Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz „Przejdź do serwisu”, prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Free Sky sp. z o.o. z siedzibą w z siedzibą w Rzeszowie, ul. kpt. Stanisława Betleja 12, 35-303 Rzeszów.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: klikmapa@gmail.com.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Google LLC w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.

Noworodek i niemowlę

Na świecie jest wiele rozmaitych chorób - nie sposób ich wszystkich wymienić. Jedne z nich są dziedziczne, przekazuje się je z pokolenia na pokolenie, inne zaś są nabyte, czy to podczas urodzenia, czy podczas dalszego życia. Każda choroba ma inne natężenie i na różne sposoby utrudnia życie ludzi. Z jedną można żyć, z inną nie, na jedną są leki i skuteczne sposoby jej zwalczania, innej wyleczyć nie można. Jedno jest pewne - żadnej choroby nigdy nie można bagatelizować i to jest najważniejsza kwestia, o której zawsze należy pamiętać.

Wiotkość krtani - przyczyny

Wiotkość krtani - czy znamy tę chorobę? Czy jest ona na tyle powszechna, że wiele osób już o niej słyszało? Raczej nie. Nie każdy miał z nią do czynienia i nie każdy miał też okazję o niej słyszeć. Najkrócej ujmując - wiotkość krtani to choroba, która polega na nadmiernej wiotkości rusztowania chrząstek krtani. Zwana jest inaczej laryngomalacją i jest wynikiem niedojrzałości mięśni i nerwów. Pojawia się ona u noworodków, u których krtań nie zdążyła się w pełni rozwinąć.

Wiotkość krtani - objawy

Podstawowym objawem, który szybko można wychwycić, jest występujący w czasie wdechu świst. Zazwyczaj jest on słyszany podczas snu dziecka. Może pojawić się od razu po urodzeniu, ale może również nastąpić w przeciągu kilku pierwszych tygodni życia malucha. Świst jest bardziej słyszalny w momencie, gdy dziecko leży na pleckach. Jeśli jednak dziecko położy się na brzuszku, wtedy nic takiego nie da się usłyszeć. Jest to więc charakterystyczna rzecz, która w razie pojawienia się, powinna niezwłocznie być zgłoszona do lekarza prowadzącego.

Wiotkość krtani - leczenie

Wiotkość krtani sama w sobie nie jest groźna. Nie trzeba stosować żadnej pierwszej pomocy, czy też określonych leków. Zazwyczaj po prostu sama w okresie od sześciu do dwunastu miesięcy. Wtedy to bowiem nastąpi wzrost krtani i zwiększy się również napięcie chrząstek. Oczywiście jeśli taki świst po roku życia nie minie, wtedy należy zgłosić się do poradni laryngologicznej. Zdarzają się przypadki, że ten stan należy zniwelować poprzez korektę chirurgiczną. Każda matka po urodzeniu dziecka powinna pamiętać, że żadnego z problemów nigdy nie można bagatelizować. Nawet jeśli mamy świadomość tego, że coś samo minie, że coś nie jest groźne, to i tak trzeba wszystko przedyskutować z lekarzem. Czasami taki świst, może być spowodowany zaleganiem czegoś w krtani, czegoś, co utrudnia oddychanie. Jeśli pediatra to wykluczy i stwierdzi, że jest to wiotkość krtani, wtedy nie trzeba się na wyrost przejmować. Należy przeczekać rok czasu i sprawdzić, czy dolegliwość nie ustąpiła sama.

Ważna wskazówka dla rodziców - nie należy panikować. Wiele kobiet słysząc, że jej dziecko ma wiotkość krtani zamartwia się, popada w panikę i nie wie co robić. Są pewne choroby, które nie powodują niczego złego i które również do niczego złego nie doprowadzą. To, że nasz noworodek ma wiotkość krtani wcale nie oznacza, że będzie w przyszłości gorsze i że będzie mieć z czymkolwiek trudności. Czasami nie wszystko zdąży się do końca rozwinąć w trakcie pobytu malucha w brzuchu. Jest jednak czas na to, by wszystko w określonym terminie wróciło do porządku. Oczywiście taki świst może jak najbardziej niepokoić, szczególnie jeśli rodzice są bardzo uczuleni. Ale to na pewno minie, a nasz maluch w 100%, będzie rozwijał się tak, jak należy. Miłość do dziecka jest rzeczą najważniejszą.

Komentarze:
Małgorzata :-) 2014-07-12 22:21:49

Moja prawie półroczna córeczka ma wiotkość krtani, ujawniła się ta "dolegliwość" w wieku 2 miesięcy. To co przeszliśmy było koszmarem. Dławienie się, charczenie, kaszel prawie wywołujący wymioty, pobyt w szpitalu i wreszcie pomoc w postaci leku sterydowego. Lecz ja na tym nie poprzestałam. Szukałam, szukałam aż znalazłam... Mgiełkę Zabłocką!!! Drogie mamy to cudo w postaci inhalacji sprawiło, że skończył się koszmar.Na początku obawy i tylko nawilżanie pomieszczenia w którym przebywała. Zauważyłam, że oddycha coraz spokojniej, mniej charcząc więc zaryzykowałam inhalację maseczką. Moje maleństwo teraz sypia spokojnie, cichutko, posapując czasem, jak każde niemowlę. Nie słychać chrapania, dławienia się i tych wszystkich koszmarnych odgłosów :-). Inhalacja z Mgiełki Zabłockiej dała nam spokojne dni i noce. Inhalujemy 3 razy dziennie w proporcjach 1ml mgiełki, 2 ml wody i chociaż wiotkość nie minęła moje dziecko już się tak nie męczy własnym oddechem. Kochane mamy polecam, mgiełka rozrzedza ślinę, rozszerza oskrzela i pomaga, wiem to ja i moja córeczka :-)

mama 2014-09-15 19:29:39

Moja córcia (niecałe 2 miesiące) również ma wiotkość krtani. Spróbuję inhalować ją tą mgiełką. Powiedz mi tylko, rozrabiałaś ją w wodzie do iniekcji?

urszula 2016-05-03 23:21:42

co to jest ta mgiełka zabłocka gdzie to kupic