Świadkowie Jehowy

Nie raz zdarzyło się wielu z nas, że trafiliśmy na swojej drodze na Świadków Jehowy. Mogliśmy ich spotkać na ulicy, w konkretnym miejscu, bądź też we własnym domu. To, co ich najlepiej charakteryzuje, to właśnie odwiedziny w domach, gdzie pragną podzielić się swoją religią i swoimi doznaniami z nią związanymi.

Świadkowie Jehowy – sekta czy religia?

Wiele osób jednak postrzega ich bardzo negatywnie, gdyż są to osoby niezwykle natarczywe i rzadko kiedy rozumieją, że ktoś nie ma ochoty z nimi na temat religii dyskutować. Świadkowie Jehowy (ich prawdziwie nazwa to Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy), to zgromadzenia ludzi, którzy głoszą, że jedynym Bogiem jest Jehowa.

Ludzie ci zaliczani są do nurtu badackiego – dlatego, że badają oni Pismo Święte pod każdym niemal kątem. Ruch ten został zapoczątkowany w 1872 roku w USA przez Charlesa Taze Russella.

Świadkowie Jehowy – zasady wiary

Pisząc na temat tej zbiorowości, należy przede wszystkim powiedzieć dokładnie, w co oni wierzą i co jest dla nich tak naprawdę ważne. Otóż Świadkowie Jehowy są przekonani, że tylko Biblia jest Słowem Bożym. Wierzą tylko w jednego Boga, który występuje w jednej postaci. Tylko jemu oddają cześć i tylko jego chwalą. Nie wierzą, w Ojca, Syna i Ducha Świętego pod jedną postacią. Uważają z kolei, że istnieje Duch, który nie ma nic wspólnego z osobą Boga. Jest tylko czymś, co napędza jego działania i prowadzi go po odpowiednich ścieżkach. Wierzą, że Królestwo Boże jest jedyną nadzieją dla ludzkości, że świat niedługo zniknie, a pieczę nad nowym światem, obejmie ojciec Chrystusa, Jehowa.

Świadkowie Jehowy – w co wierzą?

Dla Świadków Jehowy inne jest także pojęcie życia po śmierci, jeśli ktoś umiera, kończy się jego żywot i nie może już w żaden sposób działać na ziemi czy wpływać na boską moc, jedynie istnieją u Boga w pamięci. Dla Świadków Jehowy Maria, matka Jezusa, była jedynie zwykłą kobietą, która oprócz Jezusa, miała jeszcze inne dzieci.

Świadkowie Jehowy

mają swoje przekonania, swoje wierzenia, wybierają taką drogę, a nie inną i konsekwentnie nią podążają. Wystrzegają się wszelkiego kłamstwa, nieuczciwości, przemocy, zabójstwa. Potępiają pary homoseksualne, transfuzję krwi, nie wierzą w politykę, w wojsko, nie szanują znaków ojczystych i orderów. Dla nich to wszystko nie istnieje. Mają jedynie swojego Jehowę, do którego modlą się za pośrednictwem Chrystusa. Odrzucają tradycyjne rytuały, święta, mają swój świat, do którego próbują za wszelką cenę, zwerbować jak największą ilość osób. Dlatego też tak często możemy widzieć ich na ulicach, tak często pukają do naszych domów, zostawiają ulotki i książeczki.

Chcą, żeby ludzie przeszli na ich stronę i razem z nimi głosili to, w co oni wierzą. Są oddani do granic możliwości swoim przekonaniom i nic nie jest w stanie temu sprostać. Z pewnością, jeśli ktoś jest mocno wierzący, nie da się wciągnąć w ich piękne mówienie. Ma swoją religię, swoją wiarę, swoje doznania. Jeśli natomiast ktoś, kto błądzi, kto nie do końca wierzy, kto nie jest pewien swojej religii, spotka taką osobę, może szybciej dostać się w ich ręce i razem z nimi głosić to, co nakazuje im ich wierzenie.

Wiadomo, że każdy może wierzyć w to, co mu się podoba i co jest dla niego ważne. Nigdy nie będzie jednej religii i nigdy ludzie nie będą wierzyć tylko w jedno. Należy tylko wiedzieć, w co chce się wierzyć i co jest dla człowieka istotą życia.

Status tej religii – wyznania jest wielce kontrowersyjny, dlatego też artykuł o niej znalazł się w dziale „Sekty”.

Was this helpful?

1 / 1