... nie wiem czy przy cin1 potrzebna jest konizacja. Moze poszukaj lekarza w okolicy co interesuje sie bardziej hpv? // Kasia - trzymaj sie bedzie dobrze! Wzmacniaj odpornosc ta mieszanka miodowa o ktorej pisalam :)

Aniaz 2016-04-25 09:22:33

Kamila 78 myślę że powinnaś wykonać kolposkopię z cytologią. W trakcie kolposkopii lekarz widzi ewentualne zmiany i z nich pobierze wymaz cytologii. Wiesz jaki masz typ wirusa? W zależności od wyniku kolposkopii - można by jeszcze poczekać.. może się ten CIN 1 cofnie. Kasia - jak Twoja cytologia była idealna to pewnie pobrana nie z tego miejsca gdzie akurat "siedzi" wirus i zmiany dysplastyczne :( Ale w takim razie jak się dowiedziałaś że możesz mieć wirusa? Jesteś w stałym związku? Pytam bo mam podobny "zestaw" wirusów :/ Teraz CIN 1, mam czekać. Mam męża od wielu lat i boję się że mimo leczenia (np: konizacji) on mnie znów zarazi. Ale tak jak pisze Kika 32 jednak to się u niej nie stało :) Kasia, jak długo wiesz o wirusie i CIN 2? Jestem ciekawa jak to się długo rozwija.. żeby faktycznie nie przegapić. Kika 32 pewnie coś w tym jest i prawda leży gdzieś po środku. Z tym straszeniem hpv i dzięki temu promowaniem szczepionek, drogich testów itd.

Aniaz 2016-04-25 09:28:53

Ja jeszcze podpytam - dziewczyny czy badałyście się równocześnie na obecność chlamydii, mykoplazmy, ureaplazmy? One mogą powodować przewlekły stan zapalny który bardzo "pomaga" wirusowi :/ a czasem sam tworzy CIN 1 i zmiany na szyjce bez obecności wirusa. Druga rzecz - czy macie w związku z obecnością wirusa jakieś dolegliwości? U mnie wszystko ok, nic nie piecze, nie swędzi, nie mam upławów, wszystko ok.

Kasia 2016-04-25 09:31:30

Dzisiaj ppszukam skladnikow na kuracje miodowa Kika32. Musze wziasc sie za swoja odpornosc . nie chcr zyc z mysla ze mam to hpv ciagle w sobie. Kika32 a jaki typ wirusa ty mialas?

ALA 2016-04-26 09:52:03

Hej dziewczyny. Nurtuje mnie jedno. Czy seks oralny jest bezpieczny w naszym przypadku? Co o tym myślicie?

ALA 2016-04-26 10:11:05

Ja zawsze mialam 2-kę, czytalam w internecie, że wiekszosc kobiet ktore współżyja maja taki wynik. Nie mialam pojęcia że istnieje takie swinstwo jak hpv i to on powoduje stan zapalny. Chcialam jeszcze zapytac czy wspolzyjecie z partnerami w zab. czy bez i czy seks oralny wchodzi w gre? Pozdrawiam.

ALA 2016-04-26 10:13:15

Kasia - ja mam hpv 16, 39 czyli onkogenne, ale na razie nic zlego sie nie dzieje. Chodze co pol roku do obserwacji. Wzmacniam odpornosc. Mam nadzieje ze wirus nic złego mi nie wyrzadzi. Pozdrawiam.

Kasia 2016-04-26 10:50:02

Aniaz. -W lutym bylam u ginekologa bo zauwazylam uplawy. Ale stwierdzilam ze to wina nadzerki wiec nie przejelam sie. Nadzerke mam od 2 lat .pod obserwacja. Zrobiono cytologie i usg dopochwowe. Mam przypuszczenie zespolu policystycznych jajnikow. Za 2 tyg po wizycie tel z przychodni zebym sie pilnie stawila bo zle wyniki cytologi ( w lipcu 2015 cyt b. Dobra). W placzu pojechalam do przychodni. Lekarka mnie przyjela i skierowala na kolposkopie i wycinki. O wirusie ani mru mru. Ja tez do tamtej ppry nic o nim nie wiedzialam. Po kolposkopi stwierdzono zmiany high grade cin. Dwa/trzy tyg pozniej wizyta i wyniki ppbranych wycinkow-cin2. Lekarka ktora robila mi kolposkopoe ppwiedziala ze to napewno wina wirusa hpv. Oppwiedziala cos niecos na ten temat i zasugerowala test na obecnosc wirusa. Bez namyslu odrazu zrobilam test. Wynik hpv 16 i 59 ;( onkogenne.) oczywiscie skierowanie na lletz . mialam miec w kwietniu ale wypadla mi miesiaczka i przelozone na poczatek maja. Jezeli chodzi o partnera to mam stalego od roku. Wiec czy mam hpv od niego czy od poprzedniego nie wiem.

Kasia 2016-04-27 16:37:03

Ala - Obawiam sie ze lepiej z seksem oralnym nie kombinowac skoro twoj partner najpewniej tez ma hpv. Hpv powoduje rowniez raka gardla. Poczytaj .

Kasia 2016-04-27 16:39:14

Oczekuje juz na miod gryczany , pylek i propolis. Licze ze od jutra najpozniej pojotrza rozpoczne kuracje miodowa Kika32.:)

ALA 2016-04-28 00:06:52

Hej Kasiu. Hpv masz na pewno od poprzednuego partnera, ponieważ Cin 2 nie pojawia sie w ciągu jednego roku. Żeby powstał Cin2 pitrzeba kilku lub kilkunastu lat. Ja mam wirusa od 6-ciu lat a nie mam nawet CIN1, wiec to tak szybko nie postępuje. Posdrawiam.

Kika32 2016-04-28 00:07:34

Moj doktor Jachowski nie kazal mi bafac typu wirusa przed konizacja bo uwazal ze to strata kasy. Ze wirus byl wyszlo w kolposkopii. Typ wirusa mialam badany pol roku albo rok po konizacji. Doktor przed badaniem powiedzial zebym die nie nastawiala ze nie mam wirusa bo konizacja usuwa zmiany a nie wirusa. Jednak u mnie go nie wykryto :)) dr. powiedzial ze to daje lepsze rokowania i ze rzadko tak sie zdaza ale sie zdarza.. albo zwalczylam wirusa albo uspilam :) // Ala - doktor mowil mi ze sex po konizacji ma byc taki sam jak przed, nie mamy sie zmieniac w swoich zachowaniach... kumpeli dr .inny tez powoedzial ze oralny sex nie jest zakazany, ze mamy sie zachowywac jak do tej pory. Rozmawoalam tez z laryngologiem ze szpitala i tez mnie uspokoil... powiedzial ze to nagonka medialna. I znow to powiem: ten wirus nie jest do konca poznany pewne jest tylko to ze musimy zwiekszac odpornosc :) // AniaZ - przed konizacja dr porobil mi rozne badania bo jesli mialabym jakies dziwactwa w pochwie to konizacja moglaby byc dopiero po przeleczeniu... nie pamietam co badal nie nam przy sobie wyników.

Aniaz 2016-04-28 09:09:42

Kasia - rzeczywiście u Ciebie jakoś szybko to poszło :/ Też więc myślę że masz to od poprzedniego partnera, chyba niemożliwe aby w rok zrobiła się dysplazja dużego stopnia.. ? Chociaż nigdy nic nie wiadomo, wirus nie jest dobrze poznany, nie wiadomo jak to wszystko działa. Kika32, mnie to właśnie ciekawi i dziwi, myślę że skoro wirus występuje tylko na nabłonku i ten nabłonek w trakcie konizacji się usuwa no to przecież razem z wirusem :) Jak on ma niby zostać uśpiony? Chyba że siedzi gdzieś głębiej, albo obok..

Kasia 2016-04-28 11:55:49

Napewno nie nam od kilkunastu ani kilku lat wirusa. Co roku robie cytologoe i zawsze mialam b. Dobra. Watpie zeby co roku zle byla wykonywana i ppbierana. Takze ALU nawt jakbym zarazila sie kilka lat temu to cytologia z roku na rok bylaby coraz gorsza. A nie zawsze bez sladu stanu zapalnego(mimo nadzerki) i nagle cin2. Oczywiscie nie jest to wykluczone. Ale tez nie wykluczam ze zarazilam sie od obecnego pqrtnera

Kasia 2016-04-28 12:02:12

Jezeli tak szybko nie postepuje to czemu w 2015, 2014, 2013.... mialam b.dobra cytologie a w 2016 w lutym juz cin2. Sadze ze postep tej dysplazji zalezy od wieli czynnikow. U mnie najwidoczniej b.szybko sie rozwinela.

Kamila 78 2016-04-29 13:29:29

KiKA, AGA, ANIA Z dziękuję, bardzo za radę :):) Na pewno pójdę po rade do innego lekarza w sprawie konizacji przy CIN1 jeden,chciałabym zrobić kolposkopie, dzisiaj byłam w przychodni państwowej, ale lekarz w poradni patologii szyjki macicy, zbyła mnie, powiedziała ,że to mały problem, i jest wiele pacjentek z podejrzeniem raka, było mi głupio a przecież lekarz z tej przychodni poleciła mi się do niej udać. Nieważne , będę musiała poszukać innego prywatnego lekarza, państwowo tylko głównie mają czas dla już chorych na raka, wiadomo tacy pacjenci mają pierwszeństwo ich stan wymaga szybkiej reakcji. Jeśli chodzi o wirusa HPV, to jestem niemal na 100% pewna ze zaraziłam się jakie þółtoraroku przed robiona cytologia i był już CIN1. Pozdrawiam was dziewczyny serdecznie. Kika32 zamierzam skorzystać z twojej rady podjąć chociaż próbę Twojej kuracji miodowej" trochę czasu mi to zajmie , ale chce spróbować. Ciesze się bardzo ,że tu z nami jesteś, w grupie jest nam pewnie raźniej. Będę się odzywać i czekam na wasze wpisy, ,dają mi dużo wiedzy i wsparcia, dziękuję za to wszystkim dziewczynom , które tu dzielą się swoim doświadczeniem.:):)

Kasia 2016-04-30 07:26:38

Dzisiaj pierwszy dzien kuracji miodowej ;)

Kika32 2016-04-30 21:46:45

Ja podejrzewam ze u mnie cin2/cin3 rozwinął sie w ok 3 lata- przez te 3 lata mialam dobra cytologie ale pewnie lekarka na odwal ronila wymaz i nie trafiala w chory punkt. Dr. Jachowski mowil ze raczej mam to dluzej niz 3 lata ale ja wlasnie podejrzewam ze 3 i juz. A to dlatego ze wtedy bylam w zwiazku z chlopakiem ktory mial cos ale nie wiedzialam ze tak wyglada klykcina i po drugie dowiedzialam sie ze sypial z prostytutka. Najciekawsze ze ja takich typowych klykcin jak on mial nie mialam... hpv to wirus zagadka :)

ALA 2016-05-02 02:05:01

Dzięki Kika za wsparcie:-) tzn. ja nie uprawiam już seksu oralnego, ale wczesniej to robilam, ponieważ nie wiedzialam, że mam wirusa i dlatego boje się, że sie zarazilam. Aniu- wirus jesli sie zarazilas to nie wystepuje tylko w tym miejscu ktore wykryl Ci lekarz. On jest na calej szyjce i w pochwie, niestety :-( Musimy zwiekszac odpornosc, zeby nic ta paskuda nie nabroila. Pozdrawiam.

ALA 2016-05-02 02:11:45

Kasiu- w internecie jest opisanych wiele przypadków kobiet, które chodzily co rok do ginekologa, robily cytologie, a pozniej okazywalo sie ze maja zaawansowanego raka. Znajdź dobrego specjalistę w swoim regionie. My z Kika leczymy sie w Poznaniu u dr Jachowskiego. Jest drogi, ale ma swietny sprzęt i zna się na rzeczy. Robi konizacje dopasowana do pacjentki tak, żeby usunac tylko tyle ile potrzeba. Nie chodz do ginekologow konowalow i nie daj sobie usunac calej szyjki.

ASA 1 2016-05-03 20:19:35

Czy może wiecie jak wygląda kolposkopia na Polnej w Poznaniu. Mam za parę dni i nie wiem jak się do niej przygotować. Czy coś muszę ze sobą zabrać do szpitala? A samo badanie, bezbolesne?

Kasia 2016-05-04 21:41:24

ALU ja bd miala elektrokonizacje. Nie bd miala usuwanej calej szyjki. Lekarka dala mi wybor albo leki albo zabieg przy czym przedstawila jakie sa szanse na pozbycie sie cin 2 przy lekach i zdecydowalam sie na zabieg tymvardziej ze mam corke 5 letnia i zalezy mi zeby wyzdrowiec jak najszybciej bo ostatnio nic tylko o chorobach mysle.:)

ALA 2016-05-04 23:38:57

Generalnie to jest tak, że każdy jest innym przypadkiem i u każdej osoby inaczej to przebiega. Według mnie jest to uzależnione od tego jak długo jestesmy wystawione na zakażenie, czyli np. czy dlugi okres czasu wspolzylysmy z osoba zakazona, w jakim stanie jest nasz system immunologiczny, czy mamy inne zakażenia typu chlamydia, hsv2 i inne. Czy dlugo stosowalysmy doustna antykoncepcje (ja nie stosowalam nigdy) wiec moze dlatego u mnie wolniej to idzie. Pod wplywem antykoncepcji organizm podobmo jest rozregulowany hormonalnie i to tez moze przyspieszać dysplazje. Nie mozemy porównywać się do siebie bo u każdego inaczej to przebiega.Ja mam dosc osłabiony organizm, wręcz mam pronlemy autoimmunologiczne z powodu przewlekłego zakażenia paciorkowcami, czuli bakteriami powodujacymi angine oraz mykoplasma i e coli. Generalnie nie za wesolo, ale i tak ciesze sie ze mam dobra cytologie i biopsje bez zadnych zmian choc minelo prawie 6 lat od zakazenia. U jednych rak wystapi po 5 a u innych po 40 latach. Najlepiej systematycznie sie badać i nie porownywac sie do innych i nie czytac w internecie o hpv bo to wpedza w depresje :-) u mnie powoduje to wielkiego dola i brak jakiejkolwiek checi do życia. Chcialabym cofnąć czas i nie popełnić tych błędów ktore popelnilam. Oddalabym za to wszystko, gdyby dalo się to odmieni, ale wiem że to niemożliwe niestety..... w cytologie nie wierzę, bo czesto sie muli. Co roku robię kolposkopie i na tym sie opieram.

ALA 2016-05-04 23:44:54

ASA- ja jak byłam na kolposkopii to po 8-ej weszłam na oddział, czekalam dosc dlugo bo chyba z 3,5h zanim lekarz mnie zbadał. Kolposkopia trwa ok 20 minut. Generalnie nie polecam. Kolposkopia na polnej zmienila moje zycie w koszmar, ale z drugiej strony chyba lepiej wiedziec, niz zyc w blogiej nieświadomości. Gdyby nie bylo hpv świat bylby taki piękny. A tak generalnie przerabane. Wez ze soba koszule i klapki. Nic wiecej nie trzeba.

ALA 2016-05-05 12:52:56

Witam serdecznie. Zapraszam wszystkie Panie do przeniesienia dyskusji na forum: http://policzmysie.pl/forum/post/3097/ Postanowiłam otworzyć nowy watek na innym forum, gdyż to ma spore opóźnienia w dodawaniu postów. Czasami nawet 3- dniowe. Pozdrawiam serdecznie. Alicja.

Kika32 2016-05-07 00:53:55

ASA1 - faktycznie troche poczekasz na oddziale ale samo badanie nie trwa dlugo i nie jest takie zle. Chyba ze uslyszysz ze jest zmiana to zrobi Ci sie niedobrze i pomyslisz ze umierasz ;) ale nie boj sie strach ma wielkie oczy jesli bedzue zmiana wytnie sie i bedzie ok :) ja mialam pizame ze soba ale w sumie niepotrzebnie no przy mnie byly dzuewczyny ktore wcale sie nie przebieraly byly w jeansach i nirmalnych ciuchach...

Mila 2016-05-12 16:23:09

Cześć dziewczyny, czy obsesja na punkcie stanu szyjki macicy to u Was też obsesja? Kilka miesięcy temu wykryto u mnie dyspazję, po leczeniu zapaleń wyszła gr. 3, LSIL CIN 1, wirus hpv genotyp 42 i 67. Kuracja trwała 2 miesiące. Naczytałam sie że CIN 1 może sie cofnąć ale jeśli po kuracji przeciwzapalnej nic się nie zmienilo to jest na to w ogóle szansa? Wczęsniej nie oczuwałam żadnego bolu w podbrzuszu ani nic. Od kilku dni zaobserwowałam u siebie że delikatnie boli mnie podbrzusze i mam brązowe upławy (tak delikatnie). Czy to już następują jakieś zmiany? Czy już sobie zaczynam wkręcać. Jesli cytologię robiłam prawie miesiąc temu to nalezy ją ponownie powtórzyć? Dodam że mam 29 lat i marzę o tym aby mieć choćby 1 dziecko. Czy jest na to jakaś szansa? Pomóżcie

Aniaz 2016-05-13 10:59:11

Cześć Mila. Typy wirusa które masz to niegroźne typy które raczej nie powodują raka tylko małe zmiany dysplastyczne, stąd dysplazja CIN 1. Leczenie przeciwzapalne nie wyleczy wirusa. Musisz cierpliwie poczekać, myślę że 1-2 lata i powinno być po sprawie.. Zrób sobie kolposkopie, dbaj o odzywianie, witaminy A + E, nie pij, nie pal. I to wszystko. W miesiąc nic się w cytologii nie zmieni, zrób ją za 6 - 12 miesięcy! Nie ma sensu wcześniej. Obsesję też mamy a;e zamieniłabym się chętnie swoimi typami na Twoje ;)

Kika32 2016-05-16 22:56:24

Mila my wszystkie miałyśmy lub mamy bardziej lub mniej nasiloną obsesję po zetknięciu z hpv :))) w grupie raźniej ;)) to się nazywa hipochondria! :D hihi pocieszyć mogę że z czasem się wycisza choć wystarczy małe coś by znów (na chwilę) wejśc na wysoki poziom... ale badajmy się to będzie ok :)

Lenka1990 2016-05-18 21:05:01

Cześć, mam na imię Magda. 4 miesiące temu wyszła mi gr. 3 podczas badania cytologicznego oraz podejrzenie cin1 . Jakiś miesiąc temu miałam pobierane wycinki oraz wymaz na hpv. Wyszło mi że mam już cin 2 oraz hpv typu 16. Za tydzień mam mieć robioną konizację ale boję się strasznie. Mam tyle pytań a nawet nie mam komu ich zadać. Czy konizacja boli? Czy będę mogła mieć po tym normalnie dzieci? Wirus HPV jest już na całe życie? Czy po wycięciu kawałka szyjki macicy znika z organizmu i trzeba się zaszczepić? Proszę o odpowiedź. Mam 26 lat.

PAT92 2016-05-19 13:04:53

Cześć Magda, sama konizacja nie boli, będziesz zapewne pod narkozą, więc obudzisz się jak już będzie po wszystkim :) Po zabiegu występują bóle podbrzusza,ale są do zniesienia, tabletki przeciwbólowe pomogą. Jesteś młoda, więc zapewne będziesz miała metodę elektrokonizacji,jak ja -miałam tydzień temu czuje się już ok, teraz czekam na wyniki..(mam 24lata). Można mieć dzieci, czasem zdarza się problemem z donoszeniem ciąży,ale i na to mają swoje sposoby, zakładają bodajże jakiś szew. Co do zniknięcia wirusa z organizmu, ja już słyszałam różne teorie, ale moim zdaniem wirusa nie da się pozbyć, pozostaje on w organizmie na zawsze,ale w postaci uśpienia, dlatego pewnie niektórym na teście DNA wychodzi wynik ujemny - pewności nie mam, faktem jest że wirus występuje na nabłonku, ale wycięcie jego szkód nie jest równe z pozbyciem się go z organizmu, niestety.. może znów zaatakować :( ale może też dać już spokuj. Ja też mam hpv 16, dlatego boję się 2x bardziej, że będzie jakiś nawrót, że wirus się nie uśpi na dobre.. no ale trzeba stawić temu czoło i przede wszystkim tak jak dziewczyny piszą wzmacniać organizm. :) Pozdrawiam

Kika32 2016-06-16 08:11:59

Dawno mnie tu nie bylo, mialam problemy z innej beczki. Lenka 1990 jak masz jakoes pytania pytaj nas. Widze ze Pat92 Ci odpisala... ja uwazam ze ten wirus nie jest do konca poznany (jego zachowanie). U mnie go nie wykryto po kojizacji ale koze jest uspiony. Wyżej podalam przepis na mieszanke miodowa co u mnie bardzo podniosla odpornosc ze nawet brodawki mi poznikaly. Co do szczepionek - ja nie chce jej. Ogladalam filmiki na youtube te szczepionki nie do konca sa przebadane zdaza sie ze powiklania sa drastyczne. Nyl tez na youtube filmik ktory mowil ze skoro szczepionka nie daje pewnosci ze sie nie zachoruje i mimo szczepien i tak nalezy sie badac to co to za szczepionka?! Nalezy regularnie robic cytologie/ mozna tez kolposkopie. Ja sie nie bede szczepic i gdybym miala corke tez jej nie zaszczepie... chyba ze beda juz silidnie przebadane te szczepionki a pewnie nie beda bo chodzi o kase... straszne... zeby na zdrowiu czyims zarabiac, wstyd!

ALA 2016-06-17 14:04:21

Hej dziewczyny. Według mnie Kika ma rację. Teraz i tak jest już za późno na szczepionkę. A poza tym jest wiele dziewczyn, które straciły przez nią zdrowie. Także lepiej z nią nie eksperymentować. Należy dbać o siebie, podnosić odporność i regularnie się badać, z będzie wszystko dobrze. Pozdrawiam. Alicja.

Aniaz 2016-06-29 10:12:49

Cześć dziewczyny, jest lato to mniej aktywnie tutaj, a pewnie więcej na powietrzu! I bardzo dobrze. Mam do Was pytanie, czy pogłębianiu się dysplazji towarzyszy stan zapalny? Tzn. gdy rok temu dowiedziałam się o hpv miałam właśnie odczuwalne pieczenie, zaczerwienienie i dyskomfort (oczywiście na zewnątrz). Teraz od dłuższego już czasu jest ok, nie ma brodawek, jest czysto, nic nie swędzi, nie piecze. Czuję się dobrze no ale co na szyjce - nie wiem. Pokładam w tym duże nadzieje że może jest lepiej. 7 lipca idę na cytologię, pewnie pod koniec miesiąca będę miała wynik. Zdrowo jem, teraz mamy sporo owoców, warzyw. Poza tym niestety męczę się jeszcze z ureaplazmą - ostatnio wyszło niskie miano co mnie ucieszyło, mam nadzieję że po obecnym leczeniu już zniknie na zawsze.. Trzymajcie się.

kamila78 2016-06-30 16:03:14

cześć dziewczynki:) nie wiem czy dobrze robię, ale chyba pójdę do szpitala na zabieg wycięcia stożka, chociaż ma tylko CIN 1( co prawda od dwóch lat). Inna pani doktor, chciała mi zrobić, jakieś drogie badanie wykrywające nowotwór w szyjce, ( wykrywa białka raka czy coś takiego kosztuje 400zł, ale raczej nie mam jak mam tylko CIN 1 i chciała wzmocnić moja odporność ale szczepionka , może szkodzić t, boje się ale chyba muszę zaufać swojej lekarz ma swoje lata i doświadczenie, powiedzcie mi jak długo nie można współżyć , pewnie 6 tygodni? i kiedy można zacząć starać się o dziecko? pozdrawiam serdecznie wszystkie dziewczyny :) trzymajcie się i bądźcie zdrowe:):)

Kulka 2016-07-07 20:28:32

Cześć, Widzę że odzew ostatnio tutaj mały, pewnie przez wakacje. Ja wakacji nie mam więc jestem ;) Nie wiem czy szczepionka pomaga, chyba bym się bała. Ja bym chętnie poddala się zabiegowi by mieć spokój ale boję się czy można po nim jeszcze mieć dzieci??

PAT92 2016-07-13 11:26:26

Hej Kulka, z tego co mi powiedział ginekolog, jak i położna w szpitalu, można..zajście w ciążę nie jest żadnym problemem, kwestia donoszenia ciąży. Zdarza się, że w ostatnich miesiącach, kiedy szyjka się skraca potrzebne jest założenie szwu, który ma pomóc w podtrzymaniu ciąży i bywa że ostatnie miesiące trzeba leżeć, ale tak ma podobno 50% pacjentek. Także mogą być problemy takiego typu, ale wcale nie muszą ;) Pozdrawiam

Kika32 2016-07-15 17:10:18

Czesc wszystkim :) ktos wyzej pytal ze zaszczepi sie bo ma doswiadczona pania doktor - to mozliwe, tylko ze szczepionka nie ma tylu lat co pani doktor i z jej doswiadczeniem gorzej... zanim sie zaszczepicie poogladajcie filmiki na youtube. Odpornosc i jeszcze raz odpornosc! I regularne kontrole... ale kazda moze miec inne zdanie. Mam nowine ;) jestem w ciazy, trzymajcie kciuki :) Dzis pierwsze usg i jest ok :)

Aniaz 2016-07-19 11:57:02

Kika32 baaaaaaaardzo się cieszę :D Jeny, naprawdę? <3 Mimo że się nie znamy moja radość nie jest udawana bo dajesz nadzieję na to że można przeżyć dysplazję, wirusa i jeszcze po tym wszystkim zajść w ciążę. Powodzenia, trzymam kciuki bardzo mocno by wszystko przebiegało jak należy :) Odpoczywaj, dbaj o siebie i koniecznie dawaj znać! Ja czekam na cytologię ale powiem Wam że coraz częściej marzę o drugim dziecku. Tylko się boję... no ale może kiedyś.. :) Pozdrawiam!

Kika32 2016-07-20 10:53:10

Bardzo dziekuje Aniaz :)

Aniaz 2016-07-28 22:20:18

Dostałam cytologię, niestety nic się nie zmienia na lepsze, nadal LSIL - CIN1. Trwa już rok (odkąd badam a ile mam tego nie wiem) i nie wiem co dalej i co o tym myśleć :( Kolejna cytologia za pół roku i ginka powiedziała że jak będzie znów taka sama to zaleca wycięcie. Boję się :(

Kika32 2016-07-29 21:17:25

Aniaz a powiedz mialas pobierane wycinki podczas kolposkopii? Nie wiem czy wyzej gdzies nie pisalas o tym to przepraszam. Wiesz cin1 to prawie nic. Jak to rzeczywiscie tylko cin1 i nie jest gorzej to czy to nie znak ze organizm poki co daje rade? Wiesz cytologia nie musi wskazywac wlasciwego cin ktorego masz. Mi wskazala cin1 a z wycinka wyszlo cin2/3. Tylko wycinek wg mnie moze zadecydowac czy robic konizacje szyjki. Jesli wycinek wskaze cin1 to ja bym poczekala z konizacja. Wyciac zawsze mozna.Wazne ze jestes pod kontrola :) Dalej bierz mieszanke miodowa moze to ona nie pozwala rozwinac sie cin1 w nic wiecej. I nie zamartwiaj sie tyle :) ps. Znalazlam watek na necie "ciaza po konizacji szyjki" jest nas pelno, tam juz nikt nie mysli o cin tylko o dzidziusiach i ku mojemu zdziwieniu wiekszosc nie miala zakladanego szwu na szyjke i rodzily naturalnie :)

Aniaz 2016-08-01 10:11:11

Kika32 dziękuję za info. CIN 1 według wielu opracować niby się cofa ale rozumiem że to najczęściej u młodszych kobiet, u tych u których jest sam wirus a nie jakieś towarzyszące cuda (u mnie jeszcze ureaplazma której staram się pozbyć antybiotykami no i przewlekły stan zapalny). Wydaje mi się więc że trudno będzie organizmowi zwalczyć wirusa. W lutym miałam kolposkopię i lekarz mówił że wycinki absolutnie nie są konieczne co mnie zaskoczyło. No ale zaufałam mu, to dr Madej z Krakowa, zapewniał że zna się na tym co robi i jakby miał wątpliwości to by napewno mnie nie zaniedbał. Powiedział też że dysplazja raczej będzie się utrzymywać. Wtedy nie wspomniał nic o wycinkach ani zabiegu, kazał przyjechać dopiero za rok. Więc w sumie nie wiem. Możliwe że dowiem się co dalej jak pojadę do niego ponownie w lutym. Też trafiłam na te forum i bardzo pozytywnie to wygląda :) :) Dlatego też pomyślałam że może bezpieczniej będzie wyciąć kawałeczek i zajść w ciążę (chciałabym jeszcze) niż czekać nie wiadomo ile aż organizm sobie poradzi. Polecałaś doktora Jachowskiego (do Poznania mam zdecydowanie bliżej niż do Krakowa). Zastanawiam się czy jego nie wybrać, może on rozwieje moje wątpliwości i pomoże? Jak długo miałaś CIN 1 że lekarz zdecydował się na wycinki? Czy dr Jachowski przeprowadzał Twoją konizację? (nożem czy elektro?) Ile cm. szyjki Ci zostało? Przepraszam za nawał pytań :) Pozdrawiam serdecznie!

Kika32 2016-08-02 17:26:49

Aniaz- u mnie bylo inaczej... jak co roku zrobilam cytologie, mialam 32 lata. Wyszlo nagle z nikąd cin1 LSIL. Pani doktor piwiedziala ze mam sie zglosoc do szpitala do poradni na kolposkopie. Termin byl pół roku czekania - extra... ja tu ze strachu umieram a oni kaza mi czekac pół roku.Przypadkiem znajoma polecila mi dobrego ginekologa z tego szpitala z ul. Polnej (mowila ze dobrze ciaze prowadzi) -przypadek ze na www miał u siebie informacje ze zajmuje sue hpv. Zaryzykowalam, poszlam na prywatna wizyte i takim przypadkiem trafilam chyba do najlepszego ginekologa od hpv w Poznaniu. U niego poszlo szybko, wspaniale sie mną zajął. Teraz kilposkopie wykonuje w swoim gabinecie - odplatnie dodatkowo ale jak jestes z innego miasta na jednej wizycie zalatwisz kolposkopie. Dr pobral wycinek poniewaz na szyjce po tych płynach zaznaczylo sie miejsce chore. Dokladnie to pobral. Tylko jesli pojawi sie takie zmienione miejsce pobiera sie wycinki. Ania nie tnij sie na zapas. Jedz do Jachowskiego. Mi sie wydaje ze ze wszystkich spraw ginekologicznych to hpv jest "hobby" doktora jak mozna tak powiedziec ;) Mialam elektrokonizacje LEEP, to bylo wyciecie stożka. Nie wiem jak duzy ale szyjka tak ladnie sie odbudowala ze dr. powiedzial ze nikt by nie poznał ze byla robiona konzacja ( to chyba tez zasluga tej kuracji miodowej i soczkow jednodniowych marchewkowych - odbudowuja tkanki - pilam 2-3x w tyg.). Nie wiem ile szyjki mi zostalo. Dr mowi ze moge miec dzieci. Mam teraz 35lat i jestem w pierwszej ciąży :) Ja uwazam ze jesli to nie jest straszny problem jedz do Jachowskiego (Poznań lub Kalisz) www.femimed.pl

Kika32 2016-08-02 17:28:59

Aniaz- tak dr. Jachowski sam wykonuje i kolposkopie i konizacje szyjki (w szpitalu na ul.Polnej) - śpisz wtedy i budzisz sie juz po wszystkim :)

Aniaz 2016-08-03 10:30:56

Pojadę na pewno! :) Do Poznania mam jedynie 100 km. Ostatnio jechałam do Krakowa ale to jednak za daleko na kontrole. A skoro polecasz to musi być ok :) Muszę wrócić do mieszanki miodowej bo ostatnio ją zaniedbałam a jestem przekonana że to jej zawdzięczam(y) pozbycie się brodawek. Odkąd zaczęłam ją pić po prostu przestały się pojawiać i tak jest do teraz :) Rośnij zdrowo! :)

Aniaz 2016-08-03 10:37:15

I jeszcze podpytam.. czy w trakcie kolposkopii u dr Jachowskiego pokazuje on szyjkę na monitorze? (to tak z ciekawości). Czy on teraz prowadzi Ci ciążę? :)

Kika32 2016-08-07 14:49:56

Tak na monitorze wszystko widzisz a jak cos nie tak jest to doktor tlumaczy ktore miejsca sa wskazaniem do pobrania wycinkow :) . Tak zostalam u dr.on prowadzi moja ciaze. Wole byc u niego bo on wie ze jestem po konizacji. Ma cala dokumentacje u siebie. Zreszta kobiety na prowadzenie ciazy tez go w wiekszosci polecaja. Zobaczysz sama ze to doktor z zamiłowania. Daj znac jak bylo na wizycie (juz rejestrujac sie powiedz ze chcesz kolposkopie bo wtedy wizyta trwa dluzej... jak ja szlam na taka wizyte to placilam i za normalna wizyte + za kolposkopie i to razem bylo ok 500zl dla mnie to tez drogo ale moja psychika potrzebowala tej kontroli...). Trzymaj sie cieplutko :)

Aniaz 2016-08-09 12:02:26

Dziękuję, na pewno się do niego wybiorę, myślę że w październiku - listopadzie. Dam znać :) Wszystkiego dobrego!

Aga512 2016-08-14 11:21:19

Witam, również jestem w gronie kobiet z cytologia 3gr, dysplazja cin1....dowiedziałam się o tym w czwartek....

Kika32 2016-08-16 15:46:22

Aga512 - nic sie nie boj tylko poszukaj lekarza co sie tym szybko zajmie, przebada i podejmie dzialania by pozbyc sie dziada :)

magda36 2016-08-17 18:45:13

Co ja widzę Kika32 spodziewasz się maluszka :-) Serdecznie gratuluję!!! Ja po pół roku kompletnego nie myślenia o CIN poszłam na kontrolną wizytę. Za 2 tygodnie wynik cytologii i kontrolna kolposkopia i zobaczymy. Jak zwykle się denerwuję ale co ma być to będzie bo przecież na niektóre sprawy w naszym życiu nie mamy wpływu. Ja niestety jeszcze nie mogę się podzielić szczęśliwą nowiną związaną z dzidziusiem, ale może w końcu szczęście się do mnie również uśmiechnie. Wszystkim kobietkom odwiedzającym forum, życzę zdrówka

Asia77 2016-08-18 18:38:41

Czesc. U mnie w czerwcu zdiagnozowano w cytologii lsil, hpv lub cin1. Po półtorej tygodnia od odebrania wyniku miałam robioną kolposkopię. Pod koniec lipca odebrałam wynik z badania histopatologicznego cin1. Wczoraj byłam u mojej pani doktor, która zasugerowała od razu konizację, lub wycięcie całej szyjki bądź całej macicy. Zdziwiłam się, ze przy takim wyniku od razu mam się zdecydować na tak radykalne postępowanie. Niejako wymusiłam na pani doktor skierowanie na bardziej szczegółowe badania, które pozwolą określić jakie dokładnie obszary wykazują dysplazję. I szczerze mówiąc mam zamiar iść do innego lekarza juz w przyszłym tygodniu, bo wg mnie dziwne jest podejście mojej pani doktor do tej sprawy. Jak sądzicie dziewczyny, czy kontynuować badania u tej lekarki, czy lepiej dać sobie spokój. Dodam ze mam 39lat i dwójkę dzieci i wiecej nie planuję oczywiście. Ale wiadomo w życiu różnie bywa, a ciąć się od razu nie bardzo mi pasuje.

Kasia 2016-08-22 13:58:26

Asia77 uważam ze powinnas wybrać się do innego lekarza. Mój przypadek to po 1 ciąży w wieku 22 lat, po wyniku z cytologii który wyszedł nieciekawy, lekarz skierowal mnie na badanie kolposkopowe, wg niego była jakas zmiana, z której należy pobrać wycinek i dal do badania. Okazalo się ze to CIN 3 dysplazja szyjki macicy. Lekarz zdecydowal i poinformowal mnie o konizacji szyjki macicy, nie usuwaniu całej macicy pomimo stanu przedrakowego. Po zabiegu który został wykonany cieciem chirurgicznym wyslali dp badania wycinek, z marginezem konizatu i nie wykazalo na moje szczęście komorek nowotworowych. Cytologie robie co roku. To dzialo się w 2013 roku, w 2015 urodziłam corke, porod pomimo konizacji naturalny. Tylko ze od pol roku cos znow zaczyna się dziac, czyli krwawienia miesiączkowe trwające 16 dni, krwawienia po stosunku... miałam w marcu zrobiona koagulacje szyjki i usuniecie nadżerki, następnie w zeszłym miesiącu laserem zamykane naczynia, bo wg lekarza szew po konizacji troszkę się nie zagoil dobrze, chyba dlatego, ze rodziłam natuarlnie, a dziecko prawie 4 kg, wydaje mi się ze powinnam miała mieć jednak ciecie cesarskie. Teraz ide za pare dni do kontroli i zobaczymy co powie lekarz, zrobie tez dodatkowa cytologie chociaż miałam w styczniu i zobaczymy co dalej..

Kika32 2016-08-22 18:55:00

Asia77 uciekaj od tej pani doktor! Jesli kolposkopia wskazuje tylko cin1 to to prawie nic! Bedziesz tylko musiala sie kontrolowac... ja robilabym wtedy kilposkopie co rok choc to koszty... z tego co czytalam wyciecie macicy moze jest jakims wyjsciem na zapas (Angelina Jolie usunela przeciez piersi na wszelki wypadek) ale wtedy moze dojsc do wypadania pochwy i itp. Wyciac zaqsze mozna. Skonsultuj z innym lekarzem. Kasia- a ja bym zaoszczedzila swoja szyjke po konizacji i zrobila sobie cesarke ale skad wiedziec ze szyjka nie ma sie idealnie ? :/ ... chcialabym urodzic 2 dzieci a to bedzie dopiero moje pierwsze (35 lat) Magda36- bardzo dziekuje :) zaczelismy 13 tc :)

Aniaz 2016-08-23 17:26:49

Cześć dziewczyny, Kika32 gratuluję i nieustannie trzymam kciuki :) rośnijcie zdrowo. Ja wpadłam znowu w jakiś dół, przypadkowo w trakcie kąpieli wyczułam jakiś mały guzek w piersi i już panika.. idę w czwartek na USG. No ale do rzeczy.. Asia - zdecydowanie zmień lekarza. CIN 1 to nie powód by wycinać całą macicę! Ja również mam CIN 1 (naprzemiennie z ASCUS od 1,5 roku...) . Męczy mnie już te czekanie i kontrolowanie i chętnie zdecydowałabym się na małą konizację.. ciekawa jestem co powie lekarz na kolposkopii. Pojadę za miesiąc/dwa. Wiem że niby ten CIN 1 to nie katastofa (widzę po Was, ciąże i zdrowie po CIN 3 :D :D ) ale stresuje mnie to okropnie. Kasia - daj znać jaki będzie wynik Twojej cytologii. Mam nadzieję że ok! Jak przebiegała Twoja ciąża po konizacji? Pozdrawiam!

Asia77 2016-08-23 20:55:59

I uciekłam od mojej pani doktor skutecznie. Dziś miałam wizytę u innego lekarza, który wykonuje w swym gabinecie kolposkopię i zajmuje się m.in. również hpv. Spojrzał na moje wyniki i gdy usłyszał diagnozę mojej byłej pani doktor tylko się uśmiechnął i pokręcił głową. Ale do rzeczy. Najpierw zostało mi wytłumaczone na czym polegają wszystkie stopnie w nieprawidłowości nabłonka szyjki macicy, łącznie z pokazywaniem obrazków. Zostało mi dokladnie wytłumaczone jak wygląda kolposkopia. Potem pan doktor przedstawił mi, jak to wygląda w moim przypadku. Czyli jesli mam cin1 i nie mam wirusa, to mam się tylko częściej badać i czuć się, jak zdrowa kobieta. Jeśli mam cin1 i dodatkowo hpv, to mam się badać jeszcze częściej. Na razie nie pytałam o częstotliwość, ponieważ zdecydowałam sie na badanie hpv i gdy będę znała wyniki, to wtedy będę drążyć temat dalej. Ale pan doktor zrobił mi również na moją prośbę ponowną kolposkopię, bo to wcześniejsze badanie jakos tez mi się nie podobało, bałam się że może wyjść jednak coś gorszego. Szyjka podczas badania pozostała niezmieniona. Mam jedynie delikatnie przekrwioną szyjkę i jakieś czopy, które często tworzą się podobno po wypalance, którą miałam robioną po pierwszym porodzie. Czyli wszystko w normie. Czyli zostajemy przy cin1 i czekamy na wyniki hpv. Usłyszałam, że przy cin1 nie ma w ogóle mowy o jakimkolwiek zabiegu. Że jakikolwiek zabieg przyniósłby więcej szkody, niż pożytku w tej sytuacji. Oczywiście zostałam poinformowana, że hpv może przejść w stan "uśpienia" i wszystkie zmiany mogą się cofnąć. Czyli wniosek jest jeden, że warto się konsultować z innymi lekarzami, jeśli ma się jakiekolwiek wątpliwości. Oczywiście przeczytałam wszystkie wpisy na forum i juz od momentu otrzymania wyników cytologii podnoszę swoją odporność i dbam o siebie (również o swoją rodzinę). Oprócz tego co pisałyście nt kuracji wzmacniających odporność, ja stosuję również globulki propolisowe, bo w propolis święcie wierzę. A że mam jeszcze małego mięśniaka na macicy, to stosuję również zioła o.klimuszki (w zestawie są również zioła do irygacji). W zioła również święcie wierzę i być może irygacje pomogą również na cin1. Pozdrawiam cieplutko. Odezwę się , gdy będę miała wyniki.

Kika32 2016-08-26 22:17:44

Aniaz - ja tez w tedy co mialam cin wymacalam sobie rozne rzeczy w piersiach ale usg to wykluczylo :) ale powiem Ci ze wtedy co tak panikowalam przez piersi to dowiedzialam sie od znajomej ze ona ma ciagle guzki bo taka ma budowe piersi. Piersi sa rozne wiec odrazu nie nastawiaj sie na najgorsze... ps. Usg piersi robi sie u dobrego radiologa (najlepiej co pracuje tez w szpitalu) i do 10 dnia cyklu ( tak to tez pozostalosc po mojej hipochondrii ;) Dziewczyny dzis mialam kolejne usg, dzidzius ma sie dobrze ale co sie dowiedzialam to to ze przy konizacji LEEP szyjka zachowuje sie normalnie! Dr powiedzial ze jakbym miala operacyjnie wycinany spory kawalek szyjki to teraz moglaby byc potrzebna jakas pomoc szyjce a że mialam LEEP to forma oszczedzajaca konizacji (wycina sie bardzo malutko tej szyjki) to to nie wplywa na funkcje szyjki! Nie wiedzialam tego! :) Asia77 - no to teraz jestem spokojna o Ciebie trafilas do wlasciwego lekarza :) A powiedz te globulki propolisowe to z apteki? Dopochwowe? Nie wiem jak dzialaja srodki propolisowe z apteki ale w propolis wierze! Musimy dbac o siebie... czasem wydaje mi sie ze gdybym nie zachorowala to dalej bym zapychala sie chlebem zamiast czyms wartosciowym no i nauczylam sie modlić, wczesniej klepałam paciorek i pa dobranoc ;) Ta choroba zmienila mnie na lepsze... oby tylko nie za duzo takich lekcji ;)

Aniaz 2016-08-28 21:42:30

Asia77 super że zmieniłaś lekarza i że jego podejście jest o wiele lepsze. Odezwij się jak masz ochotę porozmawiać. aniazhpv@gmail.com Ciekawa jestem dlaczego doktor mówił że usuwanie zmian przy CIN 1 przynosi więcej szkody niż pożytku? Ja mam CIN 1 od dłuższego czasu i chciałabym się już tego jakoś pozbyć :/ Myślałam że mały zabieg rozwiąże sprawę.. Też wierzę w propolis! :) Jak często stosujesz czopki propolisowe?

Asia77 2016-09-03 10:38:15

Globulki dopochwowe kupuję albo w aptece, albo w sklepie zielarskim. Wszędzie mają globulki od tego samego producenta. Globulki zaczynam stosować po zakończeniu miesiączki.zakładam je na noc przez 14dni. Potem przerwa i znowu zaczynam po miesiączce. Przeczytałam gdzies na necie ze trzeba je stosować przez 6-7 dni rano i wieczorem, ale rano ich nie zakładam, bo zaraz wszystko wypływa, więc tylko używam ich na noc i tym samym wydłużyłam czas stosowania do 14dni.

Aniaz 2016-09-07 10:36:19

Asia77 a na co globulki pomagają? Wiem że są dobre do regeneracji szyjki po zabiegu, taką informację widziałam na ulotce ale przed zabiegiem, mogą być pomocne w zwalczaniu stanu zapalnego? Kika32 cieszę się że ciąża przebiega prawidłowo :) Moja ginka mówiła dokładnie to samo, że sugeruje mi raczej LEEP ze względu na to że ten zabieg prawie nie niszczy szyjki, bo zwykłe cięcie bardziej wpływa na jej stan. Jestem pełna nadziei że uda się powrócić do zdrowia :) Ech! Masz rację, to ważna lekcja, też odżywiam się lepiej, skupiam się na rzeczach ważniejszych ... i codziennie dziękuję za życie, słońce, męża, synka.. :) też modlę się na swój sposób, rozmawiam z tym najwyższym i mam nadzieję że ktoś tam gdzieś jest i nas słucha :) ;) Ostatnio kupiłam sobie nową partię propolisu, pyłku i miodu i znowu zaczynam kurację, tym razem na jesień :D

Emilia lat 38 2016-09-10 14:06:32

Emilia 38mam lat Ja tesz mam raka szyjki macicy dwa lata temu bylam na usunieciu 1.5centymetra ale jeszcze jest cos tam a w szpotalu jak robiom wycinek to nie podajom znieczulenia bardzo to boli teras bylam na pobraniu cytologi czekam na winik bardzo sie boje tego winiku ja jestem panikarom bardzo sie boje dobrze jest muwici nie ma czego sie baci to jest t ak tylko mowa ja wtakie gadanie nie wierze jak ktos nie wie co to jest to poco zabiera slowo na takie tematy

Asia77 2016-09-13 18:38:16

Tu nie chodzi o same globulki, tylko propolis, który również regeneruje tkanki. Same krople piłam swojego czasu przy refluksie, żeby osłaniać i regenerować błonę śluzową żołądka i przełyku. A co do zabiegu, nie odpowiedziałam wcześniej - jakoś mi umknęło, to po prostu lekarz mi wytłumaczył, ze cin1 po prostu tego nie wymaga. A jakakolwiek interwencja jest zbędna. To nie są włosy, które po obcięciu odrosną.

iwcia 2016-09-14 10:02:30

hej dziewczyny jestem 2 lata po zabiegu cin3 hisl mieszkam za granica po roku dostalam silnego krwotoku od tamtej pory nie mam miesiaczki przepisali mi lutenyl ale pojawily sie plamienia ktore mam juz ponad mc .i bardzo boli mnie lewy jajnik .cytologie mialam w czerwcu wszystko ok .czy to tak powinno byc